Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: rzymi » 21 kwietnia 2013, 21:19

- Dzisiaj moje zawodniczki nie pokazały walki. Każda z zawodniczek powinna zagrać na sto procent, powinny biegać dwa razy szybciej, skakać, zbierać a nie przegrać deskę na własnym parkiecie 42:25 - mówił po porażce w trzecim meczu finału Ford Germaz Ekstraklasy Artur Golański, szkoleniowiec Wisły Can-Pack Kraków.


http://plkk.pl/aktualnosci/n/8816/artur ... walki.html
ObrazekObrazek

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: dezali » 21 kwietnia 2013, 21:25

Tak jak prawie pewnym jest zakontraktowanie słowackiego szkoleniowca na przyszły sezon (oficjalne ogłoszenie tego faktu nastąpi zapewne po zakończeniu serii finałowej), tak równie mało prawdopodobny jest powrót już w kolejnych rozgrywkach Ewci Kobryn. Wygląda na to, iż jej zagraniczna przygoda nie zakończy się na jednym sezonie.

Co do dzisiejszego meczu przed jego rozpoczęciem gorąco wierzyłem, że mimo wszystkich niesprzyjających okoliczności tym razem nam się uda i dzięki temu nie zakończymy serii z zerowym dorobkiem zwycięstw. Po dzisiejszym meczu znacznie bliżej do scenariusza sprzed roku (przy zamianie ról), gdzie po trzeciej porażce z rzędu przed rokiem z Polkowic uszło powietrze i walka o tytuł zakończyła się na czterech meczach. Chciałbym się mylić, ale pewnie jutro feta mistrzowska powróci na Reymonta. Szkoda, że po raz kolejny (przed rokiem piłkarski Śląsk) to nie Wisła będzie koronowana.

Tak jak dyspozycja naszych zawodniczek w tym sezonie pozostawiała wiele do życzenia, tak podobnie można odnieść się do działaczy, a przecież kontraktowanie zawodniczek na sezon kolejny to praca do wykonania jeszcze w najbliższych tygodniach. Oby więc już na tym etapie nastąpiła pierwsza pozytywna przemiana wskazująca na lepsze jutro. Obecny sezon - wszystko na to wskazuje - będzie pod względem rozminięcia się wyników z oczekiwaniami i celami przedsezonowymi zdecydowanie najgorszy od wielu, wielu lat.

danpe_
Żak
Posty: 388
Rejestracja: 21 października 2012, 13:46

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: danpe_ » 21 kwietnia 2013, 21:51

Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki

Te słowa legendy Wisły Henryka Reymana parę osób w Wiśle powinno sobie przed jutrzejszym meczem porządnie przemyśleć, bo postawa drużyny w ostatnich dwóch potyczkach z CCC chwalebna nie jest. I długo się zastanawiałem dzisiaj, czy podejść do przybijania "piątek" z zawodniczkami, bo niektóre - odniosłem wrażenie - myślą już o wywczasach i grzaniu tyłka pod palmami.

Działacze też się muszą zastanowić, czy zrobili wszystko, aby Wisła zdobyła MP. A co najmniej wyciągnąć wnioski, czy budowanie zespołu w ten sposób, jak w tym roku ma sens. Mam tu na myśli ściąganie jednej wybitnej zawodniczki (której czasami się chce grać, a czasami nie) i kilku słabszych.

To samo bym chciał napisać na temat trenera - ale do cholery, jak czegoś nie potrafię, to się za to NIE BIORĘ!!! Nie ujmując Panu Arturowi Golańskiemu, ale chyba jak na razie za wysokie progi. Choć nasuwa mi się pytanie, czy zawodniczki aby realizują w 100% taktykę i sposób gry, jaki im nakreślił duet trenerski Golański-Pawlak, bo chyba można tak powiedzieć, wydaje mi się, że nie ;)

Mimo wszystko w poniedziałkowym meczu trzeba wręcz żądać od zespołu aby zapierniczał od pierwszej do ostatniej sekundy, chcę jeszcze pojechać na jeden wyjazd w tym sezonie...

PS w pale mi się nie mieści, jak można nie wziąć czasu w momencie, gdy rywalki serią nam ładują rzuty za 3 pkt.

szunaj67
Nowy na forum
Posty: 94
Rejestracja: 30 maja 2010, 21:22
Lokalizacja: Toruń

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: szunaj67 » 22 kwietnia 2013, 03:56

TC podobno wczasy ma już wykupione i nie chce jechać do Polkowic :shock: :lol:

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 22 kwietnia 2013, 06:26

Jeżeli jeszcze do tego dołożymy żenującą postawę kibiców-frajerów ( nie mówie oczywiście o wszystkich, tylko tych, którzy w marny sposób obrażają dziewczyny) to śmiało można stwierdzić, że obecna Wisła zawiodła na wszystkich płaszczyznach. Z drugiej strony wreszcie jakiś nowy mistrz w tym kraju :)

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Ałgaja » 22 kwietnia 2013, 09:00

Wisła wygląda fatalnie i taktycznie i fizycznie. Jak się jest bez formy to zawsze wtedy pojawiają się słowa o walce i honorze... trudno się temu dziwić, ale chyba też ciężko walczyć jak rywal jest szybszy, zwinniejszy i do tego zdeterminowany by osiągnąć sukces.
W moim przekonaniu wczoraj Wiślaczki zaczęły mecz odpowiednio zmotywowane.. niestety nie wpadło sporo rzutów z czystych pozycji, pojawiły się błędy w obronie i wszystko się posypało.. a że nie ma trenera, który jest w stanie korygować na bieżąco grę, a jedynej osobie która potrafi "pociągnąć" zespół rzut wczoraj kompletnie nie siedział to wyszło jak wyszło.

Jeśli jest jakaś taktyka układana przez duet Golański-Pawlak, to nie realizuje jej nawet sama Paula co dobitnie pokazała wczoraj, głównie w obronie.

No cóż.. ciężko wierzyć, że sezon nie skończy się dziś. Jeśli działacze uwierzyliby w to co mówi Golański o tym, że chyba niektóre zawodniczki osiągnęły za dużo w tej lidze to zmiany składzie na przyszły sezon byłyby ogromne :-) tak miło pewnie nie będzie, ale jeśli Ewka zostaje w Jekach to znów pojawia się przy budowaniu składu taki problem jaki mieliśmy w tym sezonie.. na te rozważania przyjdzie jeszcze czas (może już dziś wieczorem), na razie w ramach idzie nowe, oby lepsze, nic odkrywczego, ale:
źródło: Dziennik Polski
Mecz z trybun śledził Stefan Svitek, który od nowego sezonu najprawdopodobniej będzie trenerem "Białej Gwiazdy". Zapewne przyjechał ocenić, które zawodniczki chciałby mieć w zespole. Słowak jest obecnie szkoleniowcem MBK Rużomberok, dlatego nie chce komentować informacji o przenosinach do Krakowa. - Przyjechałem zobaczyć, jak radzi sobie moja była kadrowiczka Dora Horti. W końcu Rużomberok nie jest tak daleko od Krakowa - stwierdził z uśmiechem. Nikt nie potwierdzi oficjalnie informacji o zatrudnieniu Svitka, dopóki Rużomberok bije się o mistrzostwo Słowacji. - Mój zespół w sobotę pokonał Good Angels Koszyce, na razie w finałowej walce jest 1:1.

Słowak nie przekreśla szans Wisły: - Czasem wystarczy jedno zwycięstwo, by odmienić losy rywalizacji. W kobiecej koszykówce wszystko jest możliwe.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Septymiusz » 22 kwietnia 2013, 18:26

Ja rozumiem, że komentatorzy chcieliby, aby finał trwał i nawet do 7 spotkania, ale jeśli komentarz z meczu idzie na cała Polskę to trzeba zachować dla siebie swoje sympatie. Dawno nie słyszałem tak stronniczego komentarza w spotkaniu koszykówki.

misiol11
Nowy na forum
Posty: 37
Rejestracja: 09 listopada 2012, 07:58
Lokalizacja: Polkowice

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: misiol11 » 22 kwietnia 2013, 19:00

Brawo dziewczyny! Brawo Musina! Brawo Belinda za trójki w końcówce, które były gwoździem do trumny Wisły! Na ten dzień czekałem od kilku ładnych lat. Wielką radość niestety popsuła mi tylko informacja, że Nnneka w przyszłym sezonie będzie grać w lidze rosyjskiej. Cóż, była najlepszą zawodniczką naszej ligi i jedną z lepszych w Eurolidze. Potentaci ze swoimi pieniędzmi musieli się o nią upomnieć. Cóż pozostaje mi dodać? Tylko:
MISTRZ! MISTRZ! CCC!!!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: ann » 22 kwietnia 2013, 19:04

Septymiusz pisze:Ja rozumiem, że komentatorzy chcieliby, aby finał trwał i nawet do 7 spotkania, ale jeśli komentarz z meczu idzie na cała Polskę to trzeba zachować dla siebie swoje sympatie. Dawno nie słyszałem tak stronniczego komentarza w spotkaniu koszykówki.


komentatorzy dostosowali się poziomem do gry Wisły w tych finałach i ogólnie do tego co się w tym klubie wydarzyło w ostatnim czasie.
gratuluje CCC pierwszego historycznego mistrzostwa Polski:) zdecydowanie lepsza drużyna z klasowym trenerem na ławce.

a w Wiśle mam nadzieje, że idzie nowe...
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Wiślak PB » 22 kwietnia 2013, 19:25

Przede wszystkim gratulacje dla ekipy z Polkowic. Ułożona drużyna , świetny sezon w Europie i na krajowym podwórku, nie ma się do czego przyczepić.
Ja po tych finałach mam tylko nadzieję, że ktoś, kto jest odpowiedzialny bądź współodpowiedzialny za to , że w finałach prowadził nas Golański, wyleci na zbity pysk. Na takim poziomie, w walce o mistrzostwo polski, w meczu o takim ciężarze gatunkowym, gdzie występują zawodniczki o światowej renomie, dawanie zespołu amatorowi to jest jakaś zbrodnia. Przecież Ci ludzie pracując ze sobą niemal codziennie, chyba zdawali sobie z tego sprawe...
Więc jeśli tak , to jak taka sytuacja mogła mieć miejsce ? Jeśli nie ,to właśnie widać jakie mają pojęcie o koszykówce i tym bardziej trzeba się pożegnać. Do tego dokoptować pseudo-doktora i można myśleć o nowym sezonie.
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: ann » 22 kwietnia 2013, 19:39

Ja po tych finałach mam tylko nadzieję, że ktoś, kto jest odpowiedzialny bądź współodpowiedzialny za to , że w finałach prowadził nas Golański, wyleci na zbity pysk.


niestety w cuda nie wierzę;)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Ałgaja » 22 kwietnia 2013, 19:40

Jeszcze raz gratulacje dla Polkowic, kapitalny sezon tego klubu. Pewnie gdyby ktoś rok temu prorokował, że Musina będzie MVP finałów to byłby wyśmiany i przez kibiców Wisły i przez tych z Polkowic.

My dziś powalczyliśmy i niby wróciliśmy z dalekiej podróży, ale w decydujących momentach znów czegoś, albo kogoś zabrakło. Tym samym w sezonie przegraliśmy absolutnie wszystko i dzięki Bogu, że zostaje sponsor i że za rok będzie euroliga.
Dziś już można powiedzieć z całą pewnością, że decyzja o zwolnieniu Józka i nie posiadania żadnej alternatywny dla niego była jedną z idiotyczniejszych decyzji podjętych przez naszych działaczy. Golański zupełnie nie dał rady i jedyna rzecz co do której nie można mieć pretensji to fakt, że nie faworyzował zawodniczek ze "stajni" swojej małżonki, istotnie grały te najlepsze, a nie te których interesami zajmuje się jego żona. To plus, ale w innych jego poczynaniach minusów jest ogrom- i wypowiedzi, i forma fizyczna zespołu, itd. itp.
Skład był zbudowany w oparciu o fajny pomysł, trzeba było czegoś takiego spróbować, niestety były kontuzje, były zbyt nerwowe ruchy i skończyło się tak jak się skończyło.
Dora i Petra S. się nie sprawdziły, ale ja nie wiem jakie za nie mogliśmy mieć lepsze europejki. Anke miała bardzo słaby sezon, ale też chyba nie było osoby, która by jej nie chciała zostawić po ubiegłym roku itd. itp.

Byłoby genialne gdyby budowa zespołu rozpoczęła się od zmiany GM, ale chyba takiej możliwości absolutnie nie ma, więc życzę rozsądku i realnej oceny umiejętności zawodniczek i tych które dostały dziś srebrne medale, i tych które są dostępne na niezwykle skromnym "rynku". Życzę też porządnego rachunku sumienia i pokory..bo tego brakuje, a to jest niezbędne do tego by było lepiej..

A i po 4 meczach finałowych mam takie samo zdanie, jak po 2 meczach czyli na kolejny sezon powinny zostać: Żurowska, Ouvina i Erin (choć ta dziś dostała niemal "w twarz" od najwierniejszych).
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Norbi2012
Nowy na forum
Posty: 9
Rejestracja: 09 grudnia 2012, 20:37

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Norbi2012 » 22 kwietnia 2013, 19:53

Gratulacje dziewczyny za Mistrzostwo Polski , również podziękowania dla dziewczyn z Wisły za podęcie Walki Mistrz Mistrz CCC !!! .Ale jakie bagno kibice z przyśpiewkami z Wisły zrobili to strzał w 10-tkę .A co do klubu Wisła Kraków - mam pytanie
Ja się czujecie teraz i ogólnie że nawet Konfetti nie było dla Mistrza Polski CCC , troszkę honoru , bo rok temu w Polkowicach była oprawa godna Mistrza Polski dla Was , a wy co zrobiliście w tym roku - sory za słowa bo macie tez wspaniałych Kibiców ale oprawa finału :(:(:( . zrobiliście z siebie Najwiekszych Pajaców na skale nawet Światową i miło będzie o tym napisac na stronach Koszykówki Europejskiej niech zobaczą co z Was za typki :)

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: ann » 22 kwietnia 2013, 19:55

A i po 4 meczach finałowych mam takie samo zdanie, jak po 2 meczach czyli na kolejny sezon powinny zostać: Żurowska, Ouvina i Erin (choć ta dziś dostała niemal "w twarz" od najwierniejszych).

napisałabym raczej "najwierniejszych" bo dostało się nie tej której się powinno dostać, no ale może pomylili Erin z Beard;)

aha no i oczywiście podzielam pogląd mojej szanownej koleżanki, że Żurowska, Ouvina, Erin powinny jak najbardziej zostać na kolejny sezon w Wiśle.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Greebo » 22 kwietnia 2013, 19:58

Nie zacznę oryginalnie - gratulacje dla Polkowic. Zarówno za te finały, jak i za niemal perfekcyjny cały sezon. Na krajowym podwórku skopiowali nasz wyczyn sprzed roku - zdobyli dublet przegrywając w sumie tylko jeden mecz, a w Eurolidze byli nawet o ta jedna wygraną lepsi. Do pełni szczęścia zabrakło tylko wygranej z Koszycami.

Wielkim wygranym sezonu jest Winnicki. Przygode z Polkowicami rozpoczął co prawda od błazeńskiej szopki, ale później juz nie mam się absolutnie do czego przyczepić. Świetnie poukładał klocki które otrzymał, bardzo dobrze prowadził zespół w trakcie spotykań a dodatkowo mocno u mnie pulsował swoimi wyważonymi wypowiedziami na konferencjach. Wielkie brawa dla tego pana.

Brawa tez dla Musiny. Rok temu w znacznym stopniu pomogła nam w zdobyciu MP, tym razem jak najbardziej zasłużenie została wybrana MVP finałów. Co prawda taki obrót sprawy wystawia nam fatalne świadectwo, ale to juz nie jej problem. Punktowała w tych finałach nie dość ze bardzo regularnie to jeszcze często w kluczowych momentach.

A my? Coż, po raz pierwszy od wielu sezonów przegraliśmy na wszystkich polach walki. Ale cóż, mamy to na co starannie zapracowaliśmy - najgorszy sezon od wielu lat. Za "współudział" w tym wyniku zapłacił już głową Jozek, zapłaci pewnie tez cześć koszykarek.. i tylko nasz GM do spółki ze specem od leczenia chorób wszystkich bez wyciągania rąk z kieszeni zostaną zapewne na sowich pozycjach..

A w dniu dzisiejszym plus ode mnie dla Tiny. Nie za grę (choc była dziś dużo aktywniejsza niz wczoraj) a za to że śmiechem skwitowała pewne zdarzenie w przerwie. Mam nadzieję ze w szatni wytłumaczy Erin, ze jak ktos lubi się błaźnić, to trzeba sie z niego śmiać i olewać a nie przejmować.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 121 gości