Wisła wygląda fatalnie i taktycznie i fizycznie. Jak się jest bez formy to zawsze wtedy pojawiają się słowa o walce i honorze... trudno się temu dziwić, ale chyba też ciężko walczyć jak rywal jest szybszy, zwinniejszy i do tego zdeterminowany by osiągnąć sukces.
W moim przekonaniu wczoraj Wiślaczki zaczęły mecz odpowiednio zmotywowane.. niestety nie wpadło sporo rzutów z czystych pozycji, pojawiły się błędy w obronie i wszystko się posypało.. a że nie ma trenera, który jest w stanie korygować na bieżąco grę, a jedynej osobie która potrafi "pociągnąć" zespół rzut wczoraj kompletnie nie siedział to wyszło jak wyszło.
Jeśli jest jakaś taktyka układana przez duet Golański-Pawlak, to nie realizuje jej nawet sama Paula co dobitnie pokazała wczoraj, głównie w obronie.
No cóż.. ciężko wierzyć, że sezon nie skończy się dziś. Jeśli działacze uwierzyliby w to co mówi Golański o tym, że chyba niektóre zawodniczki osiągnęły za dużo w tej lidze to zmiany składzie na przyszły sezon byłyby ogromne

tak miło pewnie nie będzie, ale jeśli Ewka zostaje w Jekach to znów pojawia się przy budowaniu składu taki problem jaki mieliśmy w tym sezonie.. na te rozważania przyjdzie jeszcze czas (może już dziś wieczorem), na razie w ramach idzie nowe, oby lepsze, nic odkrywczego, ale:
źródło: Dziennik Polski
Mecz z trybun śledził Stefan Svitek, który od nowego sezonu najprawdopodobniej będzie trenerem "Białej Gwiazdy". Zapewne przyjechał ocenić, które zawodniczki chciałby mieć w zespole. Słowak jest obecnie szkoleniowcem MBK Rużomberok, dlatego nie chce komentować informacji o przenosinach do Krakowa. - Przyjechałem zobaczyć, jak radzi sobie moja była kadrowiczka Dora Horti. W końcu Rużomberok nie jest tak daleko od Krakowa - stwierdził z uśmiechem. Nikt nie potwierdzi oficjalnie informacji o zatrudnieniu Svitka, dopóki Rużomberok bije się o mistrzostwo Słowacji. - Mój zespół w sobotę pokonał Good Angels Koszyce, na razie w finałowej walce jest 1:1.
Słowak nie przekreśla szans Wisły: - Czasem wystarczy jedno zwycięstwo, by odmienić losy rywalizacji. W kobiecej koszykówce wszystko jest możliwe.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."