Polon pisze:Jasne, czekamy na Bochnię :), nota bene kolega z Polonii trzy razy próbował zarejestrować się na forum - bezskutecznie. Co poszło nie tak?
Podaj nick pod jakim kolega z Polonii chciał się zarejestrować, a coś spróbuję zaradzić :)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Polon pisze:Jasne, czekamy na Bochnię :), nota bene kolega z Polonii trzy razy próbował zarejestrować się na forum - bezskutecznie. Co poszło nie tak?
BARTOLINO pisze:Polon pisze:Jasne, czekamy na Bochnię :), nota bene kolega z Polonii trzy razy próbował zarejestrować się na forum - bezskutecznie. Co poszło nie tak?
Podaj nick pod jakim kolega z Polonii chciał się zarejestrować, a coś spróbuję zaradzić :)
Greebo pisze:No to za nami nadspodziewanie udany domowy powrót do gry na najwyższym krajowym poziomie.
Idąc na mecz gdzieś po cichu liczyłem że uda sie wyszarpać wygraną,ale jednak za faworytki uważałem rywalki. A już na pewno nie spodziewałem się tak spokojnej i wysokiej wygranej i tak dobrej gry. Pierwsza połowa była koncertowa, szybka, dynamiczna gra po obu stronach parkietu, sporo przechwytów, sporo ładnych akcji i systematycznie rosnąca przewaga. Druga połowa już bardziej kontrolowana - dłuższe akcje nastawione na utrzymanie wyniku.
Gwiazdą meczu niewątpliwie duża Williams, która zrobiła w swym debiucie na Reymonta kapitalne wrażenie. Wysoka, ale równocześnie bardzo sprawna, zwinna a do tego myśląca na parkiecie, co u młodych zawodniczek made in USA nie jest oczywistością. 25pkt, 16 zbiórek, 3 przechwyty i do tego zero strat i zero fauli.. wątpię by jeszcze powtórzyła taką linijkę, ale pożytku z niej powinniśmy mieć sporo.
Drugi ogromny plus to Niemojewska.. tu przypomniała mi się trochę Kryśka Ouvina. Prowadziła grę dla zespołu a nie dla siebie. Nie szukała na siłę akcji na dogranie ostatniej asysty ale sprawnie wprawiała w ruch grę drużyny. DO tego bardzo sprytna gra w obronie .
Te dwie zawodniczki na pewno wybijały się najbardziej, ale większych zastrzeżeń nie ma też do pozostałych. Jasiulewicz bo słabym mecz tydzień temu dziś grała o niebo lepiej, swoje dołożyła też Stasiuk (choć tu tradycyjnie nie obyło się bez paru bezmyślnych zagrań), Żukowska zrobiła dwucyfrówkę a parę sensownych zagrań miała tez Krupa. Jedynie o Cykowskiej dziś mecz ewidentnie nie wyszedł.
Na koniec zostawiłem małą Williams bo tutaj moja opinia może być nieco kontrowersyjna. Bo tak patrząc na statsy, momentami nawet na grę szału nie było. Długo bez punktu czy nawet próby rzutowej, trochę taka schowana a do tego szybkie dwa faule, końcowe statsy też bez szału. Ale mnie jednak mnie bardzo spasowało to że podobnie jak Niemojewska - grała pod zespół. Były co najmniej 2 sytuacje w których większość Amerykanek kończyłoby akcje rzutem a ona jednak dzieliła sie piłką z koleżankami. Zdecydowanie nie jest snajperem tak jak Watson w Polonii. W niektórych meczach moze nam tego brakować, ale ja wolę koszykówkę opartą na zespołowości i inteligentnej grze niż na indywidualnych popisach, wiec ten dzisiejszy mecz oceniam w jej wypadku pozytywnie.
Polonia natomiast zaskoczyła negatywnie. Watson m talent rzutowy obudziła się dopiero w końców, Harden przy naszej Williams wyglądała bardzo blado, a dużo więcej spodziewałem sie po Wesołowskiej która zagrała tragicznie.. Ogólnie cały zespół rywalek wyglądał jakoś tak sennie.. Nie wątpię ze stać ich na dużo lepszą grę niż to dzisiaj pokazała.
----------------
Podsumowując - cholernie sie ciesze ze wreszcie wróciliśmy do BLK. Różnica w grze w stosunku do I ligi jest ogromna, inne umiejętności zawodniczek, inne tempo akcji, inna ich płynność. Mam nadzieję ze takich spotkań w wykonaniu naszych koszykarek będzie więcej i to nawet nie w kontekście wyniku a samej gry. Zwłaszcza ze po frekwencji widać ze nie tylko ja się za tym stęskniłem.
Bochnia wygrywa z Gorzowem, my łatwo pokonujemy Polonię.. walka o PO może jednak rozegrać się w szerszym gronie niż tylko w trójkącie Warszawa - Bydgoszcz - Toruń
ann pisze:Serce sie raduje widząc pełną halę w Krakowie :) Wielkie gratulacje dla całego zespołu
Pierwsze koty za płoty i jedziemy z tym sezonem :)
Muminek pisze:"-Dostała swoją szansę w tym meczu Ewelina Śmiałek, ale ona musi na razie nadrabiać zmarnowany czas w kilku poprzednich sezonach i to na razie wciąż otwarta karta w poważnej koszykówce" – przyznaje Omanić.
To tak dla malkontentów trenera z Torunia i zarazem poprzednich trenerów Eweliny
Muminek pisze:"-Dostała swoją szansę w tym meczu Ewelina Śmiałek, ale ona musi na razie nadrabiać zmarnowany czas w kilku poprzednich sezonach i to na razie wciąż otwarta karta w poważnej koszykówce" – przyznaje Omanić.
To tak dla malkontentów trenera z Torunia i zarazem poprzednich trenerów Eweliny
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 90 gości