BLK - Sezon 25/26

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

BARTOLINO
Administrator
Posty: 6663
Rejestracja: 10 stycznia 2005, 19:32
Lokalizacja: Gród Kraka

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: BARTOLINO » 11 października 2025, 11:35

Polon pisze:Jasne, czekamy na Bochnię :), nota bene kolega z Polonii trzy razy próbował zarejestrować się na forum - bezskutecznie. Co poszło nie tak?

Podaj nick pod jakim kolega z Polonii chciał się zarejestrować, a coś spróbuję zaradzić :)
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."

https://bartolino78.wordpress.com

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: ann » 11 października 2025, 17:16

BARTOLINO pisze:
Polon pisze:Jasne, czekamy na Bochnię :), nota bene kolega z Polonii trzy razy próbował zarejestrować się na forum - bezskutecznie. Co poszło nie tak?

Podaj nick pod jakim kolega z Polonii chciał się zarejestrować, a coś spróbuję zaradzić :)

Wysłałam priv do Polona w tej sprawie kilka dni temu, czekam na odp ;)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Kosz-ykarz » 11 października 2025, 17:25

Wisla- Polonia 23-13 po 1 kwarcie . Przyzwoicie

A po 2 kwartach 46-29 :shock:

Końcowy wynik 78-62. Pierwszy mały sukcesik Wisły po powrocie do ekstraklasy. Gratulacje.

3 Polki w Wiśle z dwucyfrowa liczba pkt a czwarta Stasiuk 8pkt. Przyzwoicie bardzo. Fajnie ze beniaminki juz na dzień dobry wygrywają spotkania.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: ann » 11 października 2025, 19:40

Serce sie raduje widząc pełną halę w Krakowie :) Wielkie gratulacje dla całego zespołu
Pierwsze koty za płoty i jedziemy z tym sezonem :)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Greebo » 11 października 2025, 20:00

No to za nami nadspodziewanie udany domowy powrót do gry na najwyższym krajowym poziomie.

Idąc na mecz gdzieś po cichu liczyłem że uda sie wyszarpać wygraną,ale jednak za faworytki uważałem rywalki. A już na pewno nie spodziewałem się tak spokojnej i wysokiej wygranej i tak dobrej gry. Pierwsza połowa była koncertowa, szybka, dynamiczna gra po obu stronach parkietu, sporo przechwytów, sporo ładnych akcji i systematycznie rosnąca przewaga. Druga połowa już bardziej kontrolowana - dłuższe akcje nastawione na utrzymanie wyniku.

Gwiazdą meczu niewątpliwie duża Williams, która zrobiła w swym debiucie na Reymonta kapitalne wrażenie. Wysoka, ale równocześnie bardzo sprawna, zwinna a do tego myśląca na parkiecie, co u młodych zawodniczek made in USA nie jest oczywistością. 25pkt, 16 zbiórek, 3 przechwyty i do tego zero strat i zero fauli.. wątpię by jeszcze powtórzyła taką linijkę, ale pożytku z niej powinniśmy mieć sporo.

Drugi ogromny plus to Niemojewska.. tu przypomniała mi się trochę Kryśka Ouvina. Prowadziła grę dla zespołu a nie dla siebie. Nie szukała na siłę akcji na dogranie ostatniej asysty ale sprawnie wprawiała w ruch grę drużyny. DO tego bardzo sprytna gra w obronie .

Te dwie zawodniczki na pewno wybijały się najbardziej, ale większych zastrzeżeń nie ma też do pozostałych. Jasiulewicz bo słabym mecz tydzień temu dziś grała o niebo lepiej, swoje dołożyła też Stasiuk (choć tu tradycyjnie nie obyło się bez paru bezmyślnych zagrań), Żukowska zrobiła dwucyfrówkę a parę sensownych zagrań miała tez Krupa. Jedynie o Cykowskiej dziś mecz ewidentnie nie wyszedł.

Na koniec zostawiłem małą Williams bo tutaj moja opinia może być nieco kontrowersyjna. Bo tak patrząc na statsy, momentami nawet na grę szału nie było. Długo bez punktu czy nawet próby rzutowej, trochę taka schowana a do tego szybkie dwa faule, końcowe statsy też bez szału. Ale mnie jednak mnie bardzo spasowało to że podobnie jak Niemojewska - grała pod zespół. Były co najmniej 2 sytuacje w których większość Amerykanek kończyłoby akcje rzutem a ona jednak dzieliła sie piłką z koleżankami. Zdecydowanie nie jest snajperem tak jak Watson w Polonii. W niektórych meczach moze nam tego brakować, ale ja wolę koszykówkę opartą na zespołowości i inteligentnej grze niż na indywidualnych popisach, wiec ten dzisiejszy mecz oceniam w jej wypadku pozytywnie.

Polonia natomiast zaskoczyła negatywnie. Watson m talent rzutowy obudziła się dopiero w końców, Harden przy naszej Williams wyglądała bardzo blado, a dużo więcej spodziewałem sie po Wesołowskiej która zagrała tragicznie.. Ogólnie cały zespół rywalek wyglądał jakoś tak sennie.. Nie wątpię ze stać ich na dużo lepszą grę niż to dzisiaj pokazała.

----------------

Podsumowując - cholernie sie ciesze ze wreszcie wróciliśmy do BLK. Różnica w grze w stosunku do I ligi jest ogromna, inne umiejętności zawodniczek, inne tempo akcji, inna ich płynność. Mam nadzieję ze takich spotkań w wykonaniu naszych koszykarek będzie więcej i to nawet nie w kontekście wyniku a samej gry. Zwłaszcza ze po frekwencji widać ze nie tylko ja się za tym stęskniłem.

Bochnia wygrywa z Gorzowem, my łatwo pokonujemy Polonię.. walka o PO może jednak rozegrać się w szerszym gronie niż tylko w trójkącie Warszawa - Bydgoszcz - Toruń
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Kosz-ykarz » 11 października 2025, 20:47

Pełnia zgody..Bo z trio ktoś Tor Byd Warsz moze nie dostać sie do play off a tu beniaminki atakują. Oczywiście to 2 kolejka ale kto wie... Polonia niby kilka przyzwoitych Polek- zagraniczne a gładko przegrały w Krakowie gdzie sa tylko dwie panie Williams i Polki.
Ale zwłaszcza ta wyższa- ona potrafi cos w kosza..
To dobrze wróży na przyszłość

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Kosz-ykarz » 11 października 2025, 20:51

Greebo pisze:No to za nami nadspodziewanie udany domowy powrót do gry na najwyższym krajowym poziomie.

Idąc na mecz gdzieś po cichu liczyłem że uda sie wyszarpać wygraną,ale jednak za faworytki uważałem rywalki. A już na pewno nie spodziewałem się tak spokojnej i wysokiej wygranej i tak dobrej gry. Pierwsza połowa była koncertowa, szybka, dynamiczna gra po obu stronach parkietu, sporo przechwytów, sporo ładnych akcji i systematycznie rosnąca przewaga. Druga połowa już bardziej kontrolowana - dłuższe akcje nastawione na utrzymanie wyniku.

Gwiazdą meczu niewątpliwie duża Williams, która zrobiła w swym debiucie na Reymonta kapitalne wrażenie. Wysoka, ale równocześnie bardzo sprawna, zwinna a do tego myśląca na parkiecie, co u młodych zawodniczek made in USA nie jest oczywistością. 25pkt, 16 zbiórek, 3 przechwyty i do tego zero strat i zero fauli.. wątpię by jeszcze powtórzyła taką linijkę, ale pożytku z niej powinniśmy mieć sporo.

Drugi ogromny plus to Niemojewska.. tu przypomniała mi się trochę Kryśka Ouvina. Prowadziła grę dla zespołu a nie dla siebie. Nie szukała na siłę akcji na dogranie ostatniej asysty ale sprawnie wprawiała w ruch grę drużyny. DO tego bardzo sprytna gra w obronie .

Te dwie zawodniczki na pewno wybijały się najbardziej, ale większych zastrzeżeń nie ma też do pozostałych. Jasiulewicz bo słabym mecz tydzień temu dziś grała o niebo lepiej, swoje dołożyła też Stasiuk (choć tu tradycyjnie nie obyło się bez paru bezmyślnych zagrań), Żukowska zrobiła dwucyfrówkę a parę sensownych zagrań miała tez Krupa. Jedynie o Cykowskiej dziś mecz ewidentnie nie wyszedł.

Na koniec zostawiłem małą Williams bo tutaj moja opinia może być nieco kontrowersyjna. Bo tak patrząc na statsy, momentami nawet na grę szału nie było. Długo bez punktu czy nawet próby rzutowej, trochę taka schowana a do tego szybkie dwa faule, końcowe statsy też bez szału. Ale mnie jednak mnie bardzo spasowało to że podobnie jak Niemojewska - grała pod zespół. Były co najmniej 2 sytuacje w których większość Amerykanek kończyłoby akcje rzutem a ona jednak dzieliła sie piłką z koleżankami. Zdecydowanie nie jest snajperem tak jak Watson w Polonii. W niektórych meczach moze nam tego brakować, ale ja wolę koszykówkę opartą na zespołowości i inteligentnej grze niż na indywidualnych popisach, wiec ten dzisiejszy mecz oceniam w jej wypadku pozytywnie.

Polonia natomiast zaskoczyła negatywnie. Watson m talent rzutowy obudziła się dopiero w końców, Harden przy naszej Williams wyglądała bardzo blado, a dużo więcej spodziewałem sie po Wesołowskiej która zagrała tragicznie.. Ogólnie cały zespół rywalek wyglądał jakoś tak sennie.. Nie wątpię ze stać ich na dużo lepszą grę niż to dzisiaj pokazała.

----------------

Podsumowując - cholernie sie ciesze ze wreszcie wróciliśmy do BLK. Różnica w grze w stosunku do I ligi jest ogromna, inne umiejętności zawodniczek, inne tempo akcji, inna ich płynność. Mam nadzieję ze takich spotkań w wykonaniu naszych koszykarek będzie więcej i to nawet nie w kontekście wyniku a samej gry. Zwłaszcza ze po frekwencji widać ze nie tylko ja się za tym stęskniłem.

Bochnia wygrywa z Gorzowem, my łatwo pokonujemy Polonię.. walka o PO może jednak rozegrać się w szerszym gronie niż tylko w trójkącie Warszawa - Bydgoszcz - Toruń


Przed sezonowo mówimy ze o play off zawalczą Torun Bydgoszcz i Warszawa ale dla kogoś zabraknie miejsca i tak.
Ale sa tez beniaminki...Bochnia pokonała Gorzow a Wiska- Polonię...... I dobrze. To zwiastuje emocje podczas sezonu. No i nikt nie spada.
Jedynie Jelenia Góra jakos z tyłu. Ale moze wezmą kogoś w trakcie ligi

peps03
Młodzik
Posty: 554
Rejestracja: 12 marca 2020, 18:07

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: peps03 » 11 października 2025, 21:15

ann pisze:Serce sie raduje widząc pełną halę w Krakowie :) Wielkie gratulacje dla całego zespołu
Pierwsze koty za płoty i jedziemy z tym sezonem :)


Bardzo fajny mecz, świetne reakcje publiczności.
Zasłużone zwycięstwo Wisły, brawa dla wszystkich zawodniczek.
"Wysoka" Williams wyrabia sobie nazwisko w lidze, świetnie się rusza i skacze pod koszami.
Ta "mniejsza" Williams nie ma w ogóle rzutu, ale w obronie i przy asystowaniu dawała sobie świetnie radę.
Obie Martyny - Stasiuk i Jasiulewicz - zagrały jakby nigdy nie opuszczały ekstraklasy, a Niemojewska zaliczyła świetny powrót z zagranicy.
W Polonii uderzał brak zgrania zawodniczek, sporo pracy przed trenerami.
Mistrz! Mistrz!
A Z S !

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: paulo2907 » 12 października 2025, 12:48

Również niezwykle cieszę się z wczorajszej wygranej Wisły. Długie 5 lat nieobecności w ekstraklasie sprawiło, że takie zwycięstwo - i to po bardzo dobrej grze - smakuje wybornie. Tym bardziej, że w poprzedniej dekadzie taka ligowa wygrana przeszłaby bez echa i większego entuzjazmu, bo przy ówczesnym potencjale i aspiracjach (może z wyjątkiem ostatniego sezonu) pokonanie każdego rywala we własnej hali stanowiło wręcz obowiązek. A tutaj dużo radości i pozytywnej energii.
Nieoceniony Greebo trafnie ocenił to, co wydarzyło się wczoraj. Ja zwróciłbym jeszcze uwagę na ławkę trenerską, bo sprowadzenie Aragonesa może okazać się najważniejszym transferem do Wisły. Po tym meczu widać, że postawił na wyważoną, zespołową grę, popartą agresywną obroną. Wisła wyglądała na dobrze rozumiejący się zespół, w którym jest odpowiednia chemia. Obawiałem się, że dwie Amerykanki zdominują resztę, próbując na siłę być samograjkami. Jednak o ile T. Williams wykręciła takie statystyki, bo po prostu była świetnie dysponowana, to też dobrze współpracowała z koleżankami i pokazała, że czuje grę, a J. Williams okazała się wręcz przeciwieństwem typu amerykańskich obwodowych, które często trafiają do polskiej ligi. Postawa Polek również jak najbardziej na plus - wyróżniłbym zwłaszcza Niemojewską i Jasiulewicz. Trochę martwi wąska rotacja na obwodzie, bo granie tych zawodniczek w każdym meczu po 33-35 minut może w którymś momencie okazać się problemem.
Przepowiadanie, jak będzie wyglądać sezon to póki co wróżenie z fusów. Jednak ten mecz pokazał, że może być lepiej niż większość się spodziewała, sądząc po przedsezonowych przewidywaniach.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: bart_81 » 13 października 2025, 09:36

Bardzo trudny mecz we Wrocławiu. W zasadzie można było się spodziewać takiego przebiegu, bo oba zespołu miały sobie coś dla udowodnienia po ostatnich play-offach. Skuteczność podobnie jak w Bochni pozostawiała wiele do życzenia ale tym razem zagraliśmy zdecydowanie lepiej w defensywnie i wygraliśmy dość znacząco zbiórkę zwłaszcza ofensywną co przy słabszej skuteczności pozwalało ponawiać i kończyć akcje. Weronika Telenga znowu była nieoceniona pod koszem. Poprawiła się też Hurt. Reid jest świetna i jest wszędzie. Owusu podobnie jak w I kolejce miała problemy ze skutecznością, ale tym razem trochę ją usprawiedliwie, bo w czwartek rozegrała świetny i wyczerpujący mecz z Besiktasem. Ma dziewczyna potencjał w każdym razie.
Mecz od początku do końca na styku, choć to my byliśmy częściej na prowadzeniu, a decydujące okazały się dwie trójki Wiktorii Stasiak.
W zespole z Wrocławia mogła się podobać Davis i oczywiście Ola Mielnicka, która wyrasta na liderkę tej drużyny.

Muminek
Żak
Posty: 219
Rejestracja: 15 maja 2023, 18:52

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Muminek » 15 października 2025, 13:26

"-Dostała swoją szansę w tym meczu Ewelina Śmiałek, ale ona musi na razie nadrabiać zmarnowany czas w kilku poprzednich sezonach i to na razie wciąż otwarta karta w poważnej koszykówce" – przyznaje Omanić.
To tak dla malkontentów trenera z Torunia i zarazem poprzednich trenerów Eweliny 8)

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Kosz-ykarz » 15 października 2025, 14:20

Za to ta Ustowska , po studiach w USA.. nawet nie ogarnia w rezerwach....miała niby kontuzje mo ale litości..... juz młodsza Weber cos tam wiecej daje w tych rezerwach Energi. W sumie nie wiem po co ta Ustowska. Dawałbym szanse wychowankom. Choć te wychowanki sa bo sa a potem przepadają... od czasów Tlumak/ Lamparskiej - Torun nie ma żadnej wychowanki...A to juz 30 lat....

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Kosz-ykarz » 15 października 2025, 14:21

Muminek pisze:"-Dostała swoją szansę w tym meczu Ewelina Śmiałek, ale ona musi na razie nadrabiać zmarnowany czas w kilku poprzednich sezonach i to na razie wciąż otwarta karta w poważnej koszykówce" – przyznaje Omanić.
To tak dla malkontentów trenera z Torunia i zarazem poprzednich trenerów Eweliny 8)


Malkontenctwo uzasadnione...Śmiałek to drewno i tyle. Bez urazy . Po prostu szczera prawda o zawodniczce. Nic z niej nie będzie przeciez
I chyba wszyscy to wiemy.

peps03
Młodzik
Posty: 554
Rejestracja: 12 marca 2020, 18:07

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: peps03 » 15 października 2025, 14:58

Z innej beczki: Bochnia jest na kursie 3-0 po trzech pierwszych kolejkach, jeśli pokona Wisłę w pierwszych od niepamiętnych czasów derbach krakowskiego.
Natomiast Jelenia Góra niestety - ciężko będzie o zwycięstwo w lidze.
Ale na koniec sezonu obstawiam w TOP 5 statystyk ligi: Kosalewicz w zbiórkach, Stępień w punktach i Dzierzbicką w asystach.
Mistrz! Mistrz!
A Z S !

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: bart_81 » 15 października 2025, 16:24

Muminek pisze:"-Dostała swoją szansę w tym meczu Ewelina Śmiałek, ale ona musi na razie nadrabiać zmarnowany czas w kilku poprzednich sezonach i to na razie wciąż otwarta karta w poważnej koszykówce" – przyznaje Omanić.
To tak dla malkontentów trenera z Torunia i zarazem poprzednich trenerów Eweliny 8)


Tak to mógłbyś napisać gdyby Śmiałek miała jakiś znakomity początek sezonu. Tymczasem gra niewiele póki co a jak już gra to niewiele pokazuje. W poprzednim sezonie dostała bardzo dużo czasu w Gorzowie bo była jeszcze zawodniczką u23. O ile w obronie i na zbiórce (zwłaszcza w ataku) dawała jeszcze radę o tyle w ofensywie była praktycznie nieprzydatna. Nie potrafi zagrać tyłem do kosza i do tego nie ma parcia na kosz, czasem w ogóle nie patrzy w jego stronę. Jej repertuar zagrań w ataku jest po prostu ubogi i łatwy do przewidzenia dla rywalek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 98 gości