mati pisze:no własnie jeszcze Monika Sibora. A nawet jak Mrozińska zostanie nie jest zawodniczką, która jest w stanie grac cały mecz a więc? Chyba, że Reda zostaje to zmienia trochę postać rzeczy. Ale po co komu 4 rozgrywające- bez sensu. Oczywiście jeśli wszystkie (Tyszkiewicz, Górczak, Waligórska, Sibora) są w obwodzie zainteresowania Szajka.
no wiec wlasnie! jesli Krupa zostanie w Poznaniu(miejmy nadzieje:]) to zapewne ona bedzie grala najwiecej, potem Monika Sibora a Waligórska i Górczak beda grzaly lawke. Nie rozumiem tego Szajka, co on chce grac czterema rozgrywajacymi i jedna podkoszowa

zamiast zajac sie utrzymaniem w klubie pozostalych zawodniczek to trener jak narazie sprowadza same rozgrywajace

cos mi tu nie pasuje
PS: no chyba ze kazda rozgrywajaca bedzie grala jedna kwarte(dlatego sa cztery narazie) ale to przeciez bylby absurd!
PS2: to co? czekamy na piata rozgrywajaca? a, przepraszam, pomylilem sie: jesli w przyszlym sezonie bedzie takze u nas grala Weronika Idczak to mamy prosze państwa juz
5(słownie: pięć) rozgrywajacych
