No właśnie. I tu istnieje sedno sprawy, zauroczenie Stępniewskiego Draganem

Nie oszukujmy się, Jaroszewicz nie jest perspektywistyczną zawodniczką i pozbycie się jej byłoby dobrym krokiem gdyby na miejsce Agnieszki została ściągnięta młoda, zdolna zawodniczka z kontraktem na kilka lat. Tylko znając życie, w zwolnione miejsce zostanie zatrudniona kolejna "najemniczka od Dragana", raczej nie przyszłościowa, w dodatku zapewne z zagranicy. Po co to nam??? Sorry bardzo ale jeśli tak ma się stać to już wolałbym by została w drużynie "nieprzyszłościowa" Jaroszewicz, która mimo wszystko gwarantowała pewien poziom.
Cóż, nasi działacze jak zwykle robią wszystko na opak. Niestety, ale przez ostatnie lata został zmarnowany i rozbity cały system szkoleniowo - kadrowy tworzony przez dziesiątki lat przez pana Langierowicza. Efekt?? Praktycznie brak wychowanek w drużynie, mało tego, chcą się pozbyć ostaniej - Reni Piestrzyńskiej, pusta hala, brak sukcesów w rozgrywkach młodzieżowych, coraz gorsze wyniki na arenie krajowej.
Czas oprzytomnieć i zatrzymać ten proces, bo za kilka lat, nie bedzie już czego odbudowywać!!!!