Wojteg pisze:
Szymon straciłeś całkowicie obiektywizm jeśli chodzi o ocenę gry NASZYCH koszykarek. Byłeś chyba jedyną osobą na trybunach, która uważała, że mecz z Gdynią to lipa. Może chciałbyś aby do drużyny wróciły "Włókniarki". Tylko powiedz które: Laskowska, Knop Storożyńska??? Napisz proszę, która z drużyn walczących o miejsce w "górze" tabeli ma w swoim składzie choć dwie, jedną wychowankę. Czasy niestety się zmieniają. Pora chyba się do nich przystosować. No chyba, że wolisz oglądać naszych wychowanków w IV lidze (piłka nożna).
Wisła Kraków ma w składzie wychowanki
Wojteg, a tak wogóle, to dlaczego mamy iść "z prądem" i mieć zespól bez wychowanek
Popatrz na politykę transferową Gdynii. Ściągają młode, zdolne zawodniczki i je systematycznie ogrywają. To jest właśnie to
U nas natomiast panowie działacze ściągają zaawansowane wiekowo zawodniczki. Zero myślenia o przyszłości
Kwestia powrotu Włókniarek. Hmmm..... szczerze powiedziawszy to Gosia Storożyńska jeszcze by się przydała
A tak już zupełnie poważnie, to uważam że pozbycie się "OSTATNICH WIELKICH" - Renii i Jarzynki to skandal!!! Po tylu latach gry..... ehhh...
A najgorsze, że zawodniczki, które przez 15 lat reprezentowały barwy klubu, miasta nie usłyszały od działaczy nawet prostego DZIĘKUJE
Jak już pisałem, czasy się zmieniły, ale ja nie mam zamiaru bezgranicznie się do nich przystosowywać! W drużynie muszą być wychowanki i muszą grać!!! Nie może być tak że mamy w składzie np. zdolną Anitę Szemraj, która praktycznie nic nie gra! Od siedzenia na ławie, młode zawodniczki nie nabiorą doświadczenia!!!
P.S. W kwestii NASZYCH piłkarzy. Powiem Ci, że chyba jednak będę wolał ich oglądać w akcji! Fakt, niska liga, delikatnie mówiąc nie najwyższy poziom ale chłopaki przynajmniej grają dla siebie, dla klubu, dla miasta, dla kibiców!!!




