wynik potwierdza własciwie to wszystko co pisałem o Wisle i wykorzystaniu jej potencjału
no właśnie - o to mi chodziło... Oczywiście wynik nie jest najistotniejszy (znaczy przewaga punktowa ), ale świadczy o nierealizowaniu założeń meczowych - skoro "gołym okiem" jak pisze ann były wyraźnie lepsze. W tym aspekcie wyniki z euroliugi już dziwić nie mogą... W lidze jak na dziś widocznie Wisła jest coś około klasę lepsza (teoretycznie) od np. Lotosu, skoro wygrywa czterema - i wszystko się zazębia.




