przed meczem: AZS PWSZ Gorzów Wplkp. vs AZS Poznań

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

przed meczem: AZS PWSZ Gorzów Wplkp. vs AZS Poznań

Postautor: Mytek » 19 stycznia 2006, 18:47

kolejny mecz z pewnrgo rodziaju klasykow naszej ligi - zainteresowani wiedza o co chodzi :wink: ciekaw jestem ile razy jeszcze spotkamy sie w tym sezonie? jak znam zycie to duuzo - niedlugo play-offy...
W zeszłym sezonie AZS Poznań królował w pojedynkach z Akademiczkami z Gorzowa, ktore wygrały tylko jeden raz; ten sezon to diametralna zmiana sytuacji: króluje AZS Gorzów, ktory został pokonany przez nasze zawodniczki tylko jeden raz jak narazie. Jest jednak szansa na dobry wystep w Gorzowie i zaprezentowanie sie z jak najlepszej strony: do zespolu powinny juz wrocic Monika Sibora i Natalia Waligórska, a wiec dwie zawodniczki z podstaowej piątki, poza tym dziewczyny z pewnością pałają chęcią zmazania blamażu jakiego doznały jesienią w Arenie. Wreszcie najprawdopodobniej zespol z Gorzowa zagra bez swojej kluczowej zawodniczki - Agnieszki Szott. Nie ma co jednak liczyc na jakas taryfe ulgową - pozostają inne zawodniczki, w tym doskonale znana w Poznaniu "Zdzicha" - jednak jestem w 100% przekonany ze AZS Poznan łatwo skóry nie sprzeda, myslę ze mamy szanse pokusić sie o jakąś niespodziankę...

a jak Wy widzicie ten? czy wedlug Was jest szansa na pokonanie zespolu trenera Maciejewskiego? - juz troche zostało o tym powiedziane w temacie o mecz Gorzowa z ŁKSem...

pozdrawiam :)
reloaded :]

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 19 stycznia 2006, 22:24

Będzie bardzo ale to bardzo ciężko, Gorzów to solidna drużyna nawet bez Szottki
Obrazek
Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 19 stycznia 2006, 23:11

Jak nasze zagrają tak jak w pucharze polski to sie otwiera szansa na wygraną! W PP przez cały mecz prawie prowadziliśmy dopiero pod koniec Karpińska zaczęła szaleć i Gorzów wygrał 6pkt.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 19 stycznia 2006, 23:32

niech Poznan wygra i w dole tabeli zrobi sie ciekawiej:)
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Piotro
Młodzik
Posty: 584
Rejestracja: 18 grudnia 2005, 16:11

Postautor: Piotro » 19 stycznia 2006, 23:35

moze sie walic i palic byle Odrze bylo dobrze :D
Obrazek

Awatar użytkownika
FAIR PLAY
Młodzik
Posty: 908
Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
Lokalizacja: POZNAŃ :)
Kontaktowanie:

Postautor: FAIR PLAY » 20 stycznia 2006, 09:21

MARAS pisze:Jak nasze zagrają tak jak w pucharze polski to sie otwiera szansa na wygraną! W PP przez cały mecz prawie prowadziliśmy dopiero pod koniec Karpińska zaczęła szaleć i Gorzów wygrał 6pkt.


mam nadzieje ze mowisz o drugim meczu pucharu polski! bo co do pierwszego to ... wole to przemilczec! ale licze na wygrana!!!!!! :wink:
Obrazek

hydr

Postautor: hydr » 20 stycznia 2006, 10:45

mam nadzieje ogladnac takie widowisko jak w 1 rundzie w Arenie
oj dzialo sie dzialo!

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 20 stycznia 2006, 15:08

Znów zagramy z przeciwnikiem, który walczy o utrzymanie. Brak Agnieszki Szott dodatkowo naładuje poznanianki. - Czeka nas ciężki mecz, ale jeśli przegramy będzie mi bardzo przykro - zapowiada nasz trener Dariusz Maciejewski.


Ostatnie dni nie były w gorzowskim obozie najłatwiejsze. Zespół przegrał już trzy spotkania z rzędu. Do tego stracił swoją liderkę. Na pewno Agnieszki Szott nie zobaczymy w sobotnim spotkaniu z AZS Poznań - początek o godz. 18.30. Kiedy "Pysia" dołączy do zespołu, w tej chwili jeszcze nie wiadomo.



SZOTT SIĘ BADA

Koszykarka zaczęła cierpieć przed spotkaniem z CCC w Polkowicach. Wystąpiła w tym ważnym pojedynku i mimo kłopotów, była jedną z najlepszych zawodniczek na boisku. Teoretycznie 23-letnia Szott może w każdej chwili wrócić i grać. Ból ustąpił, na kolanie nie ma opuchlizny. Zawodniczka ćwiczy z rehabilitantem i na siłowni. Przerwany został jednak trening koszykarski. - Jeśli Aga ma pograć na wysokim poziomie jeszcze parę lat to musi się całkowicie wyleczyć - mówił trener Maciejewski. - Nie zaleczyć, a wyleczyć. Jeśli z jej zdrowiem pojawia się jakiś kłopot to trzeba natychmiast wyluzować. Jesteśmy w takim momencie, że niczego nie musimy robić na siłę. Mamy do siebie zaufanie i Agnieszka wie, że jej zdrowie jest o wiele ważniejsze od wyniku sportowego.

Szott, pokazuje pełnię swoich umiejętności tylko wtedy, gdy nic jej nie dolega. - Prowadzę ją od dziecka i wiem, że przemęczenie to jej największy wróg - opowiadał Maciejewski. - Od dawna, zdając sobie z tego sprawę, dbałem o to szczególnie. Jeśli długo grała w meczu to tylko raz w tygodniu. Odpuściliśmy jej mecze pucharowe. Trenowała bardzo mocno indywidualnie. Ciągle ze sobą rozmawiamy. Gdy tylko pojawiają się problemy, zajęcia są modyfikowane.

Co czeka koszykarkę w najbliższych dniach? Czy zobaczymy ją w zespole AZS PWSZ Sowood w spotkaniach play-off? - Teraz najważniejsza jest trafna diagnoza - mówił Maciejewski. - Co było przyczyną bólu? Czy coś poważniejszego, czy tylko chwilowa słabość? Koszykarka jeździ od lekarza do lekarza i otrzymuje różne zalecenia. Od bardzo optymistycznych do tych, które nakazują ingerencję w kolano i długą przerwę. Wciąż szukamy rozwiązania. Musimy spokojnie się zastanowić i z fachowcami wybrać najbardziej słuszne. To jeszcze chwilę potrwa.



POSZUKIWANIE ZASTĘPCZYŃ

Od pierwszych zajęć, na których zabrakło Szott, szkoleniowiec AZS PWSZ Sowood tłumaczy innym zawodniczkom, że teraz główne role w zespole należą właśnie do nich. Przed tygodniem gorzowianki przegrały po dogrywce w Łodzi. Maciejewski nie był zadowolony z wyniku, ale postawa drużyny rozbudziła jego nadzieje. - Cztery inne dziewczyny zdobyły wiele punktów, potrafiły zastąpić Agnieszkę - mówił trener. - Liczę, że tak będzie już do końca sezonu. Lekcje walki i wygrywania bez Agi Szott mogą nam wyjść tylko na dobre. Dlatego gorąco namawiam kolejnych graczy do większej aktywności i brania odpowiedzialności na siebie.

AZS Poznań wygrał dotychczas tylko dwa spotkania i spadł na ostatnie miejsce w tabeli. - Dla wszystkich zespołów z dołu tabeli, z którymi przyjdzie nam grać w najbliższym czasie, informacja o braku Agnieszki to dodatkowa, wielka motywacja - twierdzi Maciejewski. - Rywalki uwierzą, że w Gorzowie można wygrać i w ten sposób bardzo sobie pomóc. Zwyciężyliśmy z AZS w pierwszej rundzie w Arenie, ale to nie znaczy, że teraz można nam z góry dopisać kolejne dwa punkty. Będzie trudno, bo rywalki nie są w ekstraklasie od wczoraj i desperacko będą walczyć o pozostanie w elicie. Gramy jednak w swojej hali. Gdzie jak nie tutaj mamy przerwać serię przegranych.



ZESPÓŁ MEDIALNY

Po raz trzeci z rzędu, a w ogóle czwarty raz w tym sezonie, pojedynek z udziałem AZS PWSZ Sowood będzie pokazywany na żywo w telewizji. Przed kamerami naszej drużynie jeszcze nie udało się wygrać. Za to za każdym razem mieliśmy przynajmniej jedną dogrywkę. - I to nie koniec naszych telewizyjnych występów, bo wiem, że już mamy zaklepane kolejne transmisje - pochwalił się Maciejewski. - Rozmawiałem z ludźmi, którzy obsługują nasze mecze i miło mi słyszeć, że gramy widowiskowo, a do tego spotkania są bardzo dramatyczne. To się ludziom podoba. Transmisje to dla nas duża promocja. Oczywiście byłaby jeszcze większa, gdybyśmy w tych pojedynkach wygrywali. Czas coś zmienić i przed kamerami pokonać Poznań. Nawet bez Agi Szott.



Pozostałe spotkania 14. kolejki: CCC Polkowice - ŁKS Siemens AGD Łódź, Lotos Gdynia - Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra, Wisła Can Pack Kraków - Cukierki Odra Brzeg, PZU Polfa Pabianice - Azoty Meblotap Chełm.

Ireneusz Klimczak Gazeta Wyborcza

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 20 stycznia 2006, 15:45

FAIR PLAY pisze:
MARAS pisze:Jak nasze zagrają tak jak w pucharze polski to sie otwiera szansa na wygraną! W PP przez cały mecz prawie prowadziliśmy dopiero pod koniec Karpińska zaczęła szaleć i Gorzów wygrał 6pkt.


mam nadzieje ze mowisz o drugim meczu pucharu polski! bo co do pierwszego to ... wole to przemilczec! ale licze na wygrana!!!!!! :wink:

Gorzów wygra jestem pewien.
Obrazek

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 20 stycznia 2006, 22:55

Fair Play -internetowy napinaczu- Ty się wogóle wybierasz na ten mecz, czy starzy Ci nie pozwalają?
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 21 stycznia 2006, 00:22

Mikey pisze:
majoneez pisze:Gorąco polecam powrót do rozmów o sporcie. łoki? :wink:
eee tam, fajnie sie zapowiada... :)


hihihi... taaaaaa... napinacz siedząc na tyłku w domu jedzie na rywala, do którego jutro pojadą koledzy napinacza... hihihihi... pewnie jak wrócą bez szalików to pogratulują koledze :lol: :lol: :lol:

A swoją drogą... tym razem obustronnie i ostatecznie - JAKIKOLWIEK jeszcze wpis któregoś z kłócących się w tym wątku, naruszający tak wyraznie regulamin zakończy się... wejściem na forum za tydzień.

Pozdrawiam.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości