Sensacji nie było
Dwa pierwsze mecze półfinału mistrzostw Polski kobiet pomiędzy finalistą tegorocznej edycji Euroligi Lotosem VBW Clima Gdynia a CCC Aquaparkiem Polkowice zakończyły się zwycięstwem gdynianek. Podopieczne Spisackiego zaprezentowały się jednak z dobrej strony co napawa optymizmem przed meczami o brązowy medal.
Nikt nie oczekiwał, że polkowiczanki wygrają w Gdyni choćby jeden mecz. Różnica sportowa i finansowa pomiędzy gdyniankami a pozostałymi zespołami STBL jest na tyle duża, że każda porażka Lotosu traktowana jest jak sensacja.
Żeby wygrać z Lotosem trzeba wzbić się ponad przeciętność – mówiła przed meczami na wybrzeżu Edyta Koryzna, rozgrywająca CCC.
Małgorzata Dydek, najlepsza zawodniczka w Europie, według dziennik La Gazetta dello Sport, Agnieszka Bibrzycka, mistrzyni WNBA Elaine Powell, inna Amerykanka Chasity Melvin, doświadczona Rosjanka Wodopianowa, oraz uważana za najbardziej utalentowaną koszykarkę młodego pokolenia w Polsce Paulina Pawlak. Takich koszykarek zazdrości Lotosowi cała Polska. Nie dziwi więc fakt, że do Gdyni podopieczne Wojciecha Spisackiego jechały raczej po to, by zostawić dobre wrażenie niż po zwycięstwo.
Polkowiczanki pozostawiły po sobie w Gdyni dobre wrażenie prezentując ambitną grę i będąc przez większą część obydwu meczów twardym przeciwnikiem dla utytułowanego rywala. Pierwszy mecz zakończył się zwycięstwem gdynianek 98:85 chociaż na początku niespodziewanie prowadziły podopieczne Spisackiego wygrywając pierwszą kwartę 26:21. – Początkowe dziesięć minut w wykonaniu mojego zespołu to była koszykówka, jaką chciałbym widzieć cały czas. Szybkie akcje kończone punktami i ofiarna postawa w defensywie – relacjonował trener CCC.
Niestety gra w kolejnych kwartach nie była już tak imponująca. Gdynianki zaczęły mocniej bronić i podopieczne Spisackiego miały coraz więcej problemów ze zdobywaniem punktów. Pod koszami szalała Chasity Powell, która z dorobkiem 29 punktów była najskuteczniejsza w ekipie Krzysztofa Koziorowicza.
Z tą koszykarką zawsze mamy problemy. W meczach przeciwko nam rzuca dużo punktów. Dziewczyny nie potrafią grać skutecznie w obronie przeciwko tak doskonałej koszykarce – mówił Spisacki. W trzeciej kwarcie pierwszego meczu polkowiczanki na moment zbliżyły się do gdynianek, niwelując ich przewagę do czterech punktów, ale potem Lotos zdobył kilka punktów z rzędu i mecz zakończył się wynikiem 98:85 dla zespołu z Gdyni.
Drugie spotkanie było wyrównane przez pierwsze 20 minut, które zakończyły się remisem 54:54. Momentami ekipa CCC nawet prowadziła prezentując kombinacyjną, szybka grę, co zaskoczyło gdynianki.
Bardzo dobrze prezentowały się zwłaszcza nieustępliwa i waleczna jak zwykle Edyta Koryzna. Potem jednak Lotos zaczął grać twardo w obronie i w efekcie zawodniczki z wybrzeża szybko zyskały kilkunastopunktową przewagę, której nie oddały już do końca meczu.
Trzecia kwartę polkowiczanki przegrały 8:28, nie mogąc przez ponad siedem minut zdobyć punktu. Nie potrafiły radzić sobie z presją zawodniczek Lotosu, a w sytuacjach podkoszowych fatalnie pudłowały.
To było tragiczne dziesięć minut- komentował Spisacki.
W ostatniej kwarcie szkoleniowiec CCC dał pograć zmienniczkom – Katarzynie Salskiej oraz bardzo rzadko pojawiającej się dotychczas na parkiecie Aleksandrze Urban, która zaliczyła trzy punkty. Na sekundę przed końcowym gwizdkiem sędziego, przy stanie 97:72 dla Lotosu, Joanna Cupryś, kapitan zespołu z Gdyni trafiła zza linii 6,25 m i gdynianki przekroczyły granicę stu punktów wprawiając w euforię swoich kibiców.
Kolejne spotkanie półfinału STBL zostanie rozegrane 22 kwietnia w Polkowicach.
Konrad Kaptur
1. mecz (09.04)
Lotos VBW Clima Gdynia - CCC Aquapark Polkowice
98:85 (21:26, 24:12, 26:26, 27:21).
Punkty dla CCC: Edyta Koryzna 19, Anna Marczewska 15, Ilona
Jasnowska 11, Agnieszka Pałka i Urszula Stempniewicz po 10,
Justyna Kłosińska i Natalia Waligórska po 9, Agata Nowacka 2.
Najwięcej dla Lotosu: Melvin 29, Powell 19,
Cupryś i Bibrzycka po 10.
2. mecz (10.04)
Lotos VBW Clima Gdynia - CCC Aquapark Polkowice
100:72 (19:18, 26:27, 28:8, 27:19)
Punkty dla CCC: Edyta Koryzna 20, Justyna Kłosińska 15, Urszula
Stempniewicz 9, Anna Marczewska 8, Ilona Jasnowska 7, Agnieszka
Pałka 5, Aleksandra Urban i Natalia Waligórska po 3, Katarzyna Salska 2, Agata Nowacka 0.
Najwięcej dla Lotosu: Dydek 22, Melvin 20, Bibrzycka i Powell po 12.
(źródło:
www.polkowice.pl )