Ewelina Kobryn o szansach w Pecs
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Ewelina Kobryn o szansach w Pecs
Ewelina Kobryn wierzy w wygraną w Pecsu
We wtorek rano koszykarki Lotosu wylecą w podróż do Pecsu. W środę o godz. 18 czeka je tam decydujący o awansie do ćwierćfinału Euroligi mecz z węgierską drużyną.
Z jakimi nadziejami udajesz się do Pecsu? - zapytaliśmy środkową Lotosu Ewelinę Kobryn.
- Po tym jak pokonałyśmy Węgierki w Gdyni (79:66) nasze szanse na awans oceniam pół na pół. Wiadomo jednak, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Skoro wygrałyśmy ostatnie spotkanie, dlaczego nie miałybyśmy zrobić tego jeszcze raz. Wierzę, że nam się uda.
Kibiców czeka wielkie widowisko?
- Wielkie emocje z pewnością tak. Ci, którzy liczą na wysoki poziom i piękne akcje, mogą się zawieść. To będzie nerwowy mecz potwornej walki od pierwszej do ostatniej minuty. Z pewnością nie pozwolimy sobie narzucić stylu gry przeciwniczek, jak to było w pierwszym spotkaniu. Znamy się bardzo dobrze i nikt tu już nie może liczyć na element zaskoczenia.
Faworytkami tam jednak nie będziecie.
- To nie ma znaczenia. Sądzę, że gra będzie wyrównana, a wynik ważyć się będzie do samego końca. Liczę, że ostatecznie jego szala przechyli się na naszą stronę.
Twojego optymizmu nie burzy nawet porażka w Brzegu?
- W piątek rozegrałyśmy w Gdyni z Pecsem super mecz. Kosztował nas wiele sił. Boli mnie ta porażka, bo nie powinna nam się zdarzyć. Myślami byłyśmy już jednak nie na meczu w Brzegu, tylko już w Pecsu.
Tam znów przypadnie ci rola opieki nad Albeną Branzovą?
- Z pewnością. W pierwszym spotkaniu, w którym zdobyła 21 pkt. (pięć "trójek") nie byłam jeszcze mentalnie gotowa do roli, jaką otrzymałam od trenera. Teraz, po meczu w Gdyni już mnie nie zaskoczy.
Adam Suska
(źródło: www.NaszeMiasto.pl )
We wtorek rano koszykarki Lotosu wylecą w podróż do Pecsu. W środę o godz. 18 czeka je tam decydujący o awansie do ćwierćfinału Euroligi mecz z węgierską drużyną.
Z jakimi nadziejami udajesz się do Pecsu? - zapytaliśmy środkową Lotosu Ewelinę Kobryn.
- Po tym jak pokonałyśmy Węgierki w Gdyni (79:66) nasze szanse na awans oceniam pół na pół. Wiadomo jednak, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Skoro wygrałyśmy ostatnie spotkanie, dlaczego nie miałybyśmy zrobić tego jeszcze raz. Wierzę, że nam się uda.
Kibiców czeka wielkie widowisko?
- Wielkie emocje z pewnością tak. Ci, którzy liczą na wysoki poziom i piękne akcje, mogą się zawieść. To będzie nerwowy mecz potwornej walki od pierwszej do ostatniej minuty. Z pewnością nie pozwolimy sobie narzucić stylu gry przeciwniczek, jak to było w pierwszym spotkaniu. Znamy się bardzo dobrze i nikt tu już nie może liczyć na element zaskoczenia.
Faworytkami tam jednak nie będziecie.
- To nie ma znaczenia. Sądzę, że gra będzie wyrównana, a wynik ważyć się będzie do samego końca. Liczę, że ostatecznie jego szala przechyli się na naszą stronę.
Twojego optymizmu nie burzy nawet porażka w Brzegu?
- W piątek rozegrałyśmy w Gdyni z Pecsem super mecz. Kosztował nas wiele sił. Boli mnie ta porażka, bo nie powinna nam się zdarzyć. Myślami byłyśmy już jednak nie na meczu w Brzegu, tylko już w Pecsu.
Tam znów przypadnie ci rola opieki nad Albeną Branzovą?
- Z pewnością. W pierwszym spotkaniu, w którym zdobyła 21 pkt. (pięć "trójek") nie byłam jeszcze mentalnie gotowa do roli, jaką otrzymałam od trenera. Teraz, po meczu w Gdyni już mnie nie zaskoczy.
Adam Suska
(źródło: www.NaszeMiasto.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Re: Ewelina Kobryn o szansach w Pecs
Edzia pisze:
Tam znów przypadnie ci rola opieki nad Albeną Branzovą?
- Z pewnością. W pierwszym spotkaniu, w którym zdobyła 21 pkt. (pięć "trójek") nie byłam jeszcze mentalnie gotowa do roli, jaką otrzymałam od trenera. Teraz, po meczu w Gdyni już mnie nie zaskoczy.
Adam Suska
(źródło: www.NaszeMiasto.pl )
o czy ona mówi?? oj Ewka
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Maleją szanse Lotosu
PolskiKosz.pl | Europa | Tomasz Kawalec (@) | 07.02.2006, 10:11
Już jutro Lotos Gdynia zmierzy się z MiZo Pecs w walce o półfinał Euroligi. Niestety w Peczu nie zobaczymy najlepszej zawodniczki gdyńskiego klubu - Agnieszki Bibrzyckiej. Jak podają media z Gdyni, zawodniczka jest chora i nie wystąpi w jutrzejszym spotkaniu.
To nie jest jedyne osłabienie Lotosu. Z tego samego powodu do Peczu nie pojadą Irina Riuchina i Gordana Kovacevic.
Średnie w Eurolidze:
Agnieszka Bibrzycka: 16, 5 punktów, 3, 8 zbiórki, 2, 1 asysty
Gordana Kovacevic: 12, 9 pkt, 1, 5 zb, 1, 7 asysty
Irina Riuchina: 3, 8 pkt, 2, 3 zb, 1, 3 asysty
http://www.polskikosz.pl/index.php?news=11661
PolskiKosz.pl | Europa | Tomasz Kawalec (@) | 07.02.2006, 10:11
Już jutro Lotos Gdynia zmierzy się z MiZo Pecs w walce o półfinał Euroligi. Niestety w Peczu nie zobaczymy najlepszej zawodniczki gdyńskiego klubu - Agnieszki Bibrzyckiej. Jak podają media z Gdyni, zawodniczka jest chora i nie wystąpi w jutrzejszym spotkaniu.
To nie jest jedyne osłabienie Lotosu. Z tego samego powodu do Peczu nie pojadą Irina Riuchina i Gordana Kovacevic.
Średnie w Eurolidze:
Agnieszka Bibrzycka: 16, 5 punktów, 3, 8 zbiórki, 2, 1 asysty
Gordana Kovacevic: 12, 9 pkt, 1, 5 zb, 1, 7 asysty
Irina Riuchina: 3, 8 pkt, 2, 3 zb, 1, 3 asysty
http://www.polskikosz.pl/index.php?news=11661
Biba nie gra to wielkie osłabienie dla drużyny ale i tak wygramy
Nie martwcie się 
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości






