Finał PP w Gdyni..

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 02 marca 2006, 16:11

Szymon pisze:
Wojteg pisze:
(...)
Dzięki zaangażowaniu Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet oraz firmy Gryka Serwis po raz pierwszy w historii PLKK wszyscy kibice będą mogli na żywo śledzić wyniki wszystkich spotkań (...)



Hehehe..... my pierwszy raz mamy już dawno za sobą :wink: :lol: :lol: :lol: :lol:

Ciekawe ile osób będzie śledziło relacje na PLKK a ile u nas :D
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 03 marca 2006, 09:50

W sobotę w Gdyni początek Final Four Pucharu Polski Koszykarek

Poprzedni finał Pucharu Polski był zacięty, widowiskowy i... krwawy. Teraz mistrzynie Polski także zapowiadają walkę o zwycięstwo, ale w bardziej spokojnym stylu. Bo półfinał z I-ligowcem powinien być dla zespołu Krzysztofa Koziorowicza spacerkiem

W ubiegłorocznym finale Pucharu Polski Lotos pokonał Wisłę Kraków 50:42. Był to przede wszystkim mecz walki w obronie, ale także mecz walki dosłownie. Na parkiecie nie brakowało przepychanek i ostrych - jak na koszykówkę - fauli. Kulminacją była seria ciosów w twarz, które Elaine Powell z Lotosu wymierzyła prowokującej ją Jelenie Skerovic z Wisły. Amerykańska rozgrywająca została zdyskwalifikowana, sprawa znalazła finał w sądzie, a stosunki między klubami i między ich kibicami zaczęły iskrzyć.

- Nie obawiam się meczów w Gdyni - podkreśla Skerovic, która przed tygodniem zagrała wspaniałe spotkanie przeciwko Lotosowi w lidze. - W tym sezonie chcemy zdobyć podwójną koronę: Puchar i mistrzostwo Polski. Wierzę, że to się nam uda, bo i zespół Wisły jest lepszy, i w Lotosie nie ma już "Margo" Dydek - zauważa rozgrywająca.

Wydarzenie sprzed roku nadal jest w pamięci wszystkich, ale nikt nie chce do niego wracać. Oba zespoły skupiają się na rywalizacji czysto sportowej, dotąd o wiele lepiej wychodzi to krakowiankom. Wisła dwukrotnie pokonała mistrzynie Polskie w lidze, zajęła także pierwsze miejsce w tabeli po sezonie zasadniczym. Lotos był dopiero trzeci. Dlatego musi skupić się na walce o Puchar Polski, bo może to być jego jedyne trofeum w tym sezonie. Byłby to najgorszy rok dla Lotosu od wielu lat, ale takie rozwiązanie jest teoretycznie możliwe. - A ja głęboko wierzę, że mistrzostwo Polski także zdobędziemy - mówi trener gdynianek Krzysztof Koziorowicz.

- Już niedługo dołączy do nas Lisdeivi Victores Pompa, więc będziemy mieli jeszcze silniejszą drużynę niż dotychczas - mówi dyrektor Lotosu Marcin Kicior. Kubańska środkowa jedzie do Gdyni już ponad miesiąc, ale ma pojawić się na treningu na początku przyszłego tygodnia. Jeśli tak się stanie, powinna być już gotowa na pierwszą rundę play off, w której Lotos zmierzy się z Cukierkami Odra Brzeg. Na razie gdynianki mają w głowie zdobycie Pucharu Polski, a to wcale nie będzie łatwe.

Wprawdzie mecz w półfinale powinien być spacerkiem, ale doświadczony (VIII LO w nazwie może być mylące) zespół z Torunia traktuje spotkanie z Lotosem z największą powagą. Dla zawodniczek z Novy to jedna z niewielu szans na grę z najlepszymi. Choćby dla mieszkającej nadal w Gdyni Beaty Predehl. Była reprezentantka Polski i zawodniczka Lotosu na pewno będzie chciała przypomnieć się gdyńskim kibicom. Ale czy zespół dopiero walczący o awans do ekstraklasy jest w stanie zagrozić mistrzyniom Polski?

Nie wiadomo, z kim Lotos zagra w finale, bo los skojarzył w drugiej parze Wisłę i Polfę Pabianice i choć faworytem jest zespół z Krakowa, to wygrać może także Polfa. - Nie opłaca się jechać nad morze na jeden dzień. Walczyliśmy o awans do finałowego turnieju, więc trudno byłoby w ostatniej fazie odpuszczać - mówi trener Polfy Tomasz Herkt. - Kontuzja Olgi Pantelejewej utrudnia mi trochę sytuację, ale, z drugiej strony, to szansa na kolejne sprawdzenie, jak zespół radzi sobie bez niej - dodaje Herkt.

Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 03 marca 2006, 12:31

Dla kogo Puchar Polski?

Już 5 marca poznamy zwycięzcę rywalizacji o Puchar Polski Sure Shot Cup. O to zaszczytne trofeum walczyć będą obrońca pucharu Lotos Gdynia oraz dwie najlepsze drużyny sezonu zasadniczego Polskiej Ligi Koszykówki: Wisła Can-Pack Kraków i PZU Polfa Pabianice, a także przedstawiciel I ligi Nova Trading VIII LO Toruń. Kto wygra? Komu przypadnie w udziale tytuł najwartościowszej koszykarki imprezy? Odpowiedzi na te pytania poznamy już w niedzielę w Gdyni.

Tak mocnej obsady już dawno w Final Four Pucharu Polski nie mieliśmy. Co prawda co roku w ostatecznej rozgrywce „meldowały się” dwie najlepsze ekipy sezonu zasadniczego, a bardzo często był to wciąż aktualny mistrz i wicemistrz Polski, jednak w odróżnieniu od lat poprzednich tym razem każda z ekip ma szanse na końcowy sukces. – Naszym celem jest zwycięstwo w Final Four – mówią zgodnie przedstawiciele wszystkich zespołów.

Drużyn Lotosu Gdynia, Wisły Can-Pack Kraków i PZU Polfy Pabianice nie trzeba specjalnie przedstawiać kibicom koszykówki. To od dawna uznane firmy i śmiało można powiedzieć, że to właśnie te trzy zespoły należą do największych faworytów sobotnio-niedzielnej imprezy. Czyżby więc już na starcie bez szans była ekipa Nova Trading? Nic bardzo mylnego. Zespół prowadzony przez Macieja Broczka rewelacyjnie spisuje się na zapleczu ekstraklasy gdzie jak na razie nie przegrały ani jednego spotkania. Bardzo pochlebnie o tej drużynie wypowiadał się sam szkoleniowiec mistrzyń Polski Krzysztof Koziorowicz, który rozszyfrowywał swoje półfinałowe rywalki podczas ligowego meczu przeciwko rezerwom gdyńskiego klubu. - Z taką grą torunianki nie będą miały żadnych problemów z wywalczeniem awansu do ekstraklasy - stwierdził z podziwem popularny „Kozioł”. A ten, jakże doświadczony szkoleniowiec, na pewno wie co mówi.

- To będzie rewanż za porażkę w sezonie zasadniczym – tak o rywalizacji z PZU Polfą Pabianice mówi środkowa krakowskiego zespołu Tiffani Johnson. To właśnie pierwszy półfinał pomiędzy Wisłą Can-Pack a PZU Polfa elektryzuje wszystkich kibiców. Spotkają się przecież lider i wicelider tabeli, a naprzeciw siebie staną koszykarki o uznanej klasie i renomie. Dodatkowego smaczku tej rywalizacji dodaje fakt, że to właśnie pabianiczanki są jedynym zespołem, który pokonał w sezonie zasadniczym „Białą Gwiazdę”. – Będziemy chciały powtórzyć ten sukces, jednak z pewnością teraz będzie o wiele trudniej. Stawka tego meczu jest naprawdę duża, a o zwycięstwie zadecydują szczegóły. Zdajemy sobie sprawę z klasy rywala ale znamy też swoją wartość - mówi rozgrywająca pabianickiej Polfy Karla Cristina Martins da Costa. Kto więc będzie górą? W chwili obecnej to przysłowiowe wróżenie z fusów chociaż zdrowy rozsądek przemawia za krakowiankami. Nie kto inny jak właśnie podopieczne Elmedina Omanicia rozgromiły w ostatniej kolejce w hali gdyńskiego GOSiR-u Lotos Gdynia i ten fakt musi budzić szacunek rywalek. Wisła jest obecnie w znakomitej formie. – Plan jest prosty. Zdobyć Puchar Polski,
a pod koniec kwietnia wywalczyć mistrzostwo Polski – stwierdza Tiffani Johnson.

W drugim półfinale spotkają się gospodynie turnieju, zawodniczki miejscowego Lotosu, z prawdziwym kopciuszkiem na salonach czyli zespołem Nova Trading. – Po prostu chcemy się pokazać z jak najlepszej strony. Jedziemy do Gdyni bez żadnej obciążeń bo tak naprawdę nie mamy nic do stracenia. Presja by spełnić oczekiwania kibiców będzie po stronie naszych rywalek więc niech one martwią się o końcowy wynik. – mówi najbardziej doświadczona koszykarka toruńskiej ekipy, a także była reprezentantka Polski Beata Predehl. I faktycznie dla podopiecznych Macieja Broczka już sam fakt pojawienia się w elicie czterech najlepszych zespołów walczących o Puchar Polski to duży sukces. Brak presji, brak przytłaczających wymagań o zwycięstwo w turnieju może temu zespołowi pomóc. Czy już w pierwszym dniu będziemy zatem świadkami niespodzianki? – Nie lekceważymy żadnego rywala i wszystkich mogę zapewnić, że tym razem będzie podobnie. Gramy o wygraną w całym turnieju więc nie może być mowy o nonszalancji czy odpuszczaniu jakiegoś meczu. To byłoby nie fair wobec nas samych, trenera i przede wszystkim naszych wspaniałych kibiców – mówi koszykarka wciąż aktualnych mistrzyń Polski i obrończyń Pucharu Polski Chelsea Newton. Jeśli takie podejście do gry wykażą wszystkie koszykarki Lotosu to kibice tego klubu mogą spać spokojnie.

W przededniu walki o końcowy sukces w tych rozgrywkach jedno jest pewne. Żaden z zespołów na pewno tanio skóry nie sprzeda więc sportowe emocje mamy gwarantowane. I choćby tylko z tego powodu warto przyjść w sobotę i niedzielę do hali GOSiR-u w Gdyni. Na pewno po wyjściu z sali nikt nie będzie zawiedziony. O to postarają się już same koszykarki.
Wojciech Strzebińczyk


Tak było przed rokiem:

Półfinały:

AZS Poznań - Wisła Can-Pack Kraków 54:76 (19:14, 10:21, 10:20, 15:21)
AZS Poznań: Ciecierska 17, Aleliunaite-Jankovska 12, Krupska-Tyszkiewicz 10, Karpińska 9, Mrozińska 6, Sibora 0, Pamuła 0, Malendowicz 0.
Wisła Can-Pack: Tillis 18, Kress 10, Gburczyk 9, Czepiec 8, Radwan 8, Czarnecka 7, Johnson 6, Skerovic 4, Trafimava 4, Kenig 2, Krawiec 0.

PZU Polfa Pabianice - Lotos Gdynia 62:86 (11:29, 12:21, 16:19, 23:17)
Polfa: Martins da Costa 19, Pantelejeva 11, Ivlieva 8, Głaszcz 8, Krystofova 5, Trześniewska 5, Lamparska 4, Korżenevska 2, Jaroszewicz 0.
Lotos:: Bibrzycka 26, Nolan 13, Veselovsky 13, Pawlak 8, Powell 8, Chomać 6, Troina 5, Stefanovskaia 4, Motyl 2, Kobryn 1, Janyga 0.

Finał:
Lotos Gdynia – Wisła Can-Pack Kraków 50:42 (13:8, 18:10, 9:20, 10:4)
Lotos: Bibrzycka 14, Nolan 14, Kobryn 10, Troina 7, Powell 3, Chomać 2, Veselovsky 0, Stefanovskaia 0.
Wisła Can-Pack: Johnson 12, Perovanovic 11, Radwan 5, Tillis 4, Skerovic 3, Kress 3, Trafimava 2, Gburczyk 2, Czarnecka 0, Czepiec 0.

Najlepszą koszykarką turnieju (MVP) uznano Agnieszkę Bibrzycką, natomiast Ivie Perovanovic przypadł w udziale tytuł najlepszej zawodniczki Wisły.

www.plkk.pl

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 03 marca 2006, 17:47

Polfa wykończy Wisłę Lotos wygra z Toruniem koniec meczy w sobotę ;)

Lotos wygra z Polfą w finale

LotosGdynia Obrazek
Ostatnio zmieniony 03 marca 2006, 20:22 przez KIBIC, łącznie zmieniany 1 raz.
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
Gwynbleidd
Kadet
Posty: 1046
Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Gwynbleidd » 03 marca 2006, 17:58

Lotos wygra z Polfą w finale

To sie zobaczy.
Z Wyrazami Szczerej Niewdzięcznosci,Za To Ze Byłem Z Wami. A Teraz Jesteście Przeciwko MNIE!!!Obrazek

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 03 marca 2006, 19:29

PZU Pola Pabianice w finale Pucharu Polski

PZU Polfa Pabianice nie miała szczęścia w losowaniu finału Puchary Polski. Podopieczne trenera Tomasza Herkta zmierzą się w półfinale z Wisłą Kraków

W dwóch ostatnich edycjach Pucharu Polski pabianiczanki nie odnosiły sukcesów. Rok temu przegrały w półfinale z Lotosem, a w sezonie 2003/04 w meczu o wejście do finału uległy CCC Polkowice.

Tegoroczne występy w rozgrywkach ligowych i pucharowych pokazały, że pod okiem trenera Herkta pabianiczanki zrobiły spory postęp, dlatego w klubie liczą, że tym razem przygoda z pucharem nie zakończy się jednodniowym pobytem nad morzem. - Jestem optymistą. Nikogo nie lekceważymy. Jestem przekonany, że wstydu nie przyniesiemy - przyznaje Herkt.

Oba zespoły zagrały ze sobą w lidze dwukrotnie. W Krakowie wygrała Wisła 73:56, a w Pabianicach - PZU Polfa 78:72. Doświadczenie w ważnych meczach przemawia za krakowiankami, które od dwóch latach występują w Eurolidze.

W PZU Polfie nie zagra liderka Olga Pantelejewa, dlatego trudno wskazać faworyta meczu. Pabianiczanki bardzo solidnie przygotowują się do sobotniego spotkania. Nikt o tym głośno nie mówi, ale zawodniczki i trener solidarnie zapewniają, że spotkanie z Wisłą będzie idealnym przetarciem przed finałem play off.

Turniej finałowy rozpocznie się w sobotę w Gdyni, a w drugiej parze zagrają Lotos i Nova Trading Toruń. W niedzielę o godz. 18.30 finał będzie można obejrzeć na żywo w TVP 3. Zwycięzca rywalizacji w Gdyni w nagrodę otrzyma komplet koszy o wartości ponad 60 tys. zł.

jw (Gazeta Wyborcza)

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 03 marca 2006, 20:18

Gwynbleidd pisze:
Lotos wygra z Polfą w finale

To sie zobaczy.

Masz wątpliwości , że Polfa będzie w finale :?: :shock: :wink: :lol:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 03 marca 2006, 20:46

KIBIC pisze:Polfa wykończy Wisłę Lotos wygra z Toruniem koniec meczy w sobotę ;)

Lotos wygra z Polfą w finale

LotosGdynia Obrazek

zebys sam sie nie wykonczyl,

byc moze Polfa ogra Wisle a w finale wykonczy Lotos :) PP dla Polfy Mistrzostwo dla Wisly nie mam nic przeciwko

:lol:
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 03 marca 2006, 21:35

Final Four Sure Shot Cup Pucharu Polski koszykarek (zapowiedź)



Swoje koszykarskie święto w weekend mają koszykarze, natomiast koszykarki grać będą na poważnie w finałowym turnieju Final Four Sure Shot Cup Pucharu Polski. Do rywalizacji przystąpią cztery zespoły, w sobotę rozegrane zostaną dwa spotkania półfinałowe, natomiast na niedzielę zaplanowany został finał. Mecze rozgrywane będą w hali GOSiR w Gdyni.


Wisła Can-Pack Kraków - PZU Polfa Pabianice (sobota godz. 14:00)
Zespół z Krakowa mierzy w obecnym sezonie w zdobycie tytułu Mistrza Polski oraz wywalczenie Pucharu Polski. Wszystko na to wskazuje, że tak będzie, bowiem Wisła poza jedną porażką dominuje na parkietach ekstraklasy. Ta jedna przegrana przytrafiła się podopiecznym Elmedina Omanica właśnie z półfinałowym rywalem w Pabianicach. Drużyna PZU Polfy w lidze po rundzie zasadniczej znalazła się na drugiej pozycji. Mimo iż spotkają się dwie najlepsze obecnie ekipy żeńskie w Polsce to jednak chyba zdecydowanym faworytem wydaje się być „Biała Gwiazda”, w dodatku pabianicka drużyna wystąpi bez swojej liderki Olgi Pantelejewej. Koszykarka ta przechodzi rehabilitację po kontuzji kolana. By znaleźć się w Finale Four PZU Polfa musiała przejść aż trzy rundy, pokonując kolejno w dwumeczach Meblotap Azoty Chełm, ŁKS Siemens AGD Łódź oraz CCC Polkowice. Krakowska Wisła, która reprezentowała nasz kraj w rozgrywkach Euroligi została od razu rozstawiona w półfinale.


Lotos Gdynia – Nova Trading Toruń (sobota godz.16:00)
Kilkadziesiąt minut później dojdzie do konfrontacji jeszcze aktualnych Mistrzyń Polski z zespołem, który aspiruje do tego by w przyszłym sezonie grać w ekstraklasie. Nova Trading Toruń znakomicie radzi sobie na parkietach 1 ligi, nie doznając jak dotąd żadnej porażki. Działacze z Torunia postawili przed swoimi koszykarkami cel wywalczenia awansu i wszystko właśnie zmierza w tym kierunku. Mecz z Lotosem może dać odpowiedź na jakim etapie obecnie jest drużyna i jak wiele jeszcze jej brakuje do poziomu ekstraklasy. W szeregach drużyny trenera Macieja Broczka grają zawodniczki doświadczone, Ewa Borys czy Beata Predehl. Jak zapowiadają koszykarki Lotosu nie zlekceważą niżej notowanego rywala i podejdą do tego meczu mocno zmobilizowane na czele z najlepszą strzelczynią rozgrywek PLKK Agnieszką Bibrzycką. Gdynianki podobnie jak Wisła nie musiały brać udziału we wcześniejszych pucharowych fazach. Nova Trading natomiast musiała przedzierać się przez eliminacje z zespołami pierwszoligowymi.


Zwycięzcy półfinałów spotkają się w niedzielne popołudnie o godzinie 18:30 w wielkim finale. Mecz na żywo transmitować będzie TVP3.


Dawid Bilski




(źródło: www.sportowefakty.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 03 marca 2006, 21:39

O Puchar Polski pod koszami


Koszykarki ŁKS Siemens AGD przebywają na zgrupowaniu w Zamku nad Czochą koło Lwówka Śląskiego, przygotowując się do meczów o utrzymanie w ekstraklasie z Kolegium Karkonoskim AZS Jelenia Góra (początek 11 marca na wyjeździe).

PZU Polfa Pabianice wystąpi natomiast w Final Four Pucharu Polski Sure Shot Cup, który rozegrany zostanie w Gdyni. Dziś o godz. 14 pabianiczanki spotkają się z Wisłą Can-Pack Kraków, a o 16 Lotos Gdynia grać będzie z pierwszoligowcem Nova Trading VIII LO Toruń. Zwycięzcy zagrają w niedzielę o godz. 18.30 w finale, a pokonani jadą do domu. Przypomnijmy, że Polfa wyeliminowała Meblotap 89:38 i 98:52, ŁKS 81:43 i 65:59 oraz Polkowice 68:54 i 71:65.


(mk)




(źródło: www.naszemiasto.pl / Dziennik Łódzki)

--------------------------------------------------------------

ej, czy dzisiaj był jakiś mecz w ramach PP ?? :shock: :roll:

ehhh...., te dziennikarzyny :?
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 03 marca 2006, 21:46

ej, czy dzisiaj był jakiś mecz w ramach PP ??



może to jest notatka do jutrzejszego wydania Dziennika Łódzkiego
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 03 marca 2006, 21:47

no właśnie nie, bo na naszemiasto.pl art'y pokazują się w dniu, kiedy wychodzi gazeta :roll: :?
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 03 marca 2006, 21:50

Dzisiaj na 100% w Gdyni nie było żadnego meczu koszykówki kobiet 8)
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 04 marca 2006, 10:18

W niedzielę o godz. 18.30 finał będzie można obejrzeć na żywo w TVP 3.


chyba nie w krakowskim oddziale, bo zdaje się,że u nas planują jednak pokazać mecz hokeja :? :? :?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 04 marca 2006, 14:01

Wisła Kraków - PZU Polfa Pabianice

http://live.plk.pl/plkk/mecz.html?game_id=2029


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości