Finał PP w Gdyni..

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 05 marca 2006, 20:58

Edzia pisze:
Marco TS pisze:No i gdzie sa moralizatorskie wpisy Edzi i innych??? no gdzie jestescie czemu nie reagujecie???!!! :evil:

Bawcie sie dzis tak dobrze jak ja dzis :))

Jakbyś uważnie czytał poprzedni wątek przy Waszym meczu z Lotosem, dostrzegłbyś, że napisałam, że z anonimami nie dyskutuję. I takich wpisów także nie komentuję, bo najczęściej szkoda słów na anonima.

Poza tym - swoją opinię na temat czepiania się braku Polek w grze Wisły już wyraziłam i nie widzę powodu, by się powtarzać.




A ja bawię się tylko po zwycięstwach pabianiczanek.


no coz Edzia nie chodzi o brak Polek a o slowne okreslania w stylu "pajace" i jakos ci nie przeszkadzolo pouczac mnie jak w poprzedniej dyskusji udzial brali "Goscie" rozumiem ze anonim obrazajacy nie moze liczyc na slowa krytyki i pouczen ale zalogowany Marco TS zbiera baty :)) coz takie zycie, chyba zostane ANONIMEM i bede pisal do woli


I kolejny browarek............ :)))
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 05 marca 2006, 20:59

Gratulacje dla Wisełki :) . Nie ukrywam,że Lotos był moim faworytem do mistrzostwa, jednakze im bliżej do play off tym bardziej w to powątpiewam. Obecnie faktycznie Wisełka gra bardzo dobrze i zycze jej aby dalej tak grała. Oby tegoroczne play offy wzbudziły emocje, ktorych dawno u nas nie było.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Re: ???

Postautor: Seba » 05 marca 2006, 21:00

Gość pisze:Ok! Jestem byłą polską koszykarką i zawsze bedę kibicowała poskiej koszykówce, polskim klubom, polskim trenerom i polskim zawodniczkom!!! Jak bedą grały Pabianice z Wisłą będa za Pabianicami, jak będa grały zespoły Polkowic z Pabianicami, to trzymała będę kciuki za Polkowicami, jak Chełm z Jelenią Górą to cieszyć się będę tylko ze zwycięstwa JG. I to jest myśl przewodnia moich wpisów! Tak ciężko to zrozumieć? Daleko mi do Gdyni i tylko żal serce ściska, że szowiniści (z obu stron) opanowali forum. Nie można nic napisać, bo zaraz "prawdziwi kibice" chcą zemsty i krwi!!! Przecież to jest CHORE!!!!! Ok! Poniosło mnie za bardzo, wszystkich urażonych bardzo PRZEPRASZAM!!! I jeszcze jedno pytanie: Czy to forum jest DLA WSZYSKICH?


Ale nie rozumiem za bardzo w czym rzecz? Rozumiem za to, że wpis o "głupich Polakach" jest Pani autorstwa? Z jakiej racji??? W Gdyni przez całe lata Polki odgrywały rolę dość marginalną, co zapoczątkował kiedyś właśnie pan Tadeusz Huciński, potem - szukajac sukcesów na arenie międzynarodowej ten klub także ściągał całe mnóstwa zawodniczek zagranicznych. Obecnie w Gdyni także gra sporo koszykarek z po za Polski - ściąga się taka np Gatialova (nie wiadomo po co), która również nie jest "polską nadzieją" na przyszłość... Nie bardzo więc rozumiem Pani atak na inny klub z czołówki naszej ligi, ktory robi DOKŁADNIE to samo! ... chce wygrywać, ściagając jak najlepsze zawodniczki... zbrodnia? To proszę zaatakować także Krawczyka itp... także tych wszystkich działaczy, którzy już dawno, jak postulowało tu własnie na tym szowinistycznym forum wiele osób, nie sformułowało tak przepisów w naszej lidze czy choćby PP, żeby dać więcej czasu na grę Polkom. Niech szanowna Pani zaatakuje te wszystkie kluby, które przez lata w d... miały to "dobro polskiej koszykówki", które leży Pani na sercu, olewając na maxa szkolenie młodziezy (woląc wydawać pieniądze na seniorki i wynik pierwszego zespołu).

Pisze Pani o szowinizmie... a ja Pani zarzucam kompletny BRAK OBIEKTYWIZMU (nie wiem tylko czy zamierzony czy też nie)... wiadomo, że wszystko zależy od punktu siedzenia, ale obarczanie winą tylko np Wisły, jest tu ogromnym nieporozumieniem!

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Bart83
Młodzik
Posty: 608
Rejestracja: 27 września 2005, 17:54
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Bart83 » 05 marca 2006, 21:00

Gratulacje dla WISŁY :!: Jednak mecz nie stał na porywającym poziomie... :(
Obrazek

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 05 marca 2006, 21:02

wiesz, porównując Twoje hasełka Marco z wpisami typu pajace - chyba jest duża różnica.
Gdybym miała wybierać między określeniem na k... a słówkiem pajac wybrałabym to 2gie określenie.

Poza tym - Ty jesteś zarejestrowanym użytkownikiem. To także zmienia nieco postać rzeczy.


W poprzedniej dyskusji zrobiłam wyjątek, bo gość się choć podpisał.
A ja napisałam teraz, że nie rozmawiam z anonimami, a nie że nie biorę udziału w dyskusji, gdzie wpisują się anonimy.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 05 marca 2006, 21:06

uwielbiam to haslo "mniejsze zło" nie zasluguje na potepienie :))


dobra nie pisz juz wiecej bo "KMWTW" ;)

Piekny dzis wieczor nieprawdaz :lol:

a w Gdynii jak to spiewa Andrzej Sikorowski "kap kap plyna łzy " :))
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 05 marca 2006, 21:07

apeluję o spokój :wink:
może privami takie rzeczy załatwiać :P

Brawo Seba za komentarz do byłej polskiej koszykarki!
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 05 marca 2006, 21:08

A propo słów Koszykarki : rowniez o obecną sytuację nie obarczałbym Wisły, gdyż ten proceder zakorzenił się w naszej lidze już dawno temu.

Fakt faktem, że gdy grają dwa zespoły, co do których nie mam ani sympatii ani antypatii, to kibicuje zespołowi gdzie jest więcej Polek- i myslę ,że spora rzesza kibiców także tak robi. Także trochę niespecjalnie rozumiem wypisane powyżej zarzuty(koszykarki).
Ostatnio zmieniony 05 marca 2006, 21:10 przez Saletra, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 05 marca 2006, 21:09

ann pisze:apeluję o spokój :wink:
może privami takie rzeczy załatwiać :P

Brawo Seba za komentarz do byłej polskiej koszykarki!


Ann nie zauwazylas ze jestem bardzo spokojny?? :P az sam sie dziwie hehehe

teraz Chełm i pora zacząc nasz kibicowski plan :))
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Gość

Postautor: Gość » 05 marca 2006, 21:11

Marco TS pisze:uwielbiam to haslo "mniejsze zło" nie zasluguje na potepienie :))


dobra nie pisz juz wiecej bo "KMWTW" ;)

Piekny dzis wieczor nieprawdaz :lol:

a w Gdynii jak to spiewa Andrzej Sikorowski "kap kap plyna łzy " :))


ano plyną... :(

ale mam nadzieje ze koniec zwieńczy dzielo, oby.....

Gość

Postautor: Gość » 05 marca 2006, 21:36

Gdyby to w Gdyni gral taki sklad jak w Wisle to wszystko byloby oczywiscie ok.Wygral lepszy zespol i to jest naga prawda.Gratulacje dla Wiselki.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 05 marca 2006, 22:07

Gratulacje dla obu zewspołów za emocjonujący mecz, walkę i poważne podejście do zawodów - poziom jaki był... nie był taki dramatyczne w końcu - była walka i emocje dla kibiców i to się liczy.

Dla Wisły za pierwszy sukces tego roku - może nie ostatni?

Dla Kasi Dydek za dobry komentarz.

Dla drążących temat "niekrajowego" składu Wisły za wytrwałość (polecam przejście na 84-tą reprezentację Brazylii Antka ze Szczecina)...

Dla TVP za transmisję i podpisanie nowej umowy z PLKK.

Ps. Drużyna (tak jak większość organizacji) ma do osiągnięcia pewien cel (Wisła - MP) - a dążyć do niego może wszelkimi (teoretycznie) dozwolonymi przez przepisy środkami. Sam byłem (i jestem) zwolennikiem wprowadzenia zmian gwarantujących występy zawodnikom młodym - także (głównie) młodym przyszłym reprezentantkom. Takich przepisów jednak nie ma...
Trudno wymagać od rzucającej osobiste by (w geście dobrej woli?) rzucała tyłem do kosza - ma prawo stać przodem. Wisła ma prawo grać kim chce - ew. dobro reprezentacji nie jest jednym z celów stawianym przed organizacją przez finansujących przedsięwzięcie.
A może przypomnimy sobie kto był siłą sprawczą - tzw "lobby" doprowadzającym do całkowitego braku ograniczeń w ilości zawodniczek zagranicznych?

PS. Nawiązując do słusznej idei TRZYMANIA SIĘ TEMATU WĄTKU – grzecznie proszę o zakończenie zbaczania na zawiłości przepisów gry w PLKK.

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 05 marca 2006, 22:10

Krasnale kontra olbrzymki - toruńskie koszykarki przegrały z mistrzyniami Polski




Toruńskie koszykarki nie sprawiły sensacji i nie pokonały w finałowym turnieju Sure Shot Cup Lotosu. Zawodniczki Nova Trading udowodniły jednak w Gdyni, że nie boją się nikogo. - Z taką grą bez problemu awansujecie do ekstraklasy - powiedział po meczu Krzysztof Koziorowicz, trener mistrzyń Polski.



Nawet najwięksi optymiści nie liczyli, że torunianki nawiążą choćby wyrównaną walkę z koszykarkami Lotosu. Ale grę jaką zaprezentowały w tym spotkaniu "katarzynki" nie powstydziłby się niejeden zespół z ekstraklasy.

Początek meczu należał do gdynianek, które umiejętnie wykorzystywały przewagę wzrostu. W 2 min. po dwóch udanych akcjach Eweliny Kobryń gospodynie wygrywały 5:0. Choć chwilę później do kosza trafiła Katarzyna Milewicz, to sześć kolejnych punktów zdobyła mierząca 198 cm Rankica Sarenac i było 10:2. Grająca na pozycji środkowej Patrycja Bajerska okazywała się bezradna w walce z wyższymi o pół głowy i dwukrotnie cięższymi zawodniczkami Lotosu. Ale torunianki nie zamierzały łatwo się poddawać. Szybkie akcje Justyny Grabowskiej i udane wejście pod kosz Jolanty Sowińskiej-Broczek zmniejszyły przewagę mistrzyń Polski do czterech "oczek". Nova Trading, która w przeciwieństwie do swoich rywalek nie może mieć w składzie koszykarek z zagranicy, więc braki w umiejętnościach nadrabiała ambicją. Ale wysokich Sarenac i Kobryń powstrzymać się nie dało. Jesli piłka znalazła się w rękach jednej z tych zawodniczek to po chwili lądowała w kosza. Podopieczne Macieja Broczka nie mogły nawet zebrać piłki z tablicy. Po raz pierwszy dokonała tego Grabowska dopiero w 6 min. spotkania. W pozostałych elementach gry "katarzynki" spisywały się dobrze. Pilnowana przez Sowińską-Broczek najlepsza koszykarka Europy w 2004 roku Agnieszka Bibrzycka do kosza trafiła zaledwie raz na trzy próby. Ofiarna gra w obronie w pierwszej kwarcie torunianek spowodowała, że Lotos wygrywał tylko 21:12. 19 "oczek" dobyły w tym czasie Sarenac i Kobryń.

Drugą część spotkania gospodynie rozpoczęły ponownie w najmocniejszym ustawieniu z dwiema Amerykankami - Chelsea Newton i Temeką Johnson. Szybkie kontrataki w ich wykonaniu były trudne do powstrzymania przez "katarzynki" i przewaga gdynianek rosła. Kiedy w 16 min. Lotos prowadził 38:20 losy tego meczu zostały już praktycznie rozstrzygnięte a jedyną niewiadomą pozostały rozmiary porażki Nova Trading. Torunianki choć mogły grając długie akcje ponieść najniższy wymiar kary zrobiły zupełnie inaczej. - Nie mamy nic do stracenia. Chcemy pokazać, że nie boimy się przeciwniczek i potrafimy grać w koszykówkę - stwierdziła Agnieszka Saidowska. To właśnie po pojawieniu się tej zawodniczki na parkiecie torunainki zdobyły sześć punktów z rzędu. Choć próby obrony przed akcjami Sarenac i Kobryń nadal nie przynosiły efektu, w ataku "katarzynki" kilkakrotnie pokazały, że są w stanie rozbić defensywę mistrzyń Polski.

W trzeciej i czwartej kwarcie obraz gry był podobny. Rozgrywająca Johnson podawała piłkę do swoich środkowych a te za każdym razem umieszczały ją w koszu. Nawet faulowane nie myliły się z linii rzutów wolnych. Gospodynie na 16 prób celnie wykonały aż 15. - Co my możemy zrobić? Rywalki praktycznie nie mylą się w ataku - stwierdziła kontuzjowana Katarzyna Maksel, która przez całe spotkanie głosno dopingowała swoje koleżanki. Choć nie udało się powstrzymać środkowych, pozostałe zawodniczki Lotosu nie miały już takiej swobody w zdobywaniu punktów. Dobrze pilnowana przez Sowińską-Broczek Bibrzycka po trzech kwartach straciła ochotę do gry i więcej na parkiecie już się nie pojawiła. Amerykanka Johnson, która mierzy zaledwie 160 cm, dopiero w końcówce meczu popisała się kilkoma indywidualnymi akcjami. To właśnie jej rzut w ostatniej sekundzie spotkania dał setny punkt gdyniankom.





Dla "Gazety"

Maciej Broczek
trener Nova Trading VIII LO

Przyjechaliśmy po naukę i myślę, że było to dla nas bardzo cenne doświadczenie. Rywalki miały ogromną przewagę pod koszem. Gdynianki zebrały 38 piłek, podczas gdy my tylko 15. Tego nie byliśmy w żaden sposób odrobić. Ale cieszę się, że moje zawodniczki podjęły walkę i do samego końca ambitnie walczyły. To nie było dla nas najwazniejsze spotkanie. Naszym priorytetem jest wywalczenie awansu do ekstraklasy. Ale też nie przyjechaliśmy tutaj na wycieczkę. Nie możemy się wstydzić naszego występu.



Krzysztof Koziorowicz
trener Lotosu

Nie jesteśmy w najwyższej formie. Ostatnio ciężko trenowaliśmy i w pojedynku z Nova Trading było to widać. O ile pod koszem nie było problemu, to rzuty z dystansu często nie przynosiły punktów. Muszę pochwalić rywalki, które nie przestraszyły się nas i udowodniły, że nie znalazły się w Final Four Sure Shot Cup przypadkowo. Z taką grą bez problemów awansujecie do ekstraklasy i myślę, że spokojnie też się utrzymacie. Czy gdybyśmy podobnie jak zespół z Torunia wystąpili w krajowym składzie mieli problemy z odniesieniem zwycięstwa? Wolę nie myśleć.



Jolanta Sowińska-Broczek
zawodniczka Nova Trading

Cieszę się, ze po kilku latach przerwy miałam okazję zmierzyć się z taką drużyną jak Lotos. To będzie cenne doświadczenie przede wszystkim dla moich młodszych koleżanek. Wiedza teraz jaka jest różnica pomiędzy pierwszą ligą a ekstraklasą. Oby to zaprocentowało w przyszłości. Co do naszej gry to starałyśmy się zaprezentować jak najlepiej. Nie byłyśmy jednak w stanie przeciwstawić się wysokim środkowym Lotosu.



Agnieszka Bibrzycka
zawodniczka Lotosu

Nie zlekceważyłyśmy rywalek, bo widzieliśmy je w rywalizacji z drużyną rezerw. Myślę, że dominowałyśmy od początku do końca, co nie znaczy, że zwycięstwo przyszło nam z łatwością. Torunianki pokazały się z bardzo dobrej strony. Zagrały lepiej niż kilka ekip grających w ekstraklasie. Przez to ja sobie nie pograłam za wiele (śmiech). Byłam dobrze pilnowana. To nie był mój dzień. Chwała przeciwniczkom, że nawet w krajowym składzie potrafiły pokazać kilka ciekawych akcji.

not. fł





Wynik meczu

LOTOS - NOVA TRADING VIII LO 100:57 (21:12, 25:15, 29:18, 25:12)

Lotos: Sarenac 26, Kobryń 23, Leciejewska 12, Newton 12, Johnson 11 (1), Bibrzycka 6, Ryukina 6, Kovacevic 4, Pawlak 0

Nova Trading: Sowińska-Broczek 14 (2), Grabowska 10, Saidowska 9 (1), Predehl 6, Milewicz 6, Bajerska 5 (1), Borys 4, Golemska 2, Szlachta 1, Dobrzyniewicz 0, Januszek 0


Filip Łazowy





(źródło: www.gazeta.pl - Toruń)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 05 marca 2006, 22:23

simon pisze:
Dla TVP za transmisję i podpisanie nowej umowy z PLKK.



Tu bym się wstrzymał. :roll:
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 05 marca 2006, 22:24

Liquidor pisze:
simon pisze:
Dla TVP za transmisję i podpisanie nowej umowy z PLKK.



Tu bym się wstrzymał. :roll:


ogólnie dla TVP tak, ale nie dla oddziału krakowskiego, który po prostu olał nasze koszykarki :?
cóż uznali,że hokej jest ważniejszy dla kibiców z małopolski :? :?

edit.
warszawski zdaje się też nie transmitował
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości