Finał PP w Gdyni..

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 05 marca 2006, 22:29

ann pisze:
Liquidor pisze:
simon pisze:
Dla TVP za transmisję i podpisanie nowej umowy z PLKK.



Tu bym się wstrzymał. :roll:


ogólnie dla TVP tak, ale nie dla oddziału krakowskiego, który po prostu olał nasze koszykarki :?
cóż uznali,że hokej jest ważniejszy dla kibiców z małopolski :? :?

edit.
warszawski zdaje się też nie transmitował


eeee yyyy - tzn miałem na myśli "moją" TVP - nad innymi nawet się nie zastanowiłem...
Ps.A nie pokazanie w "krakowskiej 3" finału pucharu, w którym grały krakowianki uważam za... paradoksalne. :evil:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 05 marca 2006, 22:32

Simon My też!!!

półfinał PP w hokeja wżniejszy, w dodatku był to mecz Cracovii :evil:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 05 marca 2006, 22:33

gdyby jeszcze pokazali na Warszawskiej, którą można ujrzeć w Krakowie na Cyfrze.. ale nie, turniej tenisa stołowego napewno przyciągnoł rekordową widownie.

nie da się inaczej powiedzieć o tych ludziach jak półmózgi.

Ann, w dodatku był to mecz w środku rywalizacji, zasadniczo jeszcze o nic .. :?
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 05 marca 2006, 22:39

Liquidor pisze:gdyby jeszcze pokazali na Warszawskiej, którą można ujrzeć w Krakowie na Cyfrze.. ale nie, turniej tenisa stołowego napewno przyciągnoł rekordową widownie.

nie da się inaczej powiedzieć o tych ludziach jak półmózgi.

Ann, w dodatku był to mecz w środku rywalizacji, zasadniczo jeszcze o nic .. :?


Zonk kolego to sa PLAY OFFy stan rywalizacji 2:2 gra sie do 4 zwyciestw :)
problem polega na tym ze jeszcze sa dwa mecze o wejscie do finalu + mecze o zloto lub raz i Cracovie mozna pokazac jeszcze wiele razy.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 05 marca 2006, 22:46

Ja Ci zrobie zonka jak chcesz :lol:

doskonale wiem na jakim etapie jest Cracovia z Podhalem, chodzi o to że nie by to mecz DECYDUJĄCY, czyli taki jak finał PP :-)
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 05 marca 2006, 22:49

i tak wygra GKS Tychy ale w sumie to jeden pies hehhee
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 05 marca 2006, 23:37

że i tak nasi bracia z Tych wygrają - w to nie wątpię... ale z tym "psem" to bym się wstrzymał... :evil: :wink:

Gość

Re: ???

Postautor: Gość » 05 marca 2006, 23:41

Gość pisze:Ok! Jestem byłą polską koszykarką i zawsze bedę kibicowała poskiej koszykówce, polskim klubom, polskim trenerom i polskim zawodniczkom!!! Jak bedą grały Pabianice z Wisłą będa za Pabianicami, jak będa grały zespoły Polkowic z Pabianicami, to trzymała będę kciuki za Polkowicami, jak Chełm z Jelenią Górą to cieszyć się będę tylko ze zwycięstwa JG. I to jest myśl przewodnia moich wpisów! Tak ciężko to zrozumieć? Daleko mi do Gdyni i tylko żal serce ściska, że szowiniści (z obu stron) opanowali forum. Nie można nic napisać, bo zaraz "prawdziwi kibice" chcą zemsty i krwi!!! Przecież to jest CHORE!!!!! Ok! Poniosło mnie za bardzo, wszystkich urażonych bardzo PRZEPRASZAM!!! I jeszcze jedno pytanie: Czy to forum jest DLA WSZYSKICH?


Chyba uzyskałaś już odpowiedź...

Pozdro dla cieszących się...

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Re: ???

Postautor: simon » 05 marca 2006, 23:58

Anonymous pisze:
Gość pisze:Ok! Jestem byłą polską koszykarką i zawsze bedę kibicowała poskiej koszykówce, polskim klubom, polskim trenerom i polskim zawodniczkom!!! Jak bedą grały Pabianice z Wisłą będa za Pabianicami, jak będa grały zespoły Polkowic z Pabianicami, to trzymała będę kciuki za Polkowicami, jak Chełm z Jelenią Górą to cieszyć się będę tylko ze zwycięstwa JG. I to jest myśl przewodnia moich wpisów! Tak ciężko to zrozumieć? Daleko mi do Gdyni i tylko żal serce ściska, że szowiniści (z obu stron) opanowali forum. Nie można nic napisać, bo zaraz "prawdziwi kibice" chcą zemsty i krwi!!! Przecież to jest CHORE!!!!! Ok! Poniosło mnie za bardzo, wszystkich urażonych bardzo PRZEPRASZAM!!! I jeszcze jedno pytanie: Czy to forum jest DLA WSZYSKICH?


Chyba uzyskałaś już odpowiedź...

Pozdro dla cieszących się...

Szybciutko zamykając szykującą się niechybnie lawinę dociekań odpowiadam: Nie, to forum nie jest dla wszystkich. Lista zaś tych, dla kogo "nie jest" niestety z powodu obszerności (właściwie tylko Chuck Norris byłby w stanie ją przytoczyć w całości) nie może być teraz zamieszczona. Także przepraszam wszystkich wędkarzy, alpinistów, kochających "inaczej", fanów kolejek PIKO, fan klub Kuby Wojewódzkiego itd. itp...
Jeśli jednak chcesz pisać w tematach związanych choć luźno z koszykówką - nie widzę przeszkód, możesz pisać co chcesz... licząc się jednak z tym - że i odpowiedź otrzymać możesz "jaką kto chce" - często różną od oczekiwanego podzielenia Twojego zdania...
Ostatnio zmieniony 06 marca 2006, 00:04 przez simon, łącznie zmieniany 1 raz.

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 06 marca 2006, 00:01

Konferencja z okazji podpisania umowy z TVP!
2006-03-05 08:56 | plkk | Basketball Investments

Miło nam poinformować, iż przed meczem finałowym Pucharu Polski 5 marca (niedziela) o godz. 17.00 w Urzędzie Miasta Gdyni w sali 105, odbędzie się ceremonia podpisania trzyletniej umowy pomiędzy Telewizją Polską S.A. reprezentowaną przez Roberta Korzeniowskiego – Szefa Redakcji Sportowej a Polską Ligą Koszykówki Kobiet reprezentowaną przez Mieczysława Krawczyka Prezesa Zarządu Basketball Investements SSA a jednocześnie Przewodniczącego Rady Nadzorczej PLKK oraz Wiesława Zycha – Prezesa Zarządu PLKK na transmisje meczy Ekstraklasy koszykarek do 2008 roku.

www.lotosgdynia.pl
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 06 marca 2006, 00:10

Anna De Forge: - Jesteśmy szczęśliwe

5 marca - - Ten turniej kosztował nas naprawdę sporo sił, ale końcowy sukces wynagrodził nam trudy rywalizacji. Jesteśmy zmęczone, ale naprawdę szczęśliwe - mówi koszykarka Wisły Can-Pack Kraków Anna De Forge, która zasłużenie została wybrana najwartościowszą koszykarką Final Four Sure Shot Cup.

Gratuluję wywalczenia Pucharu Polski...

- Bardzo dziękuję za gratulacje, które należą się naszemu całemu zespołowi.

Przystępując do Final Four drużyna Wisły miała bardzo trudne zadanie. O awans do finału walczyłyście z PZU Polfą Pabianice, a w finale przyszło wam się zmierzyć z Lotosem Gdynia.

- Ten turniej kosztował nas naprawdę sporo sił, ale końcowy sukces wynagrodził nam trudy rywalizacji. Jesteśmy zmęczone, ale naprawdę szczęśliwe. Tak się ułożyło, że miałyśmy trudniejszą przeprawę niż Lotos, ale tym bardziej cenniejszy jest ten okazały puchar. Pokonałyśmy dwa czołowe zespoły polskiej ekstraklasy, na obcym terenie i z tego należy się cieszyć.

Czy to oznacza, że jesteście murowanym kandydatem do złotego medalu mistrzostw Polski? W całym sezonie drużyna Wisły przegrała tylko raz!

- Na pewno wielu będzie stawiało nas w roli faworyta. Nie sądzę jednak, żeby to miało jakiś wpływ na naszą grę. Założenia przed sezonem mówiły jasno, że naszym celem jest wywalczenie tytułu mistrzyń Polski. Nic się w tej kwestii nie zmieniło chociaż podobnie myślą także inne zespoły. Łatwo na pewno nie będzie, ale wierzę w końcowy sukces.

Co było kluczem do zwycięstwa w finałowym meczu?

- Na pewno wola walki i nieustępliwość. Był taki moment w meczu, że nic nam nie wychodziło. Ja sama byłam na siebie wściekła bo pudłowałam rzut za rzutem, a przynajmniej kilka z nich powinno wylądować w koszu. Potrafiłyśmy jednak zebrać się w sobie, zacisnąć zęby i walczyć dalej. To przyniosło efekty.

Bardzo krytycznie oceniasz swoją postawę, a to ciebie wybrano MVP turnieju.

- To miłe, że ktoś docenił moją grę, ale ja osobiście mam kilka zastrzeżeń co do swojej postawy. Niemniej tytuł najwartościowszej koszykarki turnieju jest dla mnie duża nobilitacją. Myślę jednak, że bardziej zasłużyła na ten tytuł moja koleżanka z zespołu - Jelena Skerović.

To wasz prawdziwy mózg zespołu...

- O tak. Jelena jest w świetnej formie, co potwierdziła podczas meczów Final Four. Cieszymy się, że mamy ją w naszym zespole.

Jakie plany przed zespołem na najbliższe dni?

- Na pewno przyda się nam dzień odpoczynku a potem wracamy do ciężkiej pracy. W przyszły weekend rozpoczynamy walkę w fazie play-off więc musimy dobrze się przygotować do najważniejszych meczów w sezonie.

Rozmawiał: Wojciech Strzebińczyk

źródło: PLKK.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 06 marca 2006, 07:56

PZU Polfa bez Pucharu

Poniedziałek, 6 marca 2006r.

Koszykarki PZU Polfy nie zdołały wywalczyć Pucharu Polski. Pabianiczanki w półfinałowym meczu przegrały z Wisłą Kraków 81:84. Trofeum wywalczyła Wisła, która w decydującym meczu pokonała Lotos Gdynię 59:55.

Wisła Kraków - PZU Polfa Pabianice 84:81 (23:17, 22:21, 15:18, 24:25).

Wisła: Skerovic 24, De Forge 21, Perovanovic 13, Johnson 11, Trafimawa 10, Kress 3, Guniewa 2.

PZU Polfa: Krupska-Tyszkiewicz 21, Lamparska 14, Martins 13, Pałka 12, Da Costa 9, Krystofova 7, Toma 5, Wlaźlak.

Spotkanie było zacięte i wyrównane, ale to wiślaczki miały częściej inicjatywę i prowadziły różnicą kilku punktów. Mimo że w ekipie Pabianic nie było czołowej koszykarki Olgi Pantelejewej, pabianiczanki dotrzymywały kroku rywalkom. Kapitalne spotkanie rozegrała w Polfie Beata Krupska-Tyszkiewicz, która zdobyła 21 punktów, mając stuprocentową skuteczność rzutów za 2 pkt (6/6) i 75 procent rzutów za trzy punkty (3/4) oraz siedem asyst.

Krakowianki miały jednak bardziej wyrównany skład oraz niezawodny duet Jelena Skerovic - Anna De Forge. W końcówce pabianiczanki miały szanse na doprowadzenie do remisu, ale rzut Karli Da Costy zza linii 6,25 m był niecelny.

W finałowym meczu Pucharu Polski Wisła Kraków pokonała Lotos Gdynię 59:55 (14:12, 14:17, 16:16, 15:10).

Wisła - De Forge 17, Skerovic 16, Trafimawa 8, Johnson 6, Perovanovic 6, Kress 6, Guniewa 0.

Lotos - Sarenac 14, Newton 11, Bibrzycka 9, Kovacevic 8, Kobryn 7, Johnson 4, Pawlak 2, Leciejewska 0.

* * * * *

W rozegranym we Włocławku Meczu Gwiazd Dominet Basket Ligi koszykarzy zespół Północy pokonał Południe 97:84 (28:26, 19:19, 31:15, 19:24).

(hof) - Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 06 marca 2006, 08:08

Puchar Polski odjechał do Krakowa

Niedziela, 5 marca 2006r.

Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków odebrały drużynie Lotosu Gdynia Puchar Polski. Mistrzynie Polski przegrały na własnym parkiecie finałowe spotkanie 55:59.
Gdyńskim koszykarkom pozostała jeszcze walka w obronie tytułu. Niedzielny mecz wykazał, że nie będzie to łatwe. Wszystkie trzy mecze tych drużyn w obecnym sezonie kończyły się zwycięstwami zespołu z Krakowa.
Gdyńskie koszykarki do gry w obronie pucharu przystąpiły bardzo zdenerwowane. Ewelina Kobryn nie poprawiła wyniku z trzech kolejnych rzutów wolnych. Po trzypunktowym trafieniu Jeleny Skerovic wiślaczki objęły prowadzenie 12:5. Odrabianie tej straty rozpoczęła Gordana Kovacevic. Drżenie rąk opanowała Kobryn i pierwszą kwartą gdynianki kończyła już tylko z deficytem dwóch ?oczek? (12:14).
W drugiej kwarcie, mimo ofiarnej i aktywnej gry w obronie, mistrzynie Polski długo nie mogły odrobić straty. Zawodziła je skuteczność rzutowa. Krakowianki doznały osłabienia. Po kontuzji skręcenia kolana Iva Perovanovic musiała opuścić parkiet. Na 28 sekund przed zakończeniem pierwszej połowy gdynianki, po rzucie Pauliny Pawlak, Lotos objął pierwsze w tym meczu prowadzenie 29:28 i z taką przewagą gdyńskie koszykarki udały się na przerwę.
Utrzymały ją w trzeciej odsłonie, choć mogły w tym okresie wyraźnie ją powiększyć. O tym, że tak się nie stało, zadecydował fatalny początek i nie lepsze zakończenie tej kwarty. Najpierw przewinienie techniczne Temeki Johnson, a później strata Gordany Kovacevic pozwoliły krakowiankom zachować kontakt punktowy.
Losy pucharowej rywalizacji rozstrzygały się w ostatnich dwóch minutach spotkania. Od stanu 55:55 gdyńskie koszykarki nie wykonały żadnego skutecznego rzutu. Akcje rywalek przerywały faulami, ale liderki Wisły Anna De Forge (wybrana MVP meczu) i Jelena Skerovic nie pomyliły się przy wykonywaniu rzutów wolnych. O porażce mistrzyń Polski zadecydowała słaba skuteczność w rzutach ?za trzy? (20 proc.) i niewiele lepsza w rzutach wolnych. Przy słabszym dniu Agnieszki Bibrzyckiej, w gdyńskiej drużynie brakowało koszykarki, która przejęłaby na siebie rolę egzekutorki.
Lotos - Wisła 59:55 (14:12, 14:17, 16:16, 15:10)
Wisła - Anna DeForge 17, Jelena Skerovic 16, Natalia Trafimova 8, Tiffany Johnson 6, Iva Perovanovic 6, Maryna Kress 6, Ewelina Guniewa 0;
Lotos - Rankica Sarenac 14, Chelsea Newton 11, Agnieszka Bibrzycka 9, Gordana Kovacevic 8, Ewelina Kobryn 7, Temeka Johnson 4, Paulina Pawlak 2, Magdalena Leciejewska 0.

Adam Suska - Dziennik Bałtycki

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 06 marca 2006, 08:15

Puchar Polski dla Wisły Kraków

- Pokazałyśmy, że jesteśmy zespołem lepszym od Lotosu - mówi Jelena Skerovic, rozgrywająca Wisły, która wraz z Anną DeForge poprowadziła w niedzielę krakowski zespół do prestiżowego zwycięstwa w finale Pucharu Polski. To prezent na stulecie klubu. Pierwszy i chyba nieostatni?!

Sobotnie półfinały były diametralnie różne. W pierwszym meczu Wisła Kraków po zaciętym boju pokonała Polfę Pabianice 84:81. Losy meczu ważyły się do ostatnich minut, choć przez całe spotkanie prowadziła Wisła. Mimo, że w ekipie z Pabianic nie było czołowej koszykarki Olgi Pantelejewej (przechodzi rehabilitację po kontuzji kolana), pabianiczanki dotrzymywały kroku rywalkom. Kapitalne spotkanie rozegrała w Polfie Beata Krupska-Tyszkiewicz, która zdobyła 21 punktów, mając stuprocentową skuteczność rzutów za 2 pkt (6/6) i 75 procent rzutów za trzy punkty (3/4) oraz siedem asyst. Decydującą rolę odegrały zawodniczki obwodowe, które seryjnie trafiały z dystansu. Lepsze okazały się DeForge i Skerovic z Wisły, które są ostatnio w świetnej formie.

Lotos Gdynia miał dużo łatwiejsze zadanie. I-ligowa Nova Trading VIII LO Toruń od początku nie miała szans. W przeciwieństwie do pierwszego półfinału, w tym meczu wszystko rozstrzygnęło się pod samymi koszami. Gdynianki bezlitośnie wykorzystywały przygniatającą przewagę wzrostu. W pierwszej kwarcie wszystkie punkty dla Lotosu zdobyły środkowa Rankica Sareac i silna skrzydłowa Ewelina Kobryn. Trochę emocji było dopiero w ostatniej minucie spotkania, gdy Lotos walczył o przekroczenie granicy 100 punktów. Kilka sekund przed końcem najważniejsze dla kibiców punkty udało się zdobyć Temece Johnson, która indywidualną akcją ustaliła wynik spotkania.

W niedzielnym finale plan Lotosu był prosty - Skerović była pilnowana na zmianę przez Paulinę Pawlak i Johnson. Przynosiło to efekty, bo rozgrywająca Wisły w pierwszej połowie trafiła zaledwie raz z gry. Podobnie jak DeForge, która wcześniej także była dla Lotosu nie do zatrzymania. Mimo to Lotos początkowo przegrywał, bo mimo dobrych pozycji do rzutu, miał fatalną skuteczność. Diametralna zmiana nastąpiła dopiero w 14. minucie, kiedy z idealnie działającego mechanizmu Wisły wypadło ważne ogniwo, czyli kontuzjowana Iva Perovanović. Gdynianki zaczęły gonić, a wściekła DeForge, po kolejnej nieudanej akcji, kopała w ławkę rezerwowych z wyrazem twarzy seryjnego mordercy.

Lotos grał znakomicie. W 36. minucie prowadził 53:47, ale wtedy coś się zacięło, albo zaskoczyło, w drużynie Wisły, bo liderki krakowianek: Skerovic i DeForge, zaczęły seryjnie trafiać. Te zawodniczki zdobyły w ostatniej kwarcie wszystkie punkty dla Wisły. - Zabrakło nam determinacji, bo od początku wiedziałyśmy, że musimy się skupić właśnie na nich - powiedziała rozgrywająca Lotosu Paulina Pawlak.

Podczas przerwy Skerovic siedziała na ławce rezerwowych z głową między kolanami i wyglądało, że ma już dość koszykówki. Chwilę później wraz z Amerykanka De Forge rozmontowały gdyńską obronę. - To wielki prezent na 100-lecie naszego klubu, mam nadzieję, że nie ostatni - powiedział trener Wisły Elmedin Omanić.

FINAŁ

LOTOS GDYNIA 55
WISŁA KRAKÓW 59
Kwarty: 12:14, 17:14, 16:16, 10:15

Lotos: Bibrzycka 9 (1), Kobryn 7, Kovacevic 8, Johnson 4, Leciejewska 0 oraz Newton 11, Sarenac 14, Pawlak 2.

Wisła: DeForge 17 (1), Skerovic 16 (1), Johnson 6, Perovanovic 6, Trafimava 8 (1) oraz Kress 6 (2), Guneva 0.



Półfinały: Lotos Gdynia - Nova Trading 100:57. Wisła - Polfa Pabianice 84:81 (23:17, 22:21, 15:18, 24:25). Wisła: Skerovic 24, De Forge 21, Perovanovic 13, Johnson 11, Trafimawa 10, Kress 3, Gunewa 2.

Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 06 marca 2006, 13:24

Wojteg pisze:
Wisła Kraków - PZU Polfa Pabianice 84:81 (23:17, 22:21, 15:18, 24:25).

Wisła: Skerovic 24, De Forge 21, Perovanovic 13, Johnson 11, Trafimawa 10, Kress 3, Guniewa 2.

PZU Polfa: Krupska-Tyszkiewicz 21, Lamparska 14, Martins 13, Pałka 12, Da Costa 9, Krystofova 7, Toma 5, Wlaźlak.

(hof) - Express Ilustrowany



Hmm..... czyżby to ten Martins z Interu Mediolan :?: :?: :lol: :lol: :lol: :wink:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 4 gości