AZS KK Jelenia Góra - ŁKS Łódź 67:74 i 67:73

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

sawa_JGora
Młodzik
Posty: 756
Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: sawa_JGora » 13 marca 2006, 17:36

Kibice
Miałem napisać kilka ciepłych słów o kibicach AZS ale jak poczytałem naszą stronkę klubową napisze owszem ale nieco inaczej... Mam nadzieję ze owych dwóch frajerów wpisze coś konstruktywnego na kkforum, poza oczywiście błazeństwami w stylu ze ŁKS to cioty a mecz kupilismy... :lol:
Oczywiscie na meczu zaden z "bohaterów" nie śmiał podejść do nas i powiedziec co mu lezy na wątrobie, ale cóż się można spodziewac po kilkunastu gówniarzach, których stać było jedynie na trąbienie przed halą do uszu naszym dziewczynom (po których spłynęło to notabene jak woda po kaczce :wink: ) i na obrzucenie śniegiem autokaru klubowego oraz samochodu osobowego z czteroletnim dzieckiem w środku... :? Takze powiem szczerze sympatia do Jeleniej minęla mi dość szybko. Zeby oddac sprawiedliwość, dopingowali głośno, repertuar nawet urozmaicony, na kolana nas nie rzucili, ale uczciwie tzreba powiedzieć ze kilka klubów kibica w ekstraklasie mogłoby się od nich uczyć. Co innego trąbki :D Trzeba być lekko niehalo zeby trabic ile sił w płucach, siedząc/stojąc za własną ławka rezerwowych w trakcie brania czasu przez trenera swojej drużyny lub w momencie gdy ten próbował przekazac cos swoim zawodniczkom biegajacym po parkiecie (choć w Jeleniej jest cos w rodzaju sztucznej wylewki zamiast parkietu).
A skandowanie "Pierwsza liga, pierwsza liga ŁKS" odebralismy zgodnie jak dobrą monetę w walce naszych piłkarzy o awans do pierwszej ligi :lol:

mikey nasi kibice przegieli to bardzo....wstyd mi za nich ale cóż najgorsze jest jednak to co krzyczeli w dogrywce meczu do waszych zawodniczek na rzutach osobisty ty:kur.....,szmato itp. bez komentarza

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 13 marca 2006, 17:40

AZS KK Jelenia Góra – ŁKS Łódź 67:73 (relacja)



W rozegranym w Jeleniej Górze drugim meczu, którego stawką było utrzymanie w ekstraklasie koszykarek, zespół AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra po raz drugi przegrał z ŁKS Siemens AGD Łódź po dogrywce 67:73 (13:16, 12:12, 21:15, 14:17, dogrywka 7:13). Wynik ten oznacza, że zespół z Jeleniej Góry opuścił ekstraklasę.



Dzisiejsze spotkanie było szczególnie ważne dla młodego zespołu akademiczek z Jeleniej Góry, gdyż tylko zwycięstwo dawało jeleniogórzankom szansę gry w kolejnych meczach w Łodzi. Zwycięstwo łodzianek w dzisiejszym spotkaniu kończyło rywalizację między zespołami i dawało im pozostanie w ekstraklasie. Mecze w fazie play-out rozgrywane są bowiem do momentu, gdy jedna z drużyn nie będzie miała już szans na utrzymanie w lidze. Aby utrzymać się w ekstraklasie jeleniogórzanki musiałyby wygrać pozostałe trzy mecze.

Zespoły rozpoczęły rywalizację w następujących zestawieniach:
AZS KK Jelenia Góra: Natalia Małaszewska, Iwona Kaszuwara, Magdalena Gawrońska, Katarzyna Dulnik, Katarzyna Smajda
ŁKS Siemens AGD Łódź: Monika Białogór, Katarina Hrickova, Milena Owczarek (kapitan zespołu), Birute Dominauskaite, Katarzyna Kenig.

Mecz rozpoczął się nerwowo z obu stron. Zawodniczki obydwu drużyn miały problemy ze zdobyciem pierwszych punktów. Wynik spotkania otworzyła dopiero po 90 sekundach najbardziej doświadczona zawodniczka AZS Kolegium Karkonoskie Katarzyna Dulnik. Wyrównanie nastąpiło po skutecznych rzutach wolnych w wykonaniu Litwinki Birute Dominauskaite. Obie zawodniczki nadawały ton grze swoich zespołów w pierwszej kwarcie. Podobnie jak we wczorajszym spotkaniu, gra była niezwykle wyrównana a prowadzenie zmieniało się niemal po każdej akcji. W ósmej minucie po celnych rzutach Mileny Owczarek i Moniki Białogór, łodzianki wyszły na czteropunktowe prowadzenie. Akademiczki z Jeleniej Góry szybko wyrównały po akcjach Doroty Wójcik i Natalii Małaszewskiej. Celny rzut za trzy punkty w wykonaniu Birute Dominauskaite w ostatnich sekundach pierwszej kwarty, wyprowadził zespół ŁKS Siemens AGD Łódź na prowadzenie 13:16.

Druga kwarta rozpoczęła się od celnego rzutu Magdaleny Gawrońskiej, punkty zdobyte przez Litwinkę Dominauskaite i Katarzynę Kenig powiększyły przewagę ŁKSu do siedmiu punktów. W zespole Kolegium Karkonoskiego bardzo dobrą zmianę dała Izabela Bogdan, która w krótkim okresie czasu zdobyła sześć punktów. Gra była w dalszym ciągu bardzo wyrównana a rezultat oscylował wokół remisu. Ostatnie punkty w tej kwarcie rzuciła Katarzyna Kenig i zawodniczki przyjezdne na przerwę schodziły nadal z trzy punktową przewagą 25:28.

Trzecią kwartę skutecznie rozpoczęły zawodniczki ŁKSu, które po dwóch udanych akcjach Moniki Białogór, ponownie powiększyły przewagę nad rywalkami. O czas poprosił trener jeleniogórskiego zespołu Rafał Sroka co przyniosło porządny skutek w postaci dwóch celnych rzutów za trzy punkty Izabeli Bogdan i Iwony Kaszuwary. Na skuteczne akcje znakomicie grającej Katarzyny Dulnik, w zespole ŁKS-u odpowiedziała po stronie ŁKSu Monika Białogór. W końcówce trzeciej kwarty przy udanym wejściu pod kosz faulowana była Katarzyna Dulnik, która skutecznie wykorzystała rzut wolny i AZS objął trzy punktowe prowadzenie. Dzięki znakomitej obronie akademiczki mogły jeszcze powiększyć prowadzenie, lecz nie udało im się zakończyć akcji w ostatnich sekundach tej odsłony i AZS prowadził po trzeciej kwarcie 46:43.

Wynik czwartej kwarty otworzyła Czeszka Katarina Hrickova. Najlepsza zawodniczka wczorajszego pojedynku w tym momencie zdobyła swój dopiero czwarty punkt w całym meczu. W trzeciej minucie czwartej odsłony za pięć fauli boisko opuściła w zespole ŁKS-u Katrzyna Kenig. Dwie minuty później celny rzut Moniki Białogór oraz trafienie za trzy punkty Katariny Hrickovej spowodowało, że kibice zaczęli obawiać się powtórki z wczorajszego meczu. Na dodatek w zespole Kolegium Karkonoskiego groźnej kontuzji kolana doznała dobrze grająca w obronie Katarzyna Smajda. Jeleniogórzanki wyciągnęły jednak wnioski z wczorajszego meczu. Punkty Katarzyny Dulnik i Iwony Kaszuwary zmniejszyły prowadzenie łodzianek na trzy minuty przed końcem spotkania do stanu 57:58. Podczas emocjonującej końcówki celny rzut za dwa punkty dla zespołu ŁKS-u oddała Milena Owczarek a w rewanżu za trzy punkty trafiła Izabela Bogdan. Na półtorej minuty przed końcem na tablicy świetlnej widniał wynik 60:60. Żadnej z drużyn nie udało się już zdobyć decydujących punktów i kibice zgromadzeni w hali przy ulicy Moniuszki byli świadkami dogrywki.

Pierwszy punkt dogrywki zdobyła Milena Owczarek wykorzystując jeden z rzutów wolnych. Po trzypunktowej akcji Natalii Małaszewskiej na prowadzenie wyszły akademiczki. W zespole ŁKSu w odpowiednim dla łodzianek momencie przebudziła się Katarina Hrickova, która zdobyła cztery kolejne punkty. Po trafieniu Litwinki Dominauskaite przewaga ŁKSu wzrosła do pięciu punktów (63:68 ). Bardzo ambitna i waleczna gra zespołu gospodarzy przyniosła kolejne punkty Katarzyny Dulnik. Niestety dla zespołu AZSu nie do zatrzymania była Czeszka Hrickova, która zdobywając kolejne punkty przesądziła o zwycięstwie ŁKSu. Młodość i co warte podkreślenia ogromna waleczność zespołu AZS Kolegium Karkonoskiego okazała się niewystarczająca na ogranie i doświadczenie drużyny ŁKSu. Punkty na pożegnanie z ekstraklasą dla jeleniogórskiego zespołu zdobyła najlepsza na boisku Katarzyna Dulnik ustalając wynik spotkania na 67:73. Mimo porażki zespołu AZSu oznaczającej konieczność opuszczenia ekstraklasy, zgromadzeni w wypełnionej hali przy ulicy Moniuszki znakomicie dopingujący swój zespół przez cały mecz kibice docenili włożony w to spotkanie trud i na stojąco podziękowali zawodniczkom za ich walkę.

Skazywany jeszcze przed rozpoczęciem sezonu na spadek zespół beniaminka, który po awansie do ekstraklasy nie został praktycznie wzmocniony, w przeciągu całego sezonu pokazał charakter i ogromne serce do walki. Młode zawodniczki wspierane doświadczeniem wielokrotnej reprezentantki Polski Katarzyny Dulnik w każdym meczu walczyły z całych sił, co przysporzyło im wielu sympatyków także spośród kibiców innych zespołów. W sezonie zasadniczym zespół pokonał u siebie ŁKS Łódź, oraz na wyjeździe Azoty Meblotap Chełm. W lutym tego roku akademiczki bliskie były sprawienia niespodzianki i pokonania zespołu AZS PWSZ Sowood Gorzów Wielkopolski, któremu uległy 67:69.

Życzymy zespołowi AZS Kolegium Karkonoskie szybkiego powrotu do ekstraklasy.



AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra – ŁKS Siemens AGD Łódź 67:73
(13:16, 12:12, 21:15, 14:17, po dogrywce 7:13)


Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra - Katarzyna Dulnik 25, Izabela Bogdan 16, Iwona Kaszuwara 14, Natalia Małaszewska 5, Magdalena Gawrońska 5, Dorota Wójcik 2;

Trener: Rafał Sroka
Wyróżnienie: Katarzyna Dulnik, Izabela Bogdan, Iwona Kaszuwara.

ŁKS Siemens AGD Łódź - Birute Dominauskaite 24, Monika Białogór 17, Katarina Hrickova 14, Milena Owczarek 11, Katarzyna Kenig 7.

Trener: Mirosław Trześniewski
Wyróżnienie: Birute Dominauskaite, Monika Białogór, Katarina Hrickova.


Paweł Krygier




W rozegranym w Jeleniej Górze drugim meczu, którego stawką było utrzymanie w ekstraklasie koszykarek, zespół AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra przegrał z ŁKS Siemens AGD Łódź po dogrywce 67:73 (13:16, 12:12, 21:15, 14:17, dogrywka 7:13) i to zespół z Łodzi pozostanie w ekstraklasie. Przedstawiamy wypowiedzi trenerów i zawodniczek obu zespołów.


Mirosław Trześniewski (trener ŁKS Siemens Łódź)
- Myślę, że był to znów ciężki mecz dla nas, wygrany wreszcie po dogrywce. W momencie gdy wydawało się, że już będziemy odjeżdżali dziewczyny zlekceważyły przeciwniczki i doprowadziły do horroru. Ja się cieszę, że ten sezon się kończy, bo był to dla mnie szczególnie bardzo ciężki sezon, gdzie pracowałem jako prezes, trener, menedżer, nie biorąc przez cały rok pieniędzy. Wszędzie jest ciężko musimy sobie z tego zdawać sprawę ale dobrze, że są tacy ludzie jak panowie, którzy budują tutaj zespół i koszykówkę.


Rafał Sroka (trener AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra)
- Przede wszystkim chciałbym podziękować panu trenerowi Mirosławowi Trześniewskiemu za bardzo czystą rywalizację. Jestem pod ogromnym wrażeniem stylu i sposobu grania ŁKS-u. Pomimo stawki tego spotkania drużyna ŁKS-u grała bardzo czystą koszykówkę bardzo finezyjną i przyjemną dla oka. Gratuluję zwycięstwa, drużyna ŁKS-u w przebiegu całej rywalizacji, tych dwóch spotkań w Jeleniej Górze była zespołem troszeczkę lepszym i bardziej doświadczonym. Zabrakło nam mądrości boiskowej i lat gry niektórych zawodniczek na parkietach ekstraklasy. Większość dziewcząt, poza Kasią Dulnik są to dziewczęta które jeden sezon grały w ekstraklasie, Magda Gawrońska jest wyjątkiem, bo grała trochę dłużej. Zespół jest młody, walczył na miarę swoich możliwości. Na podsumowanie tego sezonu jeszcze przyjdzie czas. Chciałbym podziękować wszystkim zawodniczkom za to, że włożyły całe swoje serce w walkę w tym sezonie a także wszystkim kibicom, wszystkim ludziom, którzy byli życzliwi i oddani tej drużynie, którzy się z nami bardzo utożsamiali. Mam nadzieję, że Ci ludzie będą dalej z nami bez względu na to co się będzie dalej działo, a wierzę, że będzie szło w bardzo dobrym kierunku i tego bym sobie życzył. Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję.


Birute Dominauskaite (ŁKS Siemens Łódź)
- Bardzo cieszę się, że wygraliśmy i wystarczyły te dwa mecze, bo z tym właśnie zespołem grało nam się najciężej i najgorzej w całej lidze. Zespół ten wyraźnie nam nie leży, szkoda, że zakończyliśmy ten sezon tak a nie inaczej ale tak to już czasem bywa.


Magdalena Gawrońska (AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra)
- Gratuluję bardzo serdecznie zespołowi ŁKS-u, że utrzymał się w lidze. Szkoda byłoby takiego zespołu z tradycjami, który musiałby grać w pierwszych ligach, które w tym sezonie według mnie wyglądały bardzo śmiesznie. Dwa ważne mecze przegrałyśmy u siebie, mało zabrakło ale zawsze te kilka punktów zdobyłyśmy i skończyłyśmy ligę


Eugeniusz Sroka (II trener AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra)
- Ten zespół był najmłodszym zespołem w lidze, poza Kasią Dulnik, większość zawodniczek nie miało szans ogrania się nawet na poziomie pierwszej ligi. Iza Bogdan przyszła z drugoligowej Korony Kraków, Dorota Arodź przyszła z drugoligowego MOS-u Bytom, pozostałe dziewczyny na poziomie pierwszej ligi grały różnie, mnie i więcej ale na poziomie ekstraklasy grała tylko Magda Gawrońska ale w bardzo epizodyczny sposób jako zmienniczka Beaty Krupskiej. Ja chciałbym zwrócić uwagę na pewien hart ducha. Wczoraj wystąpiła na własną odpowiedzialność Małgosia Myćka, która miała bardzo poważną kontuzję i tylko to, że pan trener Trześniewski postawił strefę musieliśmy skorzystać z zawodnika rzucającego i Gosia Myćka mimo praktycznie zakazu lekarza weszła na boisko. Magda Gawrońska jest po dwóch ciężkich kontuzjach w tym sezonie. Po kontuzjach jest jeszcze kilka innych zawodniczek i tu jest problem, że jest to młody zespół niedoświadczony w ciężkich bojach i kontuzje gdzieś tu występują tak jak dziś w przypadku Kasi Smajdy jest poważna kontuzja kolana. Jesteśmy klubem, który co do złotówki rozliczył się ze wszystkimi zawodniczkami. Tak to robimy, bo rozumiemy sport jako sport czysty.


Arkadiusz Rzepka (menedżer AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra)
- Ja chciałbym na ręce Magdy Gawrońskiej złożyć serdeczne podziękowania całemu zespołowi a także trenerom, władzom miasta, panu posłowi Szmajdzińskiemu, za to że w ogóle możemy grać w koszykówkę w tym mieście na poziomie pierwszej ligi czy ekstraklasy. Budżet klubu jest na poziomie trzykrotnie niższego niż najniższy budżet w ekstraklasie zespołu z Gorzowa. Uważam, że zespół zrobił bardzo dużo i mam nadzieję, że zrobimy wszystko aby w przyszłym roku do ekstraklasy powrócić.





(źródło: www.sportowefakty.pl )


A TUTAJ fotki z niedzielnego pojedynku.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 13 marca 2006, 17:56

Edzia pisze: Wynik czwartej kwarty otworzyła Czeszka Katarina Hrickova.

Niestety dla zespołu AZSu nie do zatrzymania była Czeszka Hrickova, która zdobywając kolejne punkty przesądziła o zwycięstwie ŁKSu.

Życzymy zespołowi AZS Kolegium Karkonoskie szybkiego powrotu do ekstraklasy.

Paweł Krygier


Nie wiem, czy to zmowa jakaś...?

Przyłączam się - choć tego o czym pisze "sawa" przyznam nawet nie słyszałem - to i lepiej...

pozdrowienia

sawa_JGora
Młodzik
Posty: 756
Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: sawa_JGora » 13 marca 2006, 17:58

simon a jak ci sie nasze miasto podoba?? 8) 8) 8) 8)

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 13 marca 2006, 18:08

Mówiąc szczerze - to poza obiektem szkolno-basenowo-halowym (dość mieszane odczucia - niby fajnie, przestrzennie i czysto - za to "parkiet", trybuny i oświetlenie... niezbyt...) byłem jeszcze tylko na stacji benzynowej a resztę widziałem kilka minut z okna samochodu - prowadząc, przez co nie mogłem się rozglądać. Nie wątpię, że jeśli choć troszkę przypomina przepiękne i cudowne swoje okolice - to jest super. Więcej napisać mógłbym o Karpaczu...

sawa_JGora
Młodzik
Posty: 756
Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: sawa_JGora » 13 marca 2006, 18:10

o tym parkiecie na 11 to szkoda gadac......po drugiem tam sa za małe tryubny...:):):)karpacz też ładne miasto....

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 13 marca 2006, 18:11

Mikey pisze:... A wyjazd tak owszem był wyraźnie rodzinny powiedziałbym wycieczkowy i z uwagi wąłśnie na skład dziecięco-małżeński....



Nie no, bardzo sympatycznie, tylko powiedz mi Drogi Kolego z kim Ty byłeś :?: :?: :? :lol: :lol: :wink:

Aaaaa..... i pochwal się jak Ci wyszło "poznawanie" o które tak się martwiłeś przed weekendem :?: :lol: :lol: :lol: :wink:



P.S.


Edzia, artykuł pt. "Koniec złudzeń" już jest zamieszczony :!: :!: :!:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

sawa_JGora
Młodzik
Posty: 756
Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: sawa_JGora » 13 marca 2006, 18:13

szymon raczej nie wyszło.... :P:P:P:P

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 13 marca 2006, 18:16

Szymon pisze:P.S.


Edzia, artykuł pt. "Koniec złudzeń" już jest zamieszczony :!: :!: :!:


a faktycznie, nie wiem, jak ja patrzyłam :?.

A czy może to ktosik usunąć? Bo znowu mam ino <cytuj> zmień>

edit: mod
Edzia, ja dla Ciebie... wszystko! :D powiedz tylko słowo i zrobione!
:wink:
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 13 marca 2006, 18:22

sawa_JGora pisze:o tym parkiecie na 11 to szkoda gadac......po drugiem tam sa za małe tryubny...:):):)karpacz też ładne miasto....


Pamiętam, graliśmy na takiej "wylewce" w Pucharze Ronchetti w Wurtzburgu - wtedy widziałem coś takiego po raz pierwszy. Inna sprawa to kolor - tam był jasny - w JG ciemny, co przy mrocznym oświetleniu (o sinym - a nie żółtym kolorze) wychodzi dość przygnębiająco...

Trybunki są istotnie niewielkie - do tego także conajmniej... specyficzne siedziska muszę przyznać. Za to gospodarze baaaardzo mili

Wszystko razem jednak stanowi bardzo ładny obiekt... szkolny - i to bardzo ładny - jako siedziba ligowca jednak... Powiedziałbym tak - w pierwszej kolejnośći proponuję zmienić (dołożyć) oświetlenie - najlepiej "łamiące" nieco odcień światła - reszta jest spoko jak nie będzie tak mroczno.

Ps. No i automat do kawy nadaje się do wymiany (patrz wcześniejsze posty) :wink: :lol: Słowem, jak zagramy za 2 lata (na co mam nadzieję) w PLKK ze sobą to będzie na 100% już lepiej.

sawa_JGora
Młodzik
Posty: 756
Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: sawa_JGora » 13 marca 2006, 18:26

w jeleniej jest jeszcze kilka obiektów sportowych o większej pojemności i oświetleniu np.chcoiażby sala Spartakusa gdzie rozgrywany był turniej przed sezonem......napewno bedzie lepiej za dwa lata o ile wrócą... :P:P:P:P

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 13 marca 2006, 18:29

sawa_JGora pisze:simon a jak ci sie nasze miasto podoba?? 8) 8) 8) 8)



Mimo iż to pytanie nie do mnie, to pozwolę sobie odpowiedzieć na nie.

Spedziłem w Jeleniej Górze 3 miesiące. Podobał mi się "stary rynek" - fajnie się tam piło :lol: :wink: , jednak najbardziej mi się podobały tereny. Zajebiscie się tam biegało, pod górę i w dół, pod górę i w dół :lol: :wink: :twisted: .
Aaaa..... i jeszcze miło wspominam stację benzynową "Aral" gdzie nocami zaopatrywaliśmy się w alkohol :lol: :lol: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 13 marca 2006, 18:30

No właśnie - wiem o tym - nawet spałem kiedyś w takim hoteliku przy jakiejś fajnej hali (wejście do pokoju bezpośrednio z balkonu na hali - ful wypas dla kibica gości :lol: ).
Niewątpię, że będzie lepiej - choć JG pozostawia po sobie na nas jak najlepsze wrażenie (nie licząc wiadomo czego).
powodzenia :D

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 13 marca 2006, 18:32

Nie gadaj Szymon, że byłeś tam - na drodze do Karpacza po lewej stronie? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

jeśli tak to powiem tylko - ale jaja :lol:

sawa_JGora
Młodzik
Posty: 756
Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: sawa_JGora » 13 marca 2006, 18:32

tej stacji już nie ma.... :P:P:P:P


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości