Żołnierz1 pisze:Myślę,że trener trenerem ale problem Lotosu to fakt ,że kupują zawodniczki ale......... To nie jest zespól. Te nazwiska same powinny grać. I bez trenera. Może powiem coś co zauważyłem w Gorzowie. Miałem wrażenie,że w tym zespole są grupy. Te co z Smsu trzymają się razem. I pozostałe. Tak to odbierałem. Czy się mylę? Chyba nie. Ciężko jest dowodzić taką armią. Tym bardziej ,że to jeszcze dzieci i laski. Ale i tak uważam,że ten zespół powinnien grać w finale. A że nie gra? No to tylko ich wina.
Popieram twoje słowa,powiedzmy szczerze trener Bartek nie jest dobrym materialem na trenera,trener powinien byc trenerem a nie kolega swoich zawodniczek.Troche nie rozumiem tego,że kiedy podpisywano kontrakt z panem Bartkiem,wszysscy w klubie wiedzieli ze jest zwizany z dziewczyna w wieku swoich przyszlych zawodniczek,to juz samo daje do myslenia... Przejmujac zespol z Gdyni chyba liczyl na to ze na MP dostanie gwardie SMS i pol pierwszego zespolu Lotosu i powtorzy sie zeszloczorny sukces....niestety za dużo w tej "armi" "nazwisk" ,kazdy sobie gra,chcebyc najlepsza z najlepszych,w tym zespole jest razej walka o MVP turnieju a nie medale,no i pozostaje jeszcze fakt,że gdyby trener bartek nie dał pograc gwiazdą to zapewne czekałyby go lincze od ich Trenerow czy rodzicow.A tak nie moze byc .... chodz niestety jest i to juz nawet w juniorskiej koszykowce,tu rzadza uklady i nazwiska i to jest przykre.A wychowanka klubu nie dziwie sie z rokuna rok sa emilinowane,cale sezony pracy ida na marne gdy przychodzi czas mistrzostw a w skladzie sa 4 miejsca,bo reszta zajeta...to niszczy najwieksze marzenia i zapał,ale tych barjer nie da sie przejsc,tak bylo,jest i bedzie!Wczoraj wygrał zespol prowadzony przez jednego trenera od poczatku,a nie co sezon zmienianego,wczorajsze zwyciestwo Olimpii bylo zasłuzzone.