AZS PWSZ Gorzów - CCC Polkowice
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
MIEJSCE PO SEZONIE ZASADNICZYM NIE ODZWIERCIEDLA SIŁY DANEGO ZESPOŁU???? No to ja myślę trochę inaczej... ktoś może mieć szczęście w playoffach, a cały sezon grał cienko i nie trzymał formy - i ty uważasz, że to świadczy o sile zespołu
Ja sądze inaczej...
...:::Literka A, literka Z, literka S jak AZS!!!
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...
ananas pisze:MIEJSCE PO SEZONIE ZASADNICZYM NIE ODZWIERCIEDLA SIŁY DANEGO ZESPOŁU???? No to ja myślę trochę inaczej... ktoś może mieć szczęście w playoffach, a cały sezon grał cienko i nie trzymał formy - i ty uważasz, że to świadczy o sile zespołu![]()
![]()
![]()
Ja sądze inaczej...
a uważasz, ze dobrze świadczy o zespole, gdy odchodzi JEDNA zawodniczka i zespół ten gra jak koszykarz bez jednej nogi albo ręki? to chyba tez nienajlepiej świadczy o takim zespole.
uprzedze wpisy niektórych - Edzia u nas znaczy bardzo wiele, ale nie tyle ile w Gorzowie Aga. w końcu graliśmy bez niej chyba z miesiac.
pozdrawiam
Czy ja wiem czy nasz zespół radzi sobie bez Agi tak beznadziejnie???? Piszesz, że w Polkowicach Edzia nie odgrywa tak ważnej roli jak u nas Aga
To dlaczego bez niej u siebie męczyliście się z nami okropnie, a z nią w składzie na wyjeździe znacznie wygrywacie, a wszystkie decydujące akcje są grane "na" Koryznę????
...:::Literka A, literka Z, literka S jak AZS!!!
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...
Kuba pisze:ananas pisze:MIEJSCE PO SEZONIE ZASADNICZYM NIE ODZWIERCIEDLA SIŁY DANEGO ZESPOŁU???? No to ja myślę trochę inaczej... ktoś może mieć szczęście w playoffach, a cały sezon grał cienko i nie trzymał formy - i ty uważasz, że to świadczy o sile zespołu![]()
![]()
![]()
Ja sądze inaczej...
a uważasz, ze dobrze świadczy o zespole, gdy odchodzi JEDNA zawodniczka i zespół ten gra jak koszykarz bez jednej nogi albo ręki? to chyba tez nienajlepiej świadczy o takim zespole.
uprzedze wpisy niektórych - Edzia u nas znaczy bardzo wiele, ale nie tyle ile w Gorzowie Aga. w końcu graliśmy bez niej chyba z miesiac.
pozdrawiam
A czy ja do tego nawiązywałem????? To temat z trochę innej beczki
Również pozdrawiam!
...:::Literka A, literka Z, literka S jak AZS!!!
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...
MARAS pisze:Nie ma fuksów w playoffach! Chlopie fuks to może być w jednym meczu a nie w serii której sie gra do iluś tam zwycięstw! Playoffy to jest najważniejsza faza i kto tam złapie forme jest dobry!
Może też się zdarzyć, że to właśnie dobra drużyna zagubi formę na kilka meczy i wyeliminuje ją inna, znacznie słabsza... Właśnie to w playoffach są częściej"fuksy", a w rundzie zasadniczej ich aż tylu nie ma i jest ona moim zdaniem trochę uczciwsza, bo komuś dobremu może się przydarzyć porażka, czy nawet krótka słabsza seria. Nie ma czegoś takiego, jak jest w playoffach, gdzie drużyna, która wypracowała sobie coś przez cały sezon zasadniczy traci to w kilka meczy...
Ja nie uważam playoffów za uczciwe, ale ze względów widowiskowych są one napewno ciekawsze.
...:::Literka A, literka Z, literka S jak AZS!!!
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
ananas pisze:Czy ja wiem czy nasz zespół radzi sobie bez Agi tak beznadziejnie???? Piszesz, że w Polkowicach Edzia nie odgrywa tak ważnej roli jak u nas Aga![]()
![]()
![]()
![]()
To dlaczego bez niej u siebie męczyliście się z nami okropnie, a z nią w składzie na wyjeździe znacznie wygrywacie, a wszystkie decydujące akcje są grane "na" Koryznę????
ale jeżeli u siebie z agą wygrywacie np z AZS KK ok.30 punktów a na wyjeździe 2 to chyba jednak wy tez sie meczycie....
ananas pisze: To dlaczego bez niej u siebie męczyliście się z nami okropnie, a z nią w składzie na wyjeździe znacznie wygrywacie, a wszystkie decydujące akcje są grane "na" Koryznę????
Skoro koniecznie chcesz wiedzieć dlaczego się meczylismy, to już ci mówię (przeczytaj dokłądnie
- pierwszy mecz z wami był w sobotę. w poprzedzający ją czwartek dziewczyny po raz peirwszy od miesiąca trenowały w pełnym składzie. a wcześneijsze "braki" to nie jedna zawodniczka i za kazdymrazem inna. bywało, ze na treningu było 6 dziewczyn, w tym 2 juniorki.
- laski na ewno czuły w kościach i nogach cięzki obóz, w którym cwiczyły szybkosc, wytrzymałośc itd. trudno dziwic się słabszej dyspozycji
a dlaczego potem wygraliśmy dość gładko na wyjeździe? przez tydzien dziewczyny miały czas na normalne treningi i przygotowanie się faktyczne do mecżów z wami. sądze, ze nawet jakbyśmy mieli grac jeszcze raz ze sobą, nawet bez Edki, to pokonalibyśmy was wyjątkowo łatwo, bo dziewczyny sa w cyklu treningowym, a nie w łóżkach, czy u lekarzy.
I nie zgodzę sie z twoim stwierdzeniem, ze wszystkie decydujące akcje są grane na Edzię. poza tym jak mozesz to stwierdzić, skoro widziałeś Edzie w meczu może 2-3 razy?
pozdrawiam
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Kuba pisze:ananas pisze: To dlaczego bez niej u siebie męczyliście się z nami okropnie, a z nią w składzie na wyjeździe znacznie wygrywacie, a wszystkie decydujące akcje są grane "na" Koryznę????
Skoro koniecznie chcesz wiedzieć dlaczego się meczylismy, to już ci mówię (przeczytaj dokłądnie):
- pierwszy mecz z wami był w sobotę. w poprzedzający ją czwartek dziewczyny po raz peirwszy od miesiąca trenowały w pełnym składzie. a wcześneijsze "braki" to nie jedna zawodniczka i za kazdymrazem inna. bywało, ze na treningu było 6 dziewczyn, w tym 2 juniorki.
- laski na ewno czuły w kościach i nogach cięzki obóz, w którym cwiczyły szybkosc, wytrzymałośc itd. trudno dziwic się słabszej dyspozycji
a dlaczego potem wygraliśmy dość gładko na wyjeździe? przez tydzien dziewczyny miały czas na normalne treningi i przygotowanie się faktyczne do mecżów z wami. sądze, ze nawet jakbyśmy mieli grac jeszcze raz ze sobą, nawet bez Edki, to pokonalibyśmy was wyjątkowo łatwo, bo dziewczyny sa w cyklu treningowym, a nie w łóżkach, czy u lekarzy.
I nie zgodzę sie z twoim stwierdzeniem, ze wszystkie decydujące akcje są grane na Edzię. poza tym jak mozesz to stwierdzić, skoro widziałeś Edzie w meczu może 2-3 razy?
pozdrawiam
Zapewniam Cię, że pary razy więcej na żywo i kilka razy w TV. Ale nie ma się co sprzeczać bo każdy i tak będzie btonił swoich racji, a ja nie mam ochoty psuć dobrych relacji kibicowskich między Gorzowem a Polkowicami. Notabene przyjemnie się rozmawiało przed meczykiem. Gorące pozdrowienia dla Kubi I Sawy_JG!!!!
...:::Literka A, literka Z, literka S jak AZS!!!
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 82 gości