PZU Polfa Pabianice - Lotos Gdynia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
misiek_pabianice
- Młodzik
- Posty: 994
- Rejestracja: 24 maja 2005, 15:11
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Ech
Dziś całkowicie padła nam skuteczność
Utknął mi w pamięci moment kiedy doprowadziliśmy do remisu 43:43. I niestety zagubiliśmy się. Zamiast dobić rywala (a była na to szansa) straciliśmy kilka piłek i Lotos znów wyszedł na prowadzenie. WIERZE że jutro nasze poprawią skuteczność i wygrają spotkanie.
NASZA WIARA NIE ZACHWIANA W KOSZYKARKACH ZAKOCHANA
DO BOJU WŁÓKNIARZ

NASZA WIARA NIE ZACHWIANA W KOSZYKARKACH ZAKOCHANA
DO BOJU WŁÓKNIARZ
-
Ziutek_mrksfan
- Amator
- Posty: 108
- Rejestracja: 18 marca 2006, 17:40
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
i tak najlepszy jest 
MRKS MRKS TO NASZE ŻYCIE TO NASZA DUMA JEST
www.sportpabianice.fora.pl
DZIEN DOBRY CZESC I CZOLEM
PYTACIE SKAD SIE WZIALEM?
JESTEM WESOLY ROMEK
MAM NA PRZEDMIESCIU DOMEK
A W NIM WODE SWIATLO GAZ
ZASPIEWAM JESZCZE RAZ

www.sportpabianice.fora.pl
DZIEN DOBRY CZESC I CZOLEM
PYTACIE SKAD SIE WZIALEM?
JESTEM WESOLY ROMEK
MAM NA PRZEDMIESCIU DOMEK
A W NIM WODE SWIATLO GAZ
ZASPIEWAM JESZCZE RAZ
-
BURYjr
- Nowy na forum
- Posty: 3
- Rejestracja: 11 stycznia 2006, 21:04
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontaktowanie:
I tak WŁOKNIARZ wygra !!rywalizacje pozdrowienia z BRZEGU liczymy na WAS...!!BURY............!!Pije za wasze zdrowie..!!Włókniarz Odra dwa bratanki...........szklanki!!MRKS!!! MRKS!!WŁOKNIARZ PABIANICE !STAL BRZESKA .............!!Jestescie zajebisci...!!Pozdro od Burego dla PABIANIC!!!
Bóg Honor Ojczyzna
-
BURYjr
- Nowy na forum
- Posty: 3
- Rejestracja: 11 stycznia 2006, 21:04
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontaktowanie:
Tylko WŁOKNIARZ MRKS...............Tylko WŁOKNIARZ MRKS !!!MISTRZEM POLSKI JEST............!!Życze WAM kochani żeby WŁOKNIARZ był Mistrzem Polski w TYm sezonie...!!Sledzie banany to Lotos.....................!!Lotos Gdynia a co to ku...... jest, a gdzie to ku...jest , a co tojest za wies!!!
Bóg Honor Ojczyzna
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Nareszcie w domu........
Na wstepie. Poczytałem sobie relację Mikeya i Izy. Dobra robota, ale czytając wstawki innych..... no sorry bardzo, ale ręce mi k... opadły
Posłuchajcie popierdółki, jeśli macie zamiar w dalszym ciągu pisać "włukniarz", to już piszcie lepiej polfa
Coś by o meczu napisac.... hmm.... było trzech sędziów... O TRZECH ZA DUŻO
Zaznaczam jednak, że nie przegraliśmy przez nich, przegraliśmy przez własne frajerstwo
Otóz, ten dzisiejszy a w zasadzie wczorajszy mecz był do wygrania, mimo błędów "gwizdków". Pierwsza połowa.... DNO w naszym wykonaniu. Ktoś w przerwie powiedział, że skuteczność za 2 punkty mieliśmy 22% przy 40 paru Gdynii.... Bez komentarza. Jednak mimo tej tragicznej postawy w pierwszej odsłonie i tak mecz był zdecydowanie do wygrania. Piękny i wspaniały pościg w drugiej połowie, Gdynia na kolanach i ..... przestajemy grać. I tego k... nie rozumiem, no bo jak wytłumaczyć fakt, że gdy doszliśmy Gdynię i na tablicy wyników widniał remis, to tak doświadczona zawodniczka jak Krupska-Tyszkiewicz zaczyna się zachowywać jak kadetka i notuje kilka śmiesznych i niecelnych podań
Uważam, że w tym fragmencie meczu błąd popełnił trener Herkt i nie wziął czasu. Później, niestety nie odzyskaliśmy już rytmu, a i Gdynie wpadły jakieś trójki i znów gonilismy..... bez efektu tym razem
. Cóż, mecz który był zdecydowanie do wygrania - przegraliśmy i teraz niestety, według mnie, sytuacja wygląda beznadziejnie
Oceny indywidualne..... ehh kolejny raz Pałeczka niestety zawiodła. Uważam, że mogła spokojnie zdobyć jakieś 8-10 punktów więcej spod kosza, Krystofova, nie grała dużo, jednak gdy była na parkiecie, to praktynie nic nie wnosiła. Z wysokich o dziwo najlepiej zagrał nasz "Predator"
, czyli Toma. Szpila.... niestety, ale jest predysponowana do znacznie lepszej gry. Karla - beznadziejnie, Jacintho- w obronie jeszcze nie najgorzej, ale w ataku.... KOMPLETNE DNO
Niestey, ale kolejny raz wyszło na moje. Cały czas powtarzałem, by wstrzymać się nad zachwytami pod adresem tej zawodniczki, mówiłem by poczekać na bardziej wymagającego rywala. No i pierwszy poważny sprawdzian i porażka tej zawodniczki
Rozgrywające..... w tym miejscu mój zarzut pod adresem trenerów. DLACZEGO WIĘCEJ NIE GRAŁA SYLWIA WLAŹLAK
No a Krupa.... ehhh.... gdyby nie ten feralny fragment meczu
.
Reasumując. Gdynia wcale nie zagrała jakiejś porywajacej koszykówki. Nic nadzwyczajnego jednym słowem. Niestety, ale wystrczyło to na nas. Cóz, jeśli chcemy się jeszcze liczyć w walce o główne trofea, to nie możemy sobie pozwolić na tak liczne przestoje w grze, nie możemy sobie pozwolić na blazenadę w decydujących fragmenach gry..... po prostu, musimy grać lepiej
Atmosfera na trybunach..... hmm.... według informacji dyrektora Grabarczyka, "przypłynęło"
do nas 45 osób. Oczywiście zabrali ze soba swój podręczny sprzęt (syrenę, deski) oraz chyba kilka bębnów, jednak w moim odczuciu byli ciency. Powiem więcej, pod względem odglosów paszczowych wypadli gorzej niż kilkunastu kibiców AZSu
Poznań.
Jeśli chodzi o nasz mlyn. Hmm.... momentami było wyśmienicie
I tak sobie teraz czaszkuję, że to był chyba nasz najlepszy doping w tym sezonie
W każdym bądź razie jestem zadowolony, myślałem ze będzie gorzej. Wielkie Dzięki wszystkim za poświęcenie swoich gardeł
Oby tak dalej.
A tym którzy olali tworzenie atmosfery na hali i sobie siedzieli grzecznie dbając by im się fryzurka nie zepsuła, mogę tylko powiedzieć...... JESTEŚCIE ZBĘDNI
POZERÓW NAM NIE TRZEBA
P.S. Oby jutro było lepiej...... choć szczerze mówiąc, to nie za bardzo w to wierzę

Na wstepie. Poczytałem sobie relację Mikeya i Izy. Dobra robota, ale czytając wstawki innych..... no sorry bardzo, ale ręce mi k... opadły
Coś by o meczu napisac.... hmm.... było trzech sędziów... O TRZECH ZA DUŻO
Reasumując. Gdynia wcale nie zagrała jakiejś porywajacej koszykówki. Nic nadzwyczajnego jednym słowem. Niestety, ale wystrczyło to na nas. Cóz, jeśli chcemy się jeszcze liczyć w walce o główne trofea, to nie możemy sobie pozwolić na tak liczne przestoje w grze, nie możemy sobie pozwolić na blazenadę w decydujących fragmenach gry..... po prostu, musimy grać lepiej
Atmosfera na trybunach..... hmm.... według informacji dyrektora Grabarczyka, "przypłynęło"
Poznań.
Jeśli chodzi o nasz mlyn. Hmm.... momentami było wyśmienicie
A tym którzy olali tworzenie atmosfery na hali i sobie siedzieli grzecznie dbając by im się fryzurka nie zepsuła, mogę tylko powiedzieć...... JESTEŚCIE ZBĘDNI
P.S. Oby jutro było lepiej...... choć szczerze mówiąc, to nie za bardzo w to wierzę
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Ja w zasadzie zgodze się z Szymonem. Mecz był zdecydowanie do wygranie a to, że wynik jest taki a nie inny to zasługa przede wszystkim nasza a nie jakiejś rewelacyjnej gry Gdynianek. Mam tylko jedno ale do wypowiedzi Szymona: mianowicie według mnie zdecydowanie za wysoko ocenił występ Krupy. Sorry bardzo ale ta zawodniczka przegrała nam mecz
Nie radziła sobie z Pawlak i Jonhson w obronie, w ataku bez sensu podania, zero pomysłu na rozegranie akcji. SYLWIA NA BOISKO
Inaczej nie mamy czego szukać w konfrontacji z Gdynią
.
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
No cóż-nie chcę być złym prorokiem, ale chyba trzeba będzie skupić sie na walce o brąz, choc i w tej walce nie będzie łatwo.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 140 gości








