Rozmowa z Andrzejem Nowakowskim

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Rozmowa z Andrzejem Nowakowskim

Postautor: Wojteg » 29 marca 2006, 07:20

Rozmowa z Andrzejem Nowakowskim, trenerem CCC Polkowice

Obrazek
Mecz Wisła Kraków (biało-czerwone stroje) - CCC Polkowice
Fot. Paweł Piotrowski / AG

Koszykarki CCC Polkowice są o krok od awansu do finału Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet. W miniony weekend niespodziewanie raz pokonały Wisłę w Krakowie i mają wielkie szanse na wyeliminowanie rywalek, tym bardziej że kolejne dwa spotkania będą rozegrane w Polkowicach.

Polkowiczanki nigdy w historii nie grały w finale ekstraklasy kobiet. Na razie największym sukcesem jest brązowy medal, który rok temu zdobył z zespołem Andrzej Nowakowski. Teraz szkoleniowiec CCC Polkowice znów ma wielką szansę na przejście do historii klubu.

Dariusz Kopeć: Jeszcze przed fazą play-off mówił Pan, że chciałby trafić na Wisłę. A przecież z tym zespołem CCC Polkowice przegrało dwa razy w rundzie zasadniczej.

Andrzej Nowakowski ,trener CCC Polkowice: Chciałem grać z Wisłą, bo dość dobrze miałem rozpracowaną tę drużynę. Oglądałem wiele spotkań tego zespołu na kasetach wideo i wyciągnąłem odpowiednie wnioski. Przygotowałem do meczów drużynę i już widać, że poszło nam nieźle. Bo przecież jeden mecz wygraliśmy, a gdyby w drugim mój zespół przegrał różnicą kilkudziesięciu punktów, to ktoś mógłby powiedzieć, że pierwsze nasze zwycięstwo było przypadkowe. Teraz jednak wiemy, że jesteśmy dla Wisły równorzędnym przeciwnikiem.

Niewiele brakowało, aby było 2:0 dla Pana zespołu.

Byliśmy blisko drugiej wygranej, niemniej i tak ten wynik jest dla nas niezły. Dziewczyny walczyły z ogromnym poświęceniem, zaangażowaniem i trudno mieć do nich zastrzeżenia. Zrobiły świetną robotę.

Drugi mecz nie dość, że zacięty, to toczył się w nerwowej atmosferze. Miał Pan pretensje o zachowanie miejscowych kibiców?

Bo ich zachowanie było skandaliczne. Nie chcę tutaj rozstrzygać spraw sędziowskich i wyrokować, czy arbitrzy prowadzili mecz dobrze. Grają kobiety, a z trybun lecą wyzwiska, wulgaryzmy.

Nerwowo nie wytrzymał też trener Wisły Kraków Elmedin Omanić [zarzucił sędziom, że wzięli łapówkę za mecz - red.].

Ja nawet nie chcę tego komentować. Żałuję i ubolewam, że musiałem tego wysłuchiwać. Trener Wisły po prostu nie wytrzymał nerwowo. Być może nie potrafi poradzić sobie z tą sytuacją, jaka jest w klubie. Jest poddany ogromnej presji, aby na stulecie klubu Wisła zdobyła tytuł mistrza Polski. I być może to go przerasta.

Nie obawia się Pan, że ta nerwowa atmosfera z Krakowa przeniesie się także do Polkowic?

Nie sądzę. W Polkowicach są inni kibice. Publiczność jest bardziej teatralna niż wulgarna. Od dwóch lat tu pracuję i nigdy nie spotkałem się ze skandalicznym zachowaniem fanów. Jestem przekonany, że podobnie będzie i teraz.

Te zawirowania w Wiśle, groźby kar finansowych, które mogą być nałożone na ten zespół, mają zapewne niekorzystny wpływ na atmosferę w krakowskim klubie. Niewykluczone, że zespołu w meczach w Polkowicach nie poprowadzi nawet trener Omamić. To zwiększa Wasze szanse na awans do finału.

Ja tak tego nie postrzegam. Powiem szczerze, że wolałbym, aby nie nałożono dyskwalifikacji na Omamicia. Niech prowadzi zespół, niech rywalizacja będzie do końca fair i wszystko rozstrzygnie się na parkiecie.

Czy zespół CCC Polkowice jest teraz faworytem do walki o finał?

Nie. Szanse na awans mamy wciąż takie same jak Wisła.

dk (Gazeta Wyborcza)

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 29 marca 2006, 13:04

KOSZYKÓWKA Charakter i umiejętności
Obrazek
Rozmowa z Andrzejem Nowakowskim – trenerem koszykarek CCC Polkowice

• Nie żal trochę, że po pierwszych meczach półfinału play-off w Krakowie CCC nie prowadzi z Wisłą 2:0?
– Pewnie, że trochę szkoda, bo druga wygrana była blisko. Ale wygraliśmy raz z trudnym przeciwnikiem na jego parkiecie. W niedzielnym meczu w końcówce zabrakło nam podstawowych zawodniczek – aż trzy musiały opuścić parkiet. Rywalki uciekły nam na 10 punktów i to był już spory dystans. Cieszy jednak nasza dobra gra. To najważniejsze.

• Właśnie. Do ostatniego weekendu Wisła przegrała w sezonie tylko jeden mecz. Teraz była bliska dwóch porażek.
– My chcieliśmy się pokazać, porównać nasz poziom do dziewczyn, które grają w zawodowej lidze WNBA. Od spotkań z Gorzowem szykowaliśmy się do walki z trudnym rywalem, odpowiednio nastawiliśmy się mentalnie. Polkowiczanki były potwornie zaangażowane w grę, walczyły o każdą piłkę i wypadło to ciekawie.

• Tam nie było presji – Wisła była faworytem.
– Dalej nie myślimy o tym, co by było, gdyby udało się pokonać rywalki jeszcze dwa razy. Przygotowujemy się tak samo jak przed tygodniem, stosujemy ten sam mikrocykl. Nie ma jakiejś wewnętrznej presji. Nadal nic nie musimy.

• Wierzy Pan w finał?
– Wierzę w te dziewczyny, w ich umiejętności, w pracę, którą wykonaliśmy. Dobrze grać – to jest nasz cel. Miejsce to już sprawa drugorzędna.

• W play-off gra się o mistrzostwo. Nikogo nie interesują ładne porażki, ale bardziej brzydkie zwycięstwa...
– To fakt. Nasza forma idzie w górę. Gramy coraz lepiej – na tym się skupiam.

• Trener Wisły oskarżył sędziów o sprzyjanie rywalkom, by w ten sposób pomóc Lotosowi Gdynia...
– Tam jest olbrzymie ciśnienie, wszyscy w Wiśle widzieli już mistrza Polski i trener Omamić tego nie wytrzymał. W pierwszej kwarcie wszedł na parkiet, potem mówił coś
o trzech tysiącach euro, które zapłacono za mecz. To dyskredytowanie naszych umiejętności i nie powinno się to zdarzyć.

• Kto będzie pod większą presją przed kolejnymi meczami w Polkowicach?
Wisła, bo może mieć stracony sezon czy CCC, bo po raz pierwszy może awansować do finału?
– Obie ekipy zdają sobie sprawę z tego, o co grają. Kwestia jest tylko jedna – kto lepiej tę presję zniesie, ten będzie miał większe szanse na wygraną.

• A może nie trzeba jej wyciszać tylko udźwignąć? Stać na to Pana zespół?
– Wierzę, że tak. W Krakowie dziewczyny wychodziły obronną ręką z naprawdę trudnych sytuacji. Pokazały charakter i umiejętności. Nic więcej im nie trzeba.

Michał Lizak - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 29 marca 2006, 13:37

Nowakowski pracowal w Wisle i jakos mu nie przeszkadzlo wczesniej zachowanie szalikowcow Białej Gwiazdy. Na dodatek bylo jeszcze mniej kolrowo dawniej niz jest teraz. Tyle w tym temacie.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 29 marca 2006, 13:39

wiesz Marco jak to jest...
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia... :? :? :?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 29 marca 2006, 13:46

W myśl sentencji przytoczonej przez Ann mozna stwierdzic następująco: Wcześniejsze akcje kibiców Wisły (za kadencji Nowakowskiego jako trenera) równiez mogły mu się nie podobać, tylko chyba nie warto i nie wypada mówić przeciw swoim kibicom? takie moje zdanie...

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 29 marca 2006, 13:52

Kuba pisze:W myśl sentencji przytoczonej przez Ann mozna stwierdzic następująco: Wcześniejsze akcje kibiców Wisły (za kadencji Nowakowskiego jako trenera) równiez mogły mu się nie podobać, tylko chyba nie warto i nie wypada mówić przeciw swoim kibicom? takie moje zdanie...


nikt mu nie kazal mowic publicznie przeciw swoim w Wisle, ale jak mu sie nie podobalo to nic nie stalo na przeszkodzie spotkac sie z kibicami i powiedziec

"Sluchajcie chlopaki, doceniam waszą robotę ale prosilbym aby u nas na meczach w Krakowie nie bylo niecenzuralnych slow bo dziewczynom lepiej sie gra bez takich zachowan."


Takie sprawy mozna zalatwic miedzy sobą bez niczyjej wiedzy wystarcza chęci .
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 29 marca 2006, 14:23

Powiem tak: szanuję trenera Nowakowskiego za całokształt jego osiagnięć i pracy (zrobił dla nas bardzo duzo) a jednak czasem odnosze wrażenie ze Pan Andrzej nosem sufit rysuje. W zeszłym sezonie chociazby kiedy przyjechał z CCC do Łodzi na mecz na konferencji zachoywał się mało sympatycznie chocby do zebranych osób i prowadzącego konfe dzikiego tak jak bysmy to my byli winni jego odejścia z ŁKS. Jak mówię: szanuję Go bardzo ale chwilami jego zachowanie bywa lekko nadęte :?
Obrazek
Obrazek

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 29 marca 2006, 14:40

Mikey, odnosze to samo wrażenie. I zastanawia mnie czy pan Nowakowski robi taki szum medialny po każdym meczu w którym z trybun poleci jakieś wyzwisko.

Oj traci w moich oczach coraz bardziej.

:?
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

brzydki
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 15:08
Lokalizacja: wr

Postautor: brzydki » 29 marca 2006, 15:19

Mikey pisze:Powiem tak: szanuję trenera Nowakowskiego za całokształt jego osiagnięć i pracy (zrobił dla nas bardzo duzo) a jednak czasem odnosze wrażenie ze Pan Andrzej nosem sufit rysuje. W zeszłym sezonie chociazby kiedy przyjechał z CCC do Łodzi na mecz na konferencji zachoywał się mało sympatycznie chocby do zebranych osób i prowadzącego konfe dzikiego tak jak bysmy to my byli winni jego odejścia z ŁKS. Jak mówię: szanuję Go bardzo ale chwilami jego zachowanie bywa lekko nadęte :?


cos w tym na pewno jest, ale to nie zmienia faktu, ze to atmosfera na meczu byla 'goraca'. nikt z nas nie moze zagwarantowac, ze nie uslyszal czegos co wyprowadzilo go z rownowagi zza swojej lawki (jakis epitetow pod swoim adresem, badz pod adresem swoich podopiecznych)... ciezko rowniez wymagac by rozmawial z kibicami i mowil, ze przeklinanie jest 'beee'...

ja nie mowie, ze u nas jest idealnie, bo nie jest. w kazdej spolecznosci znajduja sie osobniki, ktore rzucaja 'miesem' podczas meczu. tymbardziej jesli sedziowie odstawiaja takie szopki jak w niedziele.

zapytany o kibicow, powiedzial jak bylo... podejrzewam, ze gdyby wypowiadanie sie o sedziach nie nioslo za soba konsekwencji finansowych, oberwaloby im sie znacznie bardziej. uwazam, ze to na nich powinna skupic sie nasza krytyka, a nie na trenerach (naszym i Waszym)

pozdrawiam

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Rozmowa z Andrzejem Nowakowskim

Postautor: hellraiser » 29 marca 2006, 16:41

Wojteg pisze:
Nerwowo nie wytrzymał też trener Wisły Kraków Elmedin Omanić [zarzucił sędziom, że wzięli łapówkę za mecz - red.].



Akurat tego nie powiedział przy moje (nie)sympati dla tego trenera.

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 29 marca 2006, 17:46

brzydki pisze:cos w tym na pewno jest, ale to nie zmienia faktu, ze to atmosfera na meczu byla 'goraca'. nikt z nas nie moze zagwarantowac, ze nie uslyszal czegos co wyprowadzilo go z rownowagi zza swojej lawki (jakis epitetow pod swoim adresem, badz pod adresem swoich podopiecznych)... ciezko rowniez wymagac by rozmawial z kibicami i mowil, ze przeklinanie jest 'beee'...


Pomyśl logiczne, Nowakowski pracował u nas, był/jest przez większość kibiców Wisły szanowany, za ławką gości siedzą dziennikarze + kibice gości + pikniki...

Ja Cię zapewniam że epitetów pod jego adresem ani zawodniczek z Polkowic nie było. Cała nasza uwaga za wiadomych wzgledów skupiła się na sędziach.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości