Co słychać w Lotosie?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 27 września 2006, 13:52

Tak to prawda . Wy mysliscie ze czemu przyjechala Canty i Skera a za chwilę reszta?? po to by trenowac?? NIE. zaszokowane informacja z Gdyni bedą rozmawiac o ewentualnych renegocjacjach kontraktów jak równiez o rozwiązaniu umów, gdyz oceniaja ze ni stac ich na walkę z tak wzmocnionym Lotosem.

:wink: :wink: :wink:

Nie no qrde myślę , ze opiszemy to w Forza Wisła :)))
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 27 września 2006, 14:44

Liquidor pisze:Doszły mnie słuchy z klubu, że laski są tak posrane iż rozważają nie przystąpienie do sezonu.


:lol: :lol: :lol: ja się wczoraj tak przestraszyłem że płacze do dziś
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Fufurek
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 11 kwietnia 2006, 20:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Fufurek » 27 września 2006, 14:52

ann pisze:
Przeciwniczki koszykarek Lotosu, a szczególnie mistrzynie Polski z Wisły Kraków są w szoku.


ciekawe czy już się wszyscy otrząsnęli z szoku? :roll: :lol:


Jezus, ja osobiście myślę, że to nie tylko mu w Krakowie nie możemy się otrząsnąć po tej wiadomości, ale i wszystkie inne drużyny PLKK :!: :lol: :lol: :lol:
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 27 września 2006, 16:22

Też jestem ciekaw, jak Huciński teraz bedzie wychwalał "polski" Lotos :lol:

zawodniczka
Żak
Posty: 323
Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P

Postautor: zawodniczka » 27 września 2006, 21:24

[

No tak a co ma powiedziec Polfa tutaj Gdynia taki sklad Wisla trzesie sie ze strachu i juz rezygnuje a my :shock: Tutaj Pan Herkt obiecywal jakies medale czy cos w tym stylu a przy wzmocnieniach LOTOSU to nawet wisla nie bedzie 2 w Polsce bo lotos zajmie miejsca medalowe;) :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 28 września 2006, 06:02

Tytuł musi wrócić do Gdyni


Ostatnie transfery (Ruth Riley, Merike Anderson) wyraźnie poprawiły notowania koszykarek Lotosu przed sezonem.



Czy drużyna na sezon 2006/07 została już całkowicie skompletowana? - zapytaliśmy trenera Krzysztofa Koziorowicza.
- Tak. Nie planujemy kolejnych transferów.

Kiedy zagraniczne zawodniczki przyjadą do Gdyni?
- Irina Riuszina i Merike Anderson już są. Dziś mają dojechać Monika Veselovsky i Ana Joković. Amerykanek Tan White i Tamiki Whitmore spodziewamy się w przyszłym tygodniu. Ruth Riley gotowa jest przyjechać w terminie wyznaczonym przez nas. Przewidywana jest do gry przede wszystkim w lidze polskiej, a w Eurolidze będzie rotowana z pozostałą dwójką swoich rodaczek.

Obecność trzech Amerykanek w drużynie to ewenement jak na polskie warunki.
W rozgrywkach Euroligi mogą grać dwie zawodniczki spoza Europy, a w lidze polskiej trzy. Postanowiliśmy wykorzystać regulaminową możliwość wystawienia trzech Amerykanek w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.

Widać z tego, że priorytetem będzie w tym sezonie odzyskanie mistrzowskiego tytułu.
- Niewątpliwie tak, choć nie zamierzamy rezygnować z walki o jak najlepsze wyniki w Eurolidze.

W tym towarzystwie reprezentantkom Polski ciężko będzie z bardziej doświadczonymi koszykarkami zagranicznymi rywalizować o miejsce w zespole.
- Bez obaw. Paulina Pawlak, Ewelina Kobryn i Magdalena Leciejewska otrzymają szansę gry w wystarczająco długim wymiarze i na pewno dobrze ją wykorzystają. W przeszłości nieraz już udowodniały, że potrafią dobrze grać w koszykówkę.

Kiedy przystąpi pan z zespołem do pierwszych gier kontrolnych?
- W piątek w Gdyni odbędzie się pierwszy turniej, w którym oprócz nas, wystąpi litewska drużyna z Marianpolu oraz AZS PWSZ Gorzów i AZS Toruń. W przyszłym tygodniu pojedziemy na turniej do Gorzowa, w którym jednym z uczestników będzie drużyna z Chin.

Przygotowania będą odbywały się metodą startową?
- Takie rozwiązanie wymusza kalendarz. Większość zawodniczek naszej drużyna przeszła cały cykl przygotowawczy w swoich narodowych reprezentacjach, a te które były w Gdyni przygotowywały się na miejscu.


(Adam Suska)





(źródło: www.naszemiasto.pl / Dziennik Bałtycki)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 28 września 2006, 08:22

Czyli jednak Lotos pozystakał 3-cia Amerykanke w praktyce na 2 mecze w sezonie zasadniczym i na najprawdopodobniej finał ligi :O Jako kibic Wisły czuje sie tym faktem wzruszony i zaszczycony :lol:

Dla mnie jest to wywalanie sporej kasy w bloto, ale coz, nie moj cyrk..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 28 września 2006, 16:31

Edzia pisze:- Irina Riuszina


(Adam Suska)





(źródło: www.naszemiasto.pl / Dziennik Bałtycki)


Kto to :roll: :wink:
czepiam się :mrgreen:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 września 2006, 16:38

KIBIC pisze:
Edzia pisze:- Irina Riuszina


(Adam Suska)





(źródło: www.naszemiasto.pl / Dziennik Bałtycki)


Kto to :roll: :wink:
czepiam się :mrgreen:


radosna twórczość pana Suski :lol: . jak usłyszła, tak napisał :lol:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 28 września 2006, 17:00

ann pisze:
KIBIC pisze:
Edzia pisze:- Irina Riuszina


(Adam Suska)





(źródło: www.naszemiasto.pl / Dziennik Bałtycki)


Kto to :roll: :wink:
czepiam się :mrgreen:


radosna twórczość pana Suski :lol: . jak usłyszła, tak napisał :lol:



nie o to mi chodzi , że są błędy każdemu się zdaża ale.....
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 28 września 2006, 17:11

osesek pisze:
Liquidor pisze:Doszły mnie słuchy z klubu, że laski są tak posrane iż rozważają nie przystąpienie do sezonu.


:lol: :lol: :lol: ja się wczoraj tak przestraszyłem że płacze do dziś

Nie płacz ,niedługo Miss World.
Obrazek

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 29 września 2006, 02:37

awrrrr, cóż za twórcza riposta :lol:

no no no
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 02 października 2006, 20:15

Ocena nowych zawodniczek Lotosu Gdynia


Trzy nowe koszykarki Lotosu zagrały w weekendowym turnieju całkiem dobrze. Świadczy to o ich klasie czy słabości rywalek?




W Lotosie zagrały Serbki Monika Veselovski i Ana Joković oraz Estonka Merike Anderson. Ta trzecia miała być z nich najsłabsza i była, ale okazało się, że mimo wszystko będzie wzmocnieniem zespołu. Anderson, podobnie jak inne nowe koszykarki, nie ma jeszcze własnej koszulki i w turnieju o Puchar Prezydenta Gdyni grała jako Karolina Janyga i Katerina Krizova. Po pierwszych meczach już widać, że od każdej z nich jest zdecydowanie lepsza.

Anderson, która nigdy nie grała w Eurolidze, na pewno nie będzie decydowała o obliczu zespołu, ale nie będzie go też osłabiać. Widać, że potrafi rzucać, choć trzeba przyznać, że rywalki broniły słabo i najczęściej trafiała z łatwych pozycji. Udowodniła jednak, że jest waleczna, potrafi nawet wyrwać piłkę z rąk dużo silniejszym rywalkom. - Jest także znakomicie przygotowana motorycznie. Jeszcze kilka rzeczy w obronie musi poprawić, ale debiut miała udany - komplementował nową zawodniczkę trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz.

Dużo lepszą koszykarką od 24-letniej Estonki jest Monika Veselovski, ale o jej atutach gdyńscy kibice doskonale wiedzą. Serbka, która po sezonie przerwy wraca do Gdyni wydaje się jeszcze bardziej dynamiczna. Jej sztandarowe zagrania, czyli dynamiczna wejścia pod kosz, nadal rozbijają obronę rywalek. Nadal jest twarda, w niedzielę grała z widocznym rozcięciem na nosie, ale nic sobie z tego nie robiła. Walczyła tak, jak za dawnych lat.

- Zdecydowanie łatwiej było jej zaaklimatyzować się w zespole. Część dziewczyn zna, miasto i klub też. Dlatego łatwo się wkomponowała - mówi Koziorowicz.

Najmocniejszym punktem wydaje się jednak rodaczka Veselovski Ana Joković. Skrzydłowa reprezentacji Serbii grała tylko w dwóch sobotnich meczach, bo po bolesnym upadku podczas spotkania z AZS Gorzów doznała wstrząśnienia mózgu. - Na szczęście nie jest duże, a poza tym wstrząśnienie to nie wstrząs. Za kilka dni powinna zacząć trenować - uspokaja dyrektor Lotosu Marcin Kicior.

Przez dwa spotkania Joković zdążyła jednak udowodnić, że jest koszykarką europejskiej klasy. Potrafi seryjnie zdobywać punkty z silnymi rywalami, ale nie robi tego na siłę. Nie musi nikomu udowadniać, że umie dużo i doskonale widać to podczas gry. Zdaje sobie sprawę z potrzeb zespołu i gra dla jego dobra, a nie własnych statystyk. Często obie sprawy się pokrywają, a wtedy Lotos zyskuje na tym sporo.

Anderson, Veselovski i Joković są jednak "drugim garniturem" tegorocznych wzmocnień Lotosu, jakkolwiek brutalnie by to nie brzmiało. Amerykanki Ruth Riley, Tan White i Tamika Whitmore to jednak inna liga i to one mają prowadzić grę gdynianek. Jeśli nie rozczarują, będzie można być pewnym, że w tym sezonie wicemistrzynie Polski będą dużo silniejszym zespołem niż w poprzednim roku.


Bibrzycka jednak nie wraca

Turniej o Puchar Prezydenta Gdyni oglądała była zawodniczka Lotosu Agnieszka Bibrzycka. Gdy w meczu z wicemistrzyniami Litwy Arvi Marjampol gdynianki do przerwy przegrywały 37:45, "Biba" udała się w stronę szatni Lotosu. Zniknęła w drzwiach i część kibiców zaczęła podejrzewać, że zaraz przebierze się w żółty strój i pomoże Lotosowi. Po chwili Bibrzycka wyszła jednak "w cywilu", a gdynianki poradziły sobie bez niej. Muszą się do tego przyzwyczaić, choć łatwo nie będzie.


(Michał Sielski)





(źródło: www.gazeta.pl - Trójmiasto)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 03 października 2006, 06:00

Przyjechała po tytuł


Pechowo wystartowała w Lotosie Ana Jokovic. W drugim meczu w turnieju o puchar prezydenta Gdyni z AZS PWSZ Gorzów Serbka upadła na parkiet tak nieszczęśliwie, że uderzyła głową w podłogę i doznała wstrząśnienia mózgu. Wcześniej zdążyliśmy z nią odbyć krótką rozmowę.



Jak ci się grało w pierwszym spotkaniu w Lotosie?
- Dobrze, zważywszy na to, że po przyjeździe do Gdyni odbyłam z zespołem tylko jeden trening. Brakowało mi jeszcze zrozumienia z pozostałymi zawodniczkami.

Co chciałabyś osiągnąć ze swoją nową drużyną?
- Powiedziano mi, że najważniejsze będzie odzyskanie przez Lotos mistrzostwa Polski. Mam nadzieję, że pomogę w osiągnięciu tego celu.

Na twoim kolanie widać dużą bliznę.
- To stara rana po operacji sprzed siedmiu lat. Teraz z moim kolanem wszystko jest w porządku.

Jaki sposób gry najbardziej ci odpowiada?
- Lubię szybką koszykówkę, opartą na agresywnej grze w obronie z kryciem jeden na jeden.

Słyszałem, że dysponujesz dobrym rzutem "za trzy", choć akurat w debiucie tego nie pokazałaś?
- Grałam dzisiaj pod koszem na pozycji silnej skrzydłowej. Częściej próbuję rzutów z dystansu, kiedy trener wystawia mnie na pozycji numer trzy.

W jakich klubach grałaś dotąd?
- Zaczynałam w Red Star Belgrad i z tym klubem czuję się najbardziej związana. Później grałam w Budnosti Podgorca, Miszkolcu i Ramat Hasharon. Z tymi klubami zdobyłam cztery mistrzowskie tytuły i pięć krajowych pucharów. Teraz będę zagram dla Lotosu i liczę na udany start w Eurolidze.


Adam Suska





(źródło: www.NaszeMiasto.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 03 października 2006, 16:17

Edzia pisze:Przyjechała po tytuł


Pechowo wystartowała w Lotosie Ana Jokovic. W drugim meczu w turnieju o puchar prezydenta Gdyni z AZS PWSZ Gorzów Serbka upadła na parkiet tak nieszczęśliwie, że uderzyła głową w podłogę i doznała wstrząśnienia mózgu. Wcześniej zdążyliśmy z nią odbyć krótką rozmowę.


Pozdrawiam koszykarki z Gorzowa :evil: {spoko do następnego meczu z Gorzowem mi przejdzie teraz będe się czepiał ;) }
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 29 gości