Mamy lidera ŁKS mamy lidera!!!!

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 31 sierpnia 2006, 19:26

El Guaje pisze:19-letni Filip Burkhardt został wypożyczony na rok z Lecha Poznań do łódzkiego Widzewa - poinformowały w czwartek władze beniaminka Orange Ekstraklasy.

Według rzecznika prasowego Widzewa Michała Kuleszy przed zamknięciem okna transferowego do Widzewa trafił Nigeryjczyk Longinus Owakwe.

"My z kolei zdecydowaliśmy się wypożyczyć Zbigniewa Witkowskiego do Kani Gostyń i Macieja Bębenka do Unii Janikowo" - powiedział PAP Michał Kulesza.





Ja j... :!: :!: :!: :twisted:
Możesz mi do k... nędzy wyjasnić, co z tematem "mamy lidera ŁKS mamy lidera" ma wspólnego to co napisałeś a raczej skopiowałeś z któregoś z portali :?: :?: :?: :twisted:

Nim coś wstawisz to zastanów się najpierw dzieciaku :!: :!: :!: :twisted:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 02 września 2006, 00:07

Obrazek

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 05 września 2006, 18:40

taki off topic do Kibicow ŁKS. Wiecie kto jest pierwszym trenerem Górnika Polkowice??? Z krwi i kosci Ełkaesiak

PIŁKA NOŻNA Twarda ręka - Rozmowa z Dominikiem Nowakiem, trenerem Górnika Polkowice
dziś
• Trzy mecze w roli tymczasowego trenera i trzy wygrane. Kiedy się skończy ta prowizorka?
– W tym tygodniu mam zasiąść z działaczami do rozmów. Wtedy dowiem się, czy zostaję na stanowisku, na jaki czas i na jakich warunkach. Nie ukrywam, że nie mogę się tego spotkania doczekać. Nie dlatego, że jestem pewny siebie po zwycięstwach. Po prostu chciałbym już – jeśli zostanę – wszystko sobie poukładać.

• Działacze postawili na Pana, a nie na Andrzeja Słowakiewicza, który przy zespole był dłużej. Czemu?
– To pytanie należałoby zadać dyrektorowi klubu. Wraz z Andrzejem pojechałem na swój premierowy mecz w roli pierwszego trenera do Bielska-Białej. Między nami nie ma animozji i nie było. Wcześniej obaj pomagaliśmy trenerowi Draganowi i traktował nas na równi.

• Bardzo wcześnie, w wieku 34 lat, objął Pan II-ligowy zespół. Jak się do tego dochodzi?
– Zacznę od początku. Wychowałem się w Łodzi i byłem piłkarzem ŁKS-u, a potem Boruty Zgierz. Zrezygnowałem z gry z powodów zdrowotnych i wyjechałem do Wrocławia, by studiować na AWF-ie. Tam poznałem moją przyszłą żonę, polkowiczankę. Po nauce zamieszkaliśmy w jej mieście. Początkowo zajmowaliśmy się niewielką firmą handlową. Potem jednak po namowach Iwony wróciłem do piłki. Szkoliłem kolejne grupy młodzieżowe, aż trafiłem do sztabu Marka Koniarka.

• Pana trenerski wzór?
– Niektórzy ostatnio porównywali grę Górnika do Chelsea (śmiech). Ale ja na nikim się nie wzoruję. Mam własną filozofię gry. Dostosowuję taktykę do potencjału zespołu. Chcę, by grał on nowoczesną, ofensywną piłkę, taką dla kibiców.

• Rządzi Pan zespołem twardą ręką czy stawia na partnerstwo?
– Zdecydowanie jestem wyznawcą tej pierwszej szkoły. Na humor, dowcipkowanie jest czas, ale przed treningiem albo już po nim. Jeśli chodzi o szatnię, przyjmuję twarde zasady. Wszyscy są profesjonalistami i każdy zna swoje miejsce w szyku. Jeśli jeden trybik wypadnie z tej machiny, wszystko może się zepsuć.

• Co Pan zrobił, że grą Górnika wszyscy zaczynają się zachwycać?– Zmniejszyłem presję w taktyce. Dałem chłopakom większą swobodę. Wręcz zachęcam do tego, by nie bali się niestandardowych zagrań. Przed meczem nie da się wszystkiego rozrysować na tablicy, a sytuacja zmienia się z minuty na minutę.

• Niedawno przez Górnika przeszła burza związana z zarzutami korupcyjnymi. Kupił Pan kiedyś mecz?
– Nie i nigdy nawet byłem świadkiem takiej transakcji. Od czasu gdy jestem przy pierwszym zespole, nie było żadnych tego typu afer i bardzo się z tego cieszę. Mam czyste sumienie.

• Piłka całkowicie Pana pochłania, czy jest czas na inne hobby?
– Brakuje go, ale tydzień, dwa w roku muszę zawsze wygospodarować na podróże. Najmilej wspominam wyprawę do Norwegii, gdzie zobaczyliśmy Przylądek Północny.

Michał Karpiński - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

Awatar użytkownika
El Guaje
Kadet
Posty: 1591
Rejestracja: 18 marca 2006, 20:13
Lokalizacja: PABIANICE

Postautor: El Guaje » 18 września 2006, 10:08

Piłkarz Apóllon FC Łukasz Sosin otrzymał propozycję gry w drużynie beniaminka Orange Ekstraklasy ŁKS - dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do łódzkiego klubu.
!AMUNT VALENCIA!

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 18 września 2006, 10:52

http://sport.onet.pl/0,1248675,1404402,wiadomosc.html


Sosin otrzymał propozycję z klubu naszej ligi
PAP /00:36

AFP
Piłkarz Apollon FC Łukasz Sosin otrzymał propozycję gry w drużynie beniaminka Orange Ekstraklasy ŁKS - dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do łódzkiego klubu.
Sosin w ostatnich trzech sezonach zdobywał tytuł króla strzelców ligi cypryjskiej. W poprzednim sezonie w znaczący sposób przyczynił się do zdobycia mistrzostwa przez Apollon FC. W 26 spotkaniach zdobył 28 goli.

Piłkarz ma podpisaną umowę z cypryjskim klubem do końca czerwca 2007 r. Działacze ŁKS chcieliby, żeby Sosin trafił do Łodzi po zakończeniu rundy jesiennej polskiej ekstraklasy.

..............................................................................................................


2006-09-18 09:39:00 - piłka nożna - Paweł Hochstim - Dziennik Łódzki
ŁKS już myśli o zimowych transferach
Szykuje się megahit transferowy w ŁKS. Menedżer łódzkiej drużyny Tomasz Hajto chce ściągnąć do łódzkiej drużyny Łukasza Sosina, który od trzech lat regularnie zdobywa tytuł króla strzelców ligi cypryjskiej. Taki piłkarz byłby zbawieniem dla nieskutecznego ataku ŁKS.
Sosin otrzymał ofertę przenosin do Łodzi i ją rozważa. Nie ukrywa, że ma też inne propozycje. Powrót do polskiej ekstraklasy byłby dla niego wielką szansą na grę w reprezentacji Polski. Pomijany często przez selekcjonerów Sosin wreszcie mógłby na dobre wrócić do kadry Leo Beenhakkera, tym bardziej że od dłuższego czasu na to zasługuje.

Sosin ma 29 lat. Jest wychowankiem Hutnika Kraków, w barwach którego debiutował w ekstraklasie. Ma za sobą występy również w Kalwariance Kalwaria Zebrzydowska, Cracovii, Odrze Wodzisław Śląski i Wiśle Kraków. Od sezonu 2002/2003 występuje w cypryjskim Apollonie Limassol, z którym w ubiegłym sezonie świętował tytuł mistrza kraju, a kilka tygodni temu zdobył też superpuchar Cypru.

Na Wyspie Afrodyty cieszy się wielkim uznaniem, natomiast w Polsce jest niedoceniany. W polskiej ekstraklasie zagrał w 69 meczach i zdobył 27 goli. Natomiast na Cyprze przekroczył liczbę stu meczów, a strzelił już 90 goli! Dwa ostatnie zdobył w sobotę.

Ostatni raz w meczu reprezentacji zagrał natomiast w maju przeciwko Wyspom Owczym. Po tym spotkaniu ówczesny trener reprezentacji Polski Paweł Janas uznał, że nie należy mu się powołanie na mistrzostwa świata, choć były opinie, że powinien pojechać na mundial.

Sosin ma być niejedynym wzmocnieniem w przerwie zimowej. Wiadomo, że szefowie ŁKS porozumieli się już z zawodnikiem, który przyjdzie do łódzkiej drużyny za trzy miesiące. Jego nazwisko skrywa tajemnica, ale nieoficjalnie wiadomo, że jest nim były ełkaesiak Tomasz Kłos, któremu w grudniu skończy się kontrakt z Wisłą Kraków. Kłos, który jest wychowankiem Boruty Zgierz, w 1998 roku świętował z ŁKS zdobycie tytułu mistrza Polski.

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 18 września 2006, 22:30

Jedym słowem coś więcej niż utrzymanie. No i słusznie. Dobry początek, nie ustępujemy najlepszym, czemu nie powalczyć o puchary?

Awatar użytkownika
Hamplik
Młodzik
Posty: 640
Rejestracja: 01 listopada 2005, 19:39
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Hamplik » 19 września 2006, 09:15

Wątpie, czy będzie chcial przyjśc do słabej polskiej ligi. Liga cypryjska nie nalezy do najlepszych, ale tam sosin jest gwiazdą i zarabia wiecej niz w Polsce by zarabiał.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 29 września 2006, 23:18

:D :D :D :D co prawda lidera (jeszcze) nie mamy - ale go właśnie "powieźliśmy" i to u siebie - a w następnej kolejce... kto wie... :D :D
..........................................................................................
http://sport.onet.pl/0,1248675,1411092,wiadomosc.html
Orange Ekstraklasa: Rewelacyjny beniaminek ograł lidera!

W jedynym piątkowym meczu 9. kolejki Orange Ekstraklasy lider tabeli, GKS Bełchatów, przegrał z rewelacyjnie spisującym się w tym sezonie beniaminkiem, Łódzkim Klubem Sportowym 1:2 (1:2).
Spotkanie toczone było w szybkim tempie. Obie drużyny nie zamierzały zadowolić się remisem i stwarzały groźne okazje pod bramką rywala.

Pierwszy kwadrans należał do gospodarzy, którzy mogli i powinni po 15 minutach prowadził co najmniej 2:0. Tak się jednak nie stało, gdyż w 4. minucie pojedynek sam na sam z Bogusławem Wyparło przegrał Radosław Matusiak, zaś dziesięć minut później po uderzeniu Tomasza Wróbla z sześciu metrów piłka o centymetry minęła słupek łódzkiej bramki.
Gol dla lidera zdawał się być kwestią czasu. I rzeczywiście - piłka znalazła się w siatce w 27. minucie. Po zagraniu Matusiaka, Sebastiana Przybyszewskiego uprzedził Piotr Klepczarek i z pięciu metrów przerzucił sprytnie piłkę nad bramkarzem ŁKS.

Goście odpowiedzieli już w kolejnej akcji. Po centrze z rzutu wolnego Tomasza Hajty, piłkę głową zgrał Ensar Arifovic, a największym sprytem pod bramką Łukasza Sapeli wykazał się Dariusz Kłus, który uprzedził Jacka Popka i z bliska głową pokonał zaskoczonego takim obrotem sprawy golkipera z Bełchatowa.

W doliczonym czasie gry pierwszej połowy gola "do szatni" zdobył Grzegorz Kmiecik. Napastnik ŁKS, syn byłego gwiazdora Wisły Kraków, Kazimierza, dostrał świetne podanie od Arifovica i z 18 metrów precyzyjnie uderzył w "długi" róg.

Tuż po zmianie stron ŁKS powinien zdobyć trzecią bramkę. W 48. minucie po znakomitym podaniu Kmiecika w sytuacji sam na sam z Sapelą znalazł się Łukasz Madej. Pomocnik gości mógł zapytać bramkarza rywali, w który róg strzelić i spokojnie skierować tam futbolówkę, ale sytuacji nie wykorzystał - uderzył lekko i w zasięgu ręki Sapeli, który zdołał sparować piłkę na rzut rożny.

Gospodarze szans na wyrównanie mieli jak na lekarstwo. W 67. minucie jedną z nich zmarnował Łukasz Garguła, który z rzutu wolnego bitego z 17 metrów trafił w mur.

Mimo naporu w końcówce (m.in. Matusiak w sytuacji sam na sam z bramkarzem ŁKS strzelił ponad poprzeczką), gospodarzom nie udało się zdobyć drugiego gola. W Bełchatowie lider przegrał z wyśmienicie spisującym się w tym sezonie beniaminkiem. ŁKS dzięki wygranej awansował na trzecie miejsce w tabeli. Z Wisłą przegrywa jedynie gorszym stosunkiem goli, zaś do GKS Bełchatów traci zaledwie jeden punkt.

GKS Bełchatów - ŁKS Łódź 1:2 (1:2)
Bramki: Klepczarek (27 min.) - Kłus (28 min.), Kmiecik (45 min.)
Sędziował: Grzegorz Gilewski (Radom).
Żółte kartki: Truszkowski, Garguła - Przybyszewski, Hajto, Kłus, Madej, Kęska.

Bełchatow: Sapela - Fonfara, Popek, Pietrasiak, Grodzicki - Wróbel, Strąk (81 min. - Boguski), Garguła, Kuranty (46 min. - Truszkowski), Klepczarek (71 min. Hinc) - Matusiak.

ŁKS: Wyparło - Przybyszewski, Hajto, Leszczyński, Mysona - Madej (90 min. - Ceric), Kłus, Kowalski, Kolendowicz (86 min.- Magiera) - Arifovic, Kmiecik (73 min. - Kęska).

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 29 września 2006, 23:37

No i co ja tu będę gadał. Nic nie będę gadał :D :D :D :D

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 30 września 2006, 00:00

No i jescze chrakterze "post scriptuma"
Jak to nie mamy lidera jak mamy, i to na jego własnym terenie ustrzeliliśmy lidera!!!! :D :D :D

Awatar użytkownika
majkel*
Amator
Posty: 124
Rejestracja: 25 listopada 2005, 21:44

Postautor: majkel* » 02 października 2006, 10:58

:D
Pabianice Pabianice ŁKS!!!

Awatar użytkownika
Hamplik
Młodzik
Posty: 640
Rejestracja: 01 listopada 2005, 19:39
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Hamplik » 09 października 2006, 18:35

Czekajcie tylko do soboty. Lech wam pokarze :lol:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 09 października 2006, 19:44

Hamplik pisze:Czekajcie tylko do soboty. Lech wam pokarze :lol:
jeśli już to pokaże... jak już sie napinasz to przynajmniej z klasą... :lol: :lol: :lol:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Hamplik
Młodzik
Posty: 640
Rejestracja: 01 listopada 2005, 19:39
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Hamplik » 10 października 2006, 08:54

Czekajcie tylko do soboty. Lech wam pokaże. :twisted:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 10 października 2006, 08:59

Hamplik pisze:Czekajcie tylko do soboty. Lech wam pokaże. :twisted:
Dzieciaku idź sie prynżyć na kibice.net :lol: bo jeszcze się ktoś tu ciebie wystraszy i ŁKS nie pojedzie do Poznania :lol:
Obrazek

Obrazek


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość